seks z facetem koleżanki

22.09.08, 23:09
Nie szukam akceptacji bo wiem ze taka mi się nie należy. Sypiam z facetem
mojej bardzo dobrej koleżanki... Zaczęło się od jego niewinnych zagadywań.
któregoś dnia na imprezie na której była też jego dziewczyna w momencie gdy
wyszła z pokoju zbliżył się do mnie i mnie pocałował. Do końca imprezy
powtórzyliśmy to jeszcze kilkakrotnie za każdym razem gdy on wychodziła.
Kolejna impreza i znowu to samo... Wyszłam na chwile, poszedł za mną dotykał
mnie, pieścił. Widujemy się dość często w trójkę. Wiem, że to zabrzmi
nieprawdziwie i niemożliwie ale naprawdę bardzo lubię i szanuję tą dziewczynę,
ale z drugiej strony nie potrafię mu odmówić... W końcu doszło do tego, że
uprawialiśmy seks. W ich wspólnym samochodzie... kolejnym razem u mnie w domu
gdy ona spała za ścianą. Wiem, że gdy znowu go spotkam, znów się nie
powstrzymam. Tak, jestem szmatą... Mojej relację z nią są bardzo blisko
koleżeńskie, z nim to czysta fizyczna przyjemność....
Chciałam się wygadać. Tylko tyle.
    • k2i prosta piłka 22.09.08, 23:30
      No co tutaj wiele gadać koleś ku...arz ale ty jesteś szmatą maxymalną, bo gdybyś miała trochę rozumu to niedałabyś kolesiowi i jeszcze powiedziała koleżance że sie przystawiał do ciebie
    • k-kobietka Re: seks z facetem koleżanki 22.09.08, 23:31
      to naprawde przykre ze nie potrafisz sie powstrzymac... taki zwierz z popedem.
      żal mi Ciebie chyba bardziej niz kolezanki ktora tak perfidnie oszukujesz
    • wrednisia Re: seks z facetem koleżanki 22.09.08, 23:58
      niezła prowokacja.
      • leptosom Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 00:20
        wrednisia napisała:

        > niezła prowokacja.

        hihihihihi. Niezła ocena. Takie sytuacje zdarzają się. Podobne
        wątki były :)
      • erba Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 13:38
        Ja bym powiedziała, że całkiem słaba prowokacja, wieje trolem na kilometr.
    • ololka Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 00:20
      Nienawidze cie!
    • tatusja Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 00:32
      Czy jesteś kobietą, która, gdy facet ją weźmie za rękę lub ściśnie
      jej tyłek, rozkłada nogi bez względu na relacje, które dotąd miałaś?
    • ptys_okrutnik Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 00:44
      tak wszystko sie zgadza, jestes szmata !!!
      • stokrotka_malenka Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 01:01
        ja oceniac napewno nie bede:) byłam w podobnej sytuacji z tym ze o mało nie
        zaczełam sypiac z moim przyjacielem choc ma dziewczyne...wiesz co zal mi Cie
        jesli jestes samotna bo ja to doskonale rozumiem i wiem jak dziewczyna
        potrzebuje po pewnym czasie bliskości czułości:) facet to cham moim zdaniem jak
        kocha swoja dziewczynę nigdy by jej nie zdradził bo wie jak takie cos rani i jak
        sie zazwyczaj konczy, Ty nie miej wyrzutów masz "czystą kartę" co Ci do tego ze
        ma dziewczyne sam chce i wie co robi to dorosły"dzieciak"

        pozdrawiam Stokrotka:)
      • wszedlem Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 01:25
        podpucha badz nie, ktos juz wczesniej zauwazyl, ze to sie nierzadko
        zdarza. bylem w podobnej sytuacji. swego czasu narzeczona mojego
        kumpla czynila wobec mnie awanse, ale pomimo jej niewtapliwego
        powabu zrezygnowalem, gdyz za bardzo mi na przyjazni z nim zalezy(
        znamy sie 23 lata).

