i.see.you.baby
31.07.08, 16:36
wiem ze takich watkow byly tysiace. jednak chodzi mi tylko i wylacznie o tę
jedna rzecz. matura, a konkretnie facet jej nieposiadajacy. niestety, ja
tolerancyjne dziewcze, przekonalam sie ze akurat ten 'problem' jest dla mnie
nie do przeskoczenia. wczesniej po prostu sie nad tym nie zastanawialam. fakt,
ze u opisanych wyzej chloptasiow, ktorych akurat ja poznawalam, matura nie
byla jedynym brakiem, jak sie predzej, czy pozniej okazywalo. razi mnie tez
taki brak jakiejkolwiek ambicji, nawet jesli mezczyzna jest w miare madry. a
jak to jest u was?