malezja83
31.08.08, 21:40
Wiem ze to moze nie odpowiednie forum, ale jestem zalamana. . .
Mam dwójke dzieci, Córke 3latka i Synka pół roczku. Mieszkamy z mężem w dwupokojowym mieszkaniu razem z jego ojcem. Mamy bardzo malo przestrzeni, na poczatku mi to nie przeszkadzalo i wogole ale teraz....
Nic mi sie nie chce, nie chce mi sie spratac, dbac o sibie...
wszystko mnie przerasta, maz ma dla mnie mniej czasu, jak wraca z pracy to woli grac na komputerze lub ogladac film...
Wymysla mi ciagle, ze jestem złą pania domu...
Dziewczyny naprawde, w niczym nie widze juz radosci, wszystko mnie przytłacza..
Ciagle chodze i płacze...
Nie chce mi sie zyc...