        tobie chyba na niej niespecjalnie skoro zaryzykowalas w sypialni
        obok? nie uprawiedliwiam cie, ale zakladajac, ze to tylko kolezanka,
        psow wieszac nie bede. zdarzylo mi sie przespac z dziewczyna typka,
        ktorego znalem, ale zobowiazany sie nie czulem i moim zdaniem
        wszystko gralo. gwoli wyjasnienia: jesli moja kobieta wyladuje w
        lozku z moim przyjacielem, jest koniec kropka i oboje w ryj.
        natomiast jesli koles jest jakims tam moim znajomym od siedmiu
        bolesci, winilbym tylko i wylacznie kobiete. jego to malo obchodzilo
        i umialbym sie postawic w jego sytuacji.
        • kaz-oo Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 08:13
          wszedlem napisał:
          pomimo jej niewtapliwego
          > powabu zrezygnowalem, gdyz za bardzo mi na przyjazni z nim zalezy


          Tym właśnie różni się męska przyjaźń od tego co łączy kobiety;)
          • kr_ka_11 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 08:20
            smutne ale prawdziwe.
          • dziadek_54 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 08:49
            Małe masz pojęcie o męskij przyjaźni.
            Conajmniej polowa moich znajomkow probowala przespac sie z moja
            żoną, a i aj zawsze uwazałem ,ze najlepszym materiałem na
            kochanke ,jest zona kolegi.
            Tak ,ze nie pitol tu o meskiej przyjazni.
            • kaz-oo Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 09:26
              Dziadku, drogi dziadku przykład jednego czy kilku palantów to tylko wyjątki
              potwierdzające regułę. Faceci, prawdziwi faceci potrafią być wobec siebie
              lojalni. Dupki nie.
              • wacikowa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:44
                To Ty przesadzasz. Dokładnie można napisać to samo o kobietach.
                Przykład jednej czy kilku lasek to tylko wyjątki.
                A tekst typu "prawdziwi faceci" jest chyba największym idiotyzmem jaki czytałam
                do tej pory na forum :D
                • kaz-oo Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 13:10
                  Może miałam po prostu więcej szczęścia do facetów. Tobie zostały waciki;))
                  • staryigruby Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 13:50
                    Miałas szczęście do tych, którzy potrafią się inteligentnie kryć...:)
                  • wacikowa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 14:00
                    O tak zapewne wszyscy byli prawdziwi:) Tfu nadal są.
                    Idealni żyje Ci się z nimi? :DDDD
                    Czepiasz się nicka bo nie wiesz co powiedzieć?
                    W końcu prawdziwe kobiety tak robią czyż nie?;D
                    • kaz-oo Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 15:11
                      Jeśli się czegoś nigdy nie zaznało, nie spotkało, nie doświadczyło to pewnie
                      najprościej jest zanegować w ogóle istnienie tego, przybrać pozę osoby
                      doświadczonej, znającej życie i pozbawionej złudzeń, wyśmiać i wyszydzić
                      naiwnych. Ale bardzo często jest to jedynie maska człowieka sfrustrowanego i
                      zwyczajnie nieszczęśliwego.
                      Ludzi są różni, niezależnie od płci, zdradzają, kłamią . Ale uważam, że
                      zdecydowanie częściej zdarzają się przyjaźnie męskie oparte na wzajemnej
                      lojalności. U kobiet niestety bardzo często przyjaźń nie wytrzymuje próby
                      męskich spodni na horyzoncie.
                      "Przyjaźń kobiet to jedynie tymczasowy pakt o nieagresji" jak mówi znany aforyzm;)
                      • wacikowa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 15:45
                        Tylko głupiec podpiera się aforyzmami.
                        I właśnie o to chodzi że ludzie są różni i nie Tobie ich oceniać.
                        Nie jestem widocznie aż tak sfrustrowana jak Ty bo uważam że i mężczyźni i
                        kobiety potrafią być lojalni wobec siebie. Nie ma tu nic do rzeczy czy się jest
                        "prawdziwym facetem" czy nie.
                        To co robimy z własnym życiem to nasza sprawa. A osoba która zarzeka się że
                        nigdy by tak nie postąpiła jest dla mnie śmieszna.
                        Pamiętaj nigdy nie mów nigdy.!
                        Ja mimo ze jestem doświadczona w życiu bym nie szufladkowała ludzi tak jak Ty.
                        Więc ucz się dziecko życia a nie strzelaj aforyzmami:)



                        >U kobiet niestety bardzo często przyjaźń nie wytrzymuje próby
                        > męskich spodni na horyzoncie.
                        Wnosisz po sobie?
                        • kaz-oo Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 16:28
                          Tylko głupiec podpiera się aforyzmami.

