Dodaj do ulubionych

Syndrom zababienia ;-((

08.08.08, 16:43
Tak to sobie nazwałam. Chodzi o sposób myślenia kobiet, wychowanych przez kobiety, bawiących się od początku z innymi kobietkami, mających tylko koleżanki i przyjaciółki. Na zbabienie cierpią też często damy rozwiedzione, porzucone, skrzywdzone przez faceta.

Osoba zarażona tym syndromem żywi następujące przekonania:

1. Kobiety i mężczyźni zupełnie inaczej myślą i podchodzą do życia, a wskutek tych różnic porozumienie między nimi jest praktycznie niemożliwe. Nigdy nie można być pewną, że komunikacja z facetem jest skuteczna, że on zrozumiał, co powiedziałam.

2. Kobiety i mężczyźni mają kompletnie różne pasje i zainteresowania (po cichu: zainteresowania tych ostatnich są zwykle głupawe/ryzykowne); więc niewiele rzeczy można robić razem.

3. Kobiety są ciągle krzywdzone i dyskryminowane; wchodzenie w związki z mężczyznami nieuchronnie prowadzi do bycia wykorzystaną. Przyjaźń z facetem jest niemożliwa, bo mu chodzi tylko o seks.

Piszę o tym, ponieważ znam sporo sensownych i myślących kobiet, które niestety cierpią na całkowite "zbabienie". Mówienie w ich towarzystwie o dobrych i fajnych mężczyznach jest faux pas; związki widziane są przez pryzmat nieuchronnej zdrady, rozwodu, zamiany na lepszy model. Jest w ich działaniach pewna solidarność (i to mi się podoba, współpracują, pomagają sobie nawzajem), jednak tylko w obrębie własnej płci...

Dla mnie faceci nie są z Marsa, znam ich dobrze, koleguję się z nimi, spotykam, wchodzę w związki. Dogaduję się z nimi, jak z resztą ludzkości - może nawet łatwiej, niż z niektórymi kobietami.
A Wy?
Obserwuj wątek
    • 1.xxx12345 Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 16:47
      ohooo, nietypowe zjawisko na tym forum. kobieta myśląca. :))
      • i.nes Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 16:48
        1.xxx12345 napisała:

        > ohooo, nietypowe zjawisko na tym forum. kobieta myśląca. :))

        raczej: kobieta epistoły pisząca ;))
      • kitek_maly Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 16:52

        1.xxx12345 napisała:

        > ohooo, nietypowe zjawisko na tym forum. kobieta myśląca. :))

        Oooo i bardzo typowe dla tego forum: kolejny mizogin. ;-P
    • kitek_maly Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 16:51

      > Dla mnie faceci nie są z Marsa, znam ich dobrze, koleguję się z nimi, spotykam,
      > wchodzę w związki. Dogaduję się z nimi, jak z resztą ludzkości - może nawet ła
      > twiej, niż z niektórymi kobietami.
      > A Wy?

      Mnie też łatwiej się dogaduje z facetami. A do tego nie czuję potrzeby
      roztrząsania tego w kolejnym wątku na ten sam temat. :-) Chcę przez to
      powiedzieć, że jesteś nieco monotematyczna. :-)
      • panismok Dobrze, mogę zapodać wątek o polityce, 08.08.08, 16:56
        seksie w dobie baroku, parapsychologii, czy grach fabularnych.
        Ale mam wrażenie, że mało kto "na to poleci" ;-))))

        Generalnie to forum dość monotematyczne jest.
        • tygrysio_misio Re: Dobrze, mogę zapodać wątek o polityce, 08.08.08, 16:58
          a mi to nie przeszkadza napierdzielac juz 2 watek w klawiature o miuzikalach;]
        • kitek_maly Re: Dobrze, mogę zapodać wątek o polityce, 08.08.08, 17:55

          Pisz o czym chcesz.
          Ale jak wałkujesz non stop to samo tj. że kobiety są głupie, bo nie wiedzą tego
          co Ty już wiesz, to mi się zdaje, że w związku z tym obnoszeniem się - coś jest
          na rzeczy. ;-)
          • panismok Nigdzie nie piszę, że są głupie. 09.08.08, 15:50
            Piszę o tym, co zauważam w sposobie myślenia i zachowaniu ludzi, a co nie wychodzi im później na dobre.
            Specjalnie przyglądałam się dzisiaj stworzonym wątkom - bo a nuż, opisywany przeze mnie problem nie istnieje. Może rzeczywiście panie traktują facetów jak ludzi, a ja mam zwidy. Otóż chyba nie, skoro znaczna część postów obraca się wokół tego "jak facet myśli?" czy "a dlaczego facet jest taki?", "a jak facet zareaguje?".
            Zatem pogląd facet=istota z innej planety, ma się dobrze, przynajmniej na forum.

            A jak się człowiek już czegoś dowiedział, to czemu nie rozpowszechniać? Może Tobie niepotrzebne, ale innemu się może przydać.
    • tygrysio_misio Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 16:52
      a jak baba nie lubi innych bab to jak to nazwac?

      i dlaczego bablochlopami nazywane sa te zbabiale??
      • panismok Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 16:58
        Jak baba innych bab nie lubi, jest antybabą, odbabioną, samobabą ;-))
        A babochłop to swój chłop ;-P
    • bertrada Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 17:08
      Facetom też się zdarza analogiczne myślenie. Po prostu są tacy ludzie, którzy
      muszą czuć się inni. I to nie ma nic wspólnego z tym kto ich wychowywał i w
      jakim środowisku przebywają.
      • 2szarozielone Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 18:40
        bertrada napisała:

        > Facetom też się zdarza analogiczne myślenie. Po prostu są tacy ludzie, którzy
        > muszą czuć się inni. I to nie ma nic wspólnego z tym kto ich wychowywał i w
        > jakim środowisku przebywają.

        Nie jestem taka pewna. Faceci, których spotkałam i którzy przejawiali takie
        właśnie myślenie - że kobieta to jakiś odrębny gatunek, z którym porozumienia
        się nie osiągnie - to byli najczęściej... stop - wyłącznie faceci po "męskiej"
        ścieżce edukacyjnej. Czyli po technikum/politechnice, gdzie obracali się w
        niemal wyłącznie męskim gronie. Co ciekawe, takich ludzi zaczęłam poznawać
        zupełnie niedawno i był to dla mnie pewien szok.
        • bertrada Re: Syndrom zababienia ;-(( 08.08.08, 18:58
          Być może, że ktoś kto nie zetknął się z kimś osobiście, faktycznie ma większe
          predyspozycje do traktowania go jak kosmity. ;D

          Ale z mojego doświadczenia wynika, że np. szowinistami częściej zostają faceci
          po jakiś humanistycznych studiach, którzy mają kompleksy, że mogą być niemęscy z
          tego tytułu. Albo tacy, którzy poszli na te techniczne ale też im coś nie bardzo
          szło albo nie radzili sobie w relacjach międzyludzkich. I takim szowinizmem się
          dowartościowują.
    • sundry Re: Syndrom zababienia ;-(( 09.08.08, 15:58
      Nie jestem taka i chyba nie znam dziewczyny,która by taka była,na skutek zbiegu
      okoliczności mam też w większości kolegów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka