d0nia
22.09.08, 22:30
nie mam się gdzie podziać z tymi pytaniami...
Czuję się zastara na mętlik w głowie związany z randkowaniem i
innymi takimi...
Wczoraj byłam na pierwszej "randce" z bardzo fajnym gościem... Dużo
się smialiśmy i generalnie bawiałm się jak nieczęsto:) Nawet jeszcze
dzisiaj się usmiecham...
Na dobranoc był zmysłowy pocałunek...
No i rodzi mi się pytanie... Co dalej...
Po czym można poznać że facet się dobrze czuje przy Tobie? Nie
chciałbym poprostu sobie czegos wmówić:)
A co wzbudza mój niepokój że to tylko ja się tak dobrze bawiłam?
No nie widzę chłopa na gg (bo tak na siebie wpadliśmy) i słuchu z
tel nie daje... A ja nie chće być nadgorliwa i cierpliwie poczekam:)
Wiem chyba nadinterpretuję:)
Czuję się jakbym miała 16 lat (a to połowa tego co prawie mam)
Fajnie tylko czy jest się niepotrzebnie ekscytować?
Czy może mogę chociaż tak troszkę?
:)))