                          Brak Ci poczucia humoru albo znajomości emotikonów;))

                          I właśnie o to chodzi że ludzie są różni i nie Tobie ich oceniać.

                          Jak najbardziej mam prawo do własnej oceny.

                          Nie jestem widocznie aż tak sfrustrowana jak Ty bo uważam że i mężczyźni i
                          > kobiety potrafią być lojalni wobec siebie. Nie ma tu nic do rzeczy czy się jest
                          > "prawdziwym facetem" czy nie.

                          Też nie jestem sfrustrowana, też uważam że mężczyźni i kobiety potrafią
                          lojalni...tylko kobiety trochę rzadziej;))

                          To co robimy z własnym życiem to nasza sprawa.

                          Pod warunkiem, że nie ma to wpływu na życie innych ludzi.

                          A osoba która zarzeka się że
                          > nigdy by tak nie postąpiła jest dla mnie śmieszna.

                          Albo ma po prostu, tak śmieszne i niemodne obecnie "zasady".

                          Pamiętaj nigdy nie mów nigdy.

                          A wyżej twierdzisz, że tylko głupcy podpierają się aforyzmami...;))

                          Ja mimo ze jestem doświadczona w życiu bym nie szufladkowała ludzi tak jak Ty.

                          Nikogo nie zaszufladkowałam. Wyraziłam jedynie swoją opinię o zjawisku jako takim.

                          Więc ucz się dziecko życia a nie strzelaj aforyzmami:)>

                          Dawno nikt nie nazwał mnie dzieckiem. Dziękuję Wacikowo:))
                          Co do strzelania to też strzelasz, tyle że nieświadomie, a to o wiele mniej...
                          celne;)


                          Wnosisz po sobie?

                          Na szczęście nie. Przyjaźnię się z mężczyznami;))



              • dziadek_54 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 15:03
                To twoja klasyfikacja !
                Ciekaw jestem kto jest wiekszym palantem :Ten ktory komus rznie
                zone, czy ten ktoremu zone wszyscy rzna ?
    • messalina2.dwa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 08:18
      Takie sytuacje to codzienność nawet w małżeństwach.
      • dziadek_54 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 08:44
        Też tak myślę.
        Miłość i seks nie zawsze idą w parze.
        A tak na prawde to prawie nigdy nie ida.
        Skoro to Cie kreci to sobie nie załuj , tylko nie daj sie zlapać.
        Smieszy mnie to ,ze wszystkie na raz trzeszcza, ze nie ma w seksie
        niczego zakazanego jesli oboje sie na to zgadzaja.
        Ale gdy tylko seks ktorejs odbiega na centymetr od szablonu , to
        zaraz nazywana jest szmata.
        • mahadeva Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:23
          chyba masz racje :) ani z moim bylym, ani z Miskiem nie mam super
          seksu... super byl z tymi goscmi, z ktorymi zwiazek by nie wyszedl,
          bo bylo zbyt duzo róznic, napiec...
    • 1.xxx12345 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 09:35
      popieram. co do szmaty to grubo przesadzasz. przestań mieć moralnego kaca tylko
      bierz co sprawia ci radość.

      spróbujcie delikatnie wciągnąć "ją" do zabawy na trzeciego. :))
    • magnusg Kobieta to swinia:)) 23.09.08, 09:36
      My faceci tak nie potrafimy:)
    • dona_lukrecja Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 09:55
      Don't feed trolls
      • telimena30 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 09:58
        zainteresowana zniknęła...
        • misiu.stefan do dziadka 23.09.08, 10:36
          Musisz mieć zajebistą żonę skoro wszyscy na nią lecą :)
          • leptosom Re: do dziadka 23.09.08, 11:33
            misiu.stefan napisała:

            > Musisz mieć zajebistą żonę skoro wszyscy na nią lecą :)

            wszyscy? "Conajmniej polowa moich znajomkow"
            • n.michal Re: do dziadka 23.09.08, 12:21
              musisz mieć zajebistych znajomków ;))
          • dziadek_54 Re: do dziadka 23.09.08, 15:21
            Ma juz 55 lat , ale jeszcze ma figurę lepsza niz 75% znanych mi
            młodych kobiet.
    • cich-awoda Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 10:48
      dziewczyna jest tak dwulicowa, że aż boli. brak słów
      • k2i Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:28
        mam nadzieję że zainteresowana (osoba która założyła wątek) ryczy w niebogłosy bo ma powód, ciekawe czego się spodziewała zakładając ten wątek, ludzie powiedzieli po imieniu co o niej myślą

