Dodaj do ulubionych

Ilu mamy tu nauczycieli?

14.10.03, 13:27
No właśnie, czy jest ktoś na FK, kto zajmuje się tym zawodem?
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:29
      zgłaszam się
      • pajdeczka Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:31
        mamalgosia napisała:

        > zgłaszam się


        czynna czy bierna?
        • mamalgosia Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:33
          kazano się zgłaszać nauczycielom, więc czynie to niniejszym
    • pajdeczka Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:30
      Najwięcej tutaj mamy wykładowców o przysposobieniu do życia w konkubinacie.
      • mamalgosia Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:52
        ja się zdecydowanie do nich nie zaliczam
    • niedzwiedziczka Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:43
      A akademiccy się liczą?
      • mamalgosia Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 13:51
        na tym forum się liczą, ale czy tak w ogóle...:)
        A tak swoją droga, to chyba uczysz tego co ja, tylko Ty o oczko wyżej
        • Gość: Marta Re;malo teraz nauczycieli z prawdziwego zdarzenia IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 14.10.03, 13:53
          • alkazz Re: Re;malo teraz nauczycieli z prawdziwego zdarz 14.10.03, 13:57
            a ja uczę i nawet to lubię...:))
        • niedzwiedziczka Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 15.10.03, 14:36
          mamalgosia napisała:

          > na tym forum się liczą, ale czy tak w ogóle...:)
          > A tak swoją droga, to chyba uczysz tego co ja, tylko Ty
          o oczko wyżej

          Znaczy się chemii ogólnej, czy fizycznej, bo ja uczę obu
          i jeszcze korozji na dokładkę :)
    • Gość: moboj Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.magma / 192.168.4.* 14.10.03, 14:03
      jestem z wykształcenia nauczycielem polskiego, ale pracy w szkole nie
      szukałam, pracuję w domu (korepetycje), a mój drugi i ulubiony zawód to
      logopeda:)
      • atlantis75 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 14:52
        Gość portalu: moboj napisał(a):

        > jestem z wykształcenia nauczycielem polskiego, ale pracy w szkole nie
        > szukałam, pracuję w domu (korepetycje), a mój drugi i ulubiony zawód to
        > logopeda:)

        Ja także z wykształcenia jestem polonistką :) Pracy w szkole nie zaczęłam, bo
        znalazłam inną, według mnie lepszą (czytaj: lepiej płatną).
        • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:00
          czy wyksztalcenie -polonista- wiaze sie tylko i wylacznie z zawodem
          nauczyciela ???

          • atlantis75 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:10
            rose2 napisała:

            > czy wyksztalcenie -polonista- wiaze sie tylko i wylacznie z zawodem
            > nauczyciela ???

            Czy ja coś takiego napisałam? Oczywiście, że nie - czego jestem przykładem.
            Uściślając: skończyłam polonistykę ze specjalnością nauczycielską.
            • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:24
              No przeciez zadalam pytanie "czy?", w zasadzie to co mozna robic po
              polonistyce? i ciekawi mnie jakie sa specjalizacje.
              • atlantis75 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:43
                rose2 napisała:

                > No przeciez zadalam pytanie "czy?", w zasadzie to co mozna robic po
                > polonistyce? i ciekawi mnie jakie sa specjalizacje.

                Bibilotekarstwo, teatrologia, pedagogika (czyli nauczanie) - to specjalizacje z
                mojego uniwerku (za czasów mojej edukacji).
                Biorąc pod uwagę Wałęsę, to bez względu na kierunek edukacji - można robić
                wszystko ;)
                • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:52
                  walesa nie nalezy do moich idoli
                  a co z dziennikarstwem? czy to tez na polonistyce?

                  A co mozna robic po polonistyce procz bycia nauczycielem szkolnym czy
                  akademickim, lub biblotekarzem? A po teatrologii? Nic mi nie przychodzi na
                  mysl.
                  • diab.lica Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:56
                    > A po teatrologii? Nic mi nie przychodzi na mysl.

                    ktos musi pisac recencje ze speklakli teatralnych, podejrzewam ze to sa ludzie
                    np. po teatrologii.
                    atlantis75, popraw mnie jesli sie myle
                    • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:58
                      tylko recenzje? to chyba 10 studentow na roku to absolutny max
                      • diab.lica Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 16:05
                        rose2 napisała:

                        > tylko recenzje? to chyba 10 studentow na roku to absolutny max

                        nie zdziwilabym sie, gdyby tam bylo kilku studentow na roku...
                        mysle ze jak po kazdych studiach, mozna robic rzeczy nie zwiazane bezposrednio
                        z wyksztalceniem. moj kolega po religioznawstwie np. prowadzi restauracje i
                        bardzo dobrze mu sie zyje.
                        • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 16:14
                          wiadomo, ze moze prowadzic restauracje, ale lekarzem raczej byc nie moze.

