Dodaj do ulubionych

uroda a "to cos"

12.10.03, 08:37
cZesto pociesza sie kobiete narzekajaca na brak urody, ze uroda wlasciwie nie
jest taka wazna tylko posiadanie "tego cos". Ale mowiac prawde miec " to cos"
jest duzo trudniej. Trzeba sie z tym urodzic. Albo sie to ma albo nie. Z
uroda mozna cos tam zmienic, schudnac czy plastycznie poprawic. Ale to cos,
co powoduje ze plec przeciwna do nas ciagnie jest czyms bardziej unikalnym.

Obserwuj wątek
    • kobbieta Re: uroda a "to cos" 13.10.03, 01:53
      "To cos" to chyba taka nagroda pocieszenia, ktora sie daje brzyduli
    • Gość: Ryszard To przeciez facet ma miec "to cos" IP: *.dialsprint.net 13.10.03, 02:26
      ja juz nic nie rozumiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka