szanowna.mysz
09.09.08, 00:05
Wczoraj zmieniłem sobie nick i poszedłem na Forum Biuściatych po opinię pań na temat mojego nowego nicku. Zadałem żartobliwe pytanie: czy kobietę można poderwać na piękny nick? Tylko tyle. Wątek mi natychmiast wykasowno, więc poszedłem ze skargą na Forum Mężczyźni, a tam z kolei dowiedziałem się o istnieniu tego forum. Przy okazji rozmawiałem tam z jedną panią, która broniła postawy Biuściastych, sugerując, że forum musi się bronić przed takimi jak ja internetowymi onanistami. Przy okazji zarzucono mi, że chciałem poderwać kobietę z dużym biustem. Czysta megalomania. Dlaczego niektóre kobiety interpretują niewinny kontakt jako podryw? Zwłaszcza, że pytanie było do tłumu. To jest niezdrowe przecież. Trąci mi to na jakąś obesję na punkcie swojego biustu. Zresztą odpisałem, że ja bardziej cenię u kobiety walory umysłowe niż nadmiar tkanki tłuszczowej.
Mam dwa pytania.
1. Czy mam ładny nick?
2. Czy kobiety z dużym biustem są bardziej narażone na megalomanię?