        Nie wiem, ja jak bym sie dowiedział że moją kobietę stuka mój najlepszy kumpel, to nie wiem ale bym chyba dostał ataku furii a wtedy to zero tolerancji wymówek i etc...
        • messalina2.dwa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:41
          Ale tak jest bardziej ekscytująco bzykać się pod bokiem
          męża/partnera z jego najlepszym kumplem. Ekscytujaco, ale też
          bardziej niebezpiecznie.
          • cich-awoda Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:48
            skocz sobie na bungi albo powłócz po mieście nocą po jakichs
            melinach, jak brakuje Ci emocji w życiu. to jakies wyjscie, żeby nie
            robic takich świństw najblizszej osobie
            • messalina2.dwa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:54
              To nie jest tak przyjemne jak sex.
            • czerwonymuchomor Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:55
              jakiej najbliższej osobie??to tylko znajoma,on to świnia-związany z
              kimś,a się szlaja
              po prostu jesteś głupia,że w to weszłaś!
              • cich-awoda Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:19
                postaw sie na miejscu tej zdradzanej dziewczyny, to może zaczniesz
                inaczej gadac
                • 1.xxx12345 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:23
                  powinna się podłączyć i wszyscy by byli zadowoleni. :)))
                • czerwonymuchomor Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:33
                  byłam;
                  to on zdradził,ona była wolna,mogła robić co chciała(sprawa jej
                  sumienia)nie obwiniam jej-tylko jego,był w związku,więc jakieś
                  zobowiązania względem drugiej osoby miał,
                • messalina2.dwa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 15:19
                  Nigdy nie stawiam się na miejscu kogoś. Ja to ja, a ktoś to ktoś.
    • wacikowa Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 11:50
      SZMATA???? A niby dlaczego szmata?
      Nienawidzę takich świętojebliwych ludzi.
      Nie wiem czy to prowokacja czy nie ale,jej życie i jej sprawa. Świętoszki na pokaz.
    • mahadeva Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:03
      co to za seks w samochodzie albo z podsluchem zza sciany... to chyba
      sie nie kwalifikuje jako seks, wiec sie nie martw :)
      • staryigruby :DDDD n/t 23.09.08, 13:52

        • dziadek_54 Re: :DDDD n/t 23.09.08, 15:11
          Maha trafiła w samo sedno. Tez mi seks :D
    • n.michal Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:23
      niestety to dość częste zjawisko. achhh... witamy w dorosłym
      świecie.
    • wiarusik Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:41
      luuubie takie kobitki;)
      • n.michal Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 12:53
        najlepsza kochanka zony kolezanka ;)))
    • lux_lux Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 13:38
      Najgorsze w tym wszystkim jest to że nic nie czuję. Ani wyrzutów sumienia ani
      euforii z seksu. Taka zobojętniona. Patrze tylko chwilami na siebie przez
      pryzmat moich wcześniejszych poglądów (przed tą sytuacją) na tego typu sprawy i
      chyba wpadła we własne sidła przyrzeczeń, że ja nigdy taka nie będę... Tylko z
      tym mi źle.
      • n.michal Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 13:47
        teraz to pewne jestes trolem. czy taki trol jak ty nie powinien juz
        przygotowywac sie do snu zimowego??
      • myally Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 14:12
        wiesz jeszcze byłam w stanie jakoś to tłumaczyć zajebistym sexem ale skoro nie
        masz z niego satysfakcji....
      • dziadek_54 Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 15:16
        Totez obierz sobie inne odniesienie dla własnej moralnosci jak seks.
        Seks jest do tego zeby sie seksic, a nie rozdrapywac zagadniernia
        moralne. Nalezy sie seksic z kim masz ochote i kiedy masz ochote ,
        tylko trzymac zamkniety diob i koniec.
        Tak było od tysiacleci , tak jest i tak bedzie .
        Nic nowego Cie nie spotkało, ktos Ci dobrze napisał :witaj w
        dorosłym swiecie.
        Pozdrawiam.
      • mahadeva Re: seks z facetem koleżanki 23.09.08, 15:49
        chyba raczej zle Ci z tym, ze gosc Cie wykorzystuje, na dodatek to
        chlopak Twojej kolezanki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja