Dodaj do ulubionych

Jak to jest być samemu?

12.08.08, 12:16
Kochane!
Szczególnie singielki;)
Napiszcie mi proszę, jak to jest być samemu? Ja od ok 7 lat nie znam tego
uczucia... panicznie boje się w samotności, w ciągu tych 7 lat byłam 5 lat z
jednym chłopakiem, którego zostawiłam dla innego (nie układało nam się itp).
Jak było jak byłam sama? Szczerze, nie pamiętam... to było tak dawno... Czy
mam rację, że się boję samotności? Ponawiając pytanie... jak to jest być samemu??
Obserwuj wątek
    • 8n Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:20
      super fajnie, nieograniczenie. bez wyrzutow sumienia codziennie mozesz spac z
      kims innym, czujesz sie swobodnie. nie jestes znudzona. gotujesz pod siebie.
      • menk.a Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:21
        8n napisała:

        > super fajnie, nieograniczenie. bez wyrzutow sumienia codziennie mozesz spac z
        > kims innym, czujesz sie swobodnie. nie jestes znudzona. gotujesz pod siebie.

        To ładne. Pod tym mogę się podpisać.:D
      • mahadeva Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:21
        chyba nie ma az tylu fajnych facetow, zeby codziennie z kims
        innym :) w ogole jest problem z facetami :) chyba wszyscy fajni juz
        zostali zajeci...
    • mahadeva Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:20
      jest ok, mozna robic, co sie chce :) ale problem pojawia sie, gdy
      pojawia sie klopoty... ja np mam niekonczace sie problemy rodzinne,
      nad tym juz zapanowalam sama, ale teraz doszly problemy zawodowe i
      nawet nie mam z kim pogadac...
      ale jesli nie ma problemow to jest fajnie :) duzo czasu na wlasne
      zachcianki, seks z kumplami :)
      • gadona Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:27
        Niestety, też mam full kłopotów, przez duże F...
        • mahadeva Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:28
          no to trudno jest wtedy samemu, choc oczywiscie jakos mozna zawsze
          sobie poradzic, i jeszcze ma sie z tego moze satysfakcje, ale sporo
          stresu jest, ktorym nie ma sie z kim podzielic :)
          • 1.xxx12345 Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:35
            tzn. facet ma być tą śmietniczką na własne problemy. nie dziwię się, że uciekają
            od was.
            • mahadeva Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:50
              nie smietniczka, tylko czasem dobrze jest z kims porozmawiac, ja
              lubie innym pomagac w rozwiazywaniu ich problemow
              badzmy szczerzy, a po co innego staly zwiazek, ok mozna dla seksu...
              ale to tez nie moze byc tylko dla seksu, bo byscie sie czuli
              wykorzystywani :) poza tym do seksu nie potrzeba stalego zwiazku
              • lesnyduszek7x Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:54
                Tutaj muszę się z tobą zgodzić.
                Przecież wiążemy się z kimś, żeby móc sobie pomagać.
                Osobiście przeraża mnie wizja tego, że ulegnę wypadkowi, czy pochoruję się
                (nawet przejściowo) w takim stopniu, że nie będę w stanie samemu się sobą zająć
                i nie będzie bliskiej osoby, która będzie mogła mi pomóc, która po prostu będzie...
                • mahadeva Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:58
                  ja raczej mowie o problemach bardziej 'psychicznych' moralnych, np
                  ja mam problemy z rodzina, gdyby to byli obcy ludzie bylaby mi
                  latwiej sobie z nimi poradzic, a tak to mam dylematy, potrzebuje
                  wsparcia, tak samo jelsi chodzi o prace, ostatnio postawilam sie
                  szefostwu, w tym tez potrzebuje wsparcia...
                  ze wszystkim innym radze sobie sama dobrze, w gdy chodzi o dylematy
                  zwiazane z lamaniem schematow - potrzebuje miec z kim porozmawiac...
    • sumire Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:24
      okropnie. nie mozna oddychac, cisnienie krwi spada i miewa sie
      wysypke oraz nieznosne zawroty glowy.
      a serio - jest normalnie. czlowiek po prostu jest ze soba :) i juz.
    • intern-autka Samotnosc ma same minusy 12.08.08, 12:46
      Niektorzy mowia,ze fajnie,dla mnie samotnosc ma same minusy:
      -gdy jest smutno i zle,nie ma do kogo sie przytulic,zeby pocieszyl
      np.po klotni z rodzicami,z kolezanka,zeby wysluchal zali,otarl lzy
      itp.
      -kiedy z kolei jest dobrze-wszystko sie uklada,zaliczylo sie wazny
      egzamin,udalo sie rozwiazac trudny problem to nie ma z kim tego
      swietowac
      -obserwacje zakochanych,obsciskujacych,cmokajacych sie par na
      ulicach,w sklepach przyprawia o mdlosci,bol serca i ogolnie wywoluje
      wrazenie,ze 70% malzenstw sie rozwodzi,ze jest mnostwo singli jest
      totalna bzdura
      -rodzinka i znajomi-ale w obu przypadkach starsi ludzie-typu
      ciotki,wujkowie,znajomi rodzicow robia kasliwe uwagi pod
      tytulem:"Taka duza dziewczynka,a nie ma chlopaka?A feee...nieladnie"
      Jak narazie to chyba tyle minusow,jesli mi sie przypomna kolejne to
      dopisze.











      • mahadeva Re: Samotnosc ma same minusy 12.08.08, 12:52
        tylko z piewszym punktem sie zgadzam :)
        poza tym samemu jest fajnie :) szczegolnie, jesli mialby to byc
        zwiazek na sile, po co komu wtedy gruba brudna swinia w lozku i
        zyciu :) no chyba, ze jest milosc, to wtedy jest fajnie
      • menk.a Re: Samotnosc ma same minusy 12.08.08, 12:54
        Samotność a bycie samemu to 2 odmienne stany. Należy o tym pamiętać.;)
    • bertrada Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:48
      A już nie pamiętasz jak to było zanim zaczęłaś zawierać stałe związki?
      • sumire Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 12:57
        mozna nie pamietac ;) znam dziewcze, ktore bylo sparowane
        nieustannie od 14. roku zycia. nie podejrzewam, zeby wczesniej sie
        zastanawiala nad swoja samotnoscia. jak na ironie, odkad rozwiodla
        sie po 15 latach tego zwiazku, nie ma nikogo.
      • gadona Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 13:01
        Tak nie bardzo, bo wtedy byłam gó..arą patrząc z perspektywy czasu... no i
        miałam przy sobie zawsze moją przyjaciółkę... której już niestety brak.
        • bertrada Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 13:05
          No to jest zupełnie tak samo. Wiedziesz sobie życie nastolatki ze wszystkimi
          plusami bycia nastolatką a bez żadnego minusa tego wieku. Żyć nie umierać.
    • 5er Super. Polecam. Spróbuj 12.08.08, 12:56
    • kitek_maly Re: Jak to jest być samemu? 12.08.08, 13:02

      A po co Ci ta wiedza?
      Zresztą, wystarczy użyć głowy + mieć nieco empatii i człowiek z łatwością może
      sobie wyobrazić jak to jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka