Gość: szczęśliwa
IP: *.acn.pl
12.10.03, 21:26
W dodatku z wzajemnością.
Jestem niesamowicie szczęśliwa. Świat jest piękny.
Aż boję się, że to tylko sen.
Po 2 latach samotności i szarości w moim życiu tafiłam na ideał.
Inteligentny, kochany, z poczuciem humoru, ambitny, można z nim porozmawiać o
wszystkim, seks przerósł moje oczekiwania, mamy podobne zainteresowania i
podejście do życia...
Chyba znalazłam mojego księcia z bajki :)
tylko, żeby teraz niczego nie spie.rzyć...