                          Interesuje mnie jakie zawody, mozna wykonywac po polonistyce. Podam przyklad:

                          Informatyk moze:
                          byc administratorem sieci firmie
                          moze tworzyc oprogramowanie
                          pisac bazy danych i je administrowac
                          tworzyc strony www
                          przykladowo administrowac serwerami gazety
                          miec sklep ze sprzetem komputerowym
                          miec serwis komputerowy

                          pewnie jest wiecej opcji
                          • nell26 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 16:27
                            rose2 napisała:

                            > wiadomo, ze moze prowadzic restauracje, ale lekarzem raczej byc nie moze.
                            >
                            > Interesuje mnie jakie zawody, mozna wykonywac po polonistyce. Podam przyklad:
                            >
                            > Informatyk moze:
                            > byc administratorem sieci firmie
                            > moze tworzyc oprogramowanie
                            > pisac bazy danych i je administrowac
                            > tworzyc strony www
                            > przykladowo administrowac serwerami gazety
                            > miec sklep ze sprzetem komputerowym
                            > miec serwis komputerowy
                            >
                            > pewnie jest wiecej opcji

                            polonistyka...po specjalizacji komunikacja spoleczna można zostać np.
                            specjalistą od public relations, rzecznikiem prasowym, pracować w mediach, po
                            edytorskiej- byc edytorem, czy jakos tak, w wydawnictwie, mozna dokonywać
                            korekty wydawanych pism...wreszcie pracowac w gazecie jako dziennikarz-
                            wszystko zalezy od wlasnej kreatywnosci, pracowitosci i zdolności.
                    • atlantis75 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 16:07
                      diab.lica napisała:

                      > > A po teatrologii? Nic mi nie przychodzi na mysl.
                      >
                      > ktos musi pisac recencje ze speklakli teatralnych, podejrzewam ze to sa ludzie
                      > np. po teatrologii.
                      > atlantis75, popraw mnie jesli sie myle


                      Można i tak :) Moja koleżanka po teatrologii prowadzi kółko teatralne w domu
                      kultury. Kolega z tą samą specjalnością pracuje w teatrze, organizuje spotkania
                      dziennikarzy z aktorami itp.
                  • atlantis75 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 16:05
                    rose2 napisała:

                    > walesa nie nalezy do moich idoli

                    Domyślam się, dlatego podałam ten przykład.

                    > a co z dziennikarstwem? czy to tez na polonistyce?

                    Są oddzielne studia dziennikarskie na uniwerku w moim mieście.

                    > A co mozna robic po polonistyce procz bycia nauczycielem szkolnym czy
                    > akademickim, lub biblotekarzem? A po teatrologii? Nic mi nie przychodzi na
                    > mysl.

                    Jestem właśnie dziennikarką. Pracuję w gazecie (nie Wyborczej:)
                  • Gość: moboj Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.magma / 192.168.4.* 14.10.03, 18:40
                    a kim jeszcze można być po polonistyce? spiekrką telewizyjną jak Agata
                    Młynarska, ministrem sportu jak Jacek Dębski (tak, tak, to tez polonista, w
                    dodatku pisał doktorat o poezji Leśmiana), albo rzecznikiem rządu jak
                    Aleksandra Jakubowska...:)
                    • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 18:48
                      Agata Mlynarska hmm moglaby byc nawet dentysta i byc w telewizji
                      Debski czy Jakubowska hmm tez z czasem sie wspieli i niekoniecznie z powodu
                      wyksztalcenia :o)
                  • anulex a co z dziennikarstwem? 14.10.03, 22:06
                    Moja kuzynka studiowala polonistyke na UW i miala mozliwosc wybrania
                    specjalizacji dziennikarskiej.
                    • Gość: moboj Re: a co z dziennikarstwem? IP: *.magma / 192.168.4.* 14.10.03, 23:03
                      anulex napisała:

                      > Moja kuzynka studiowala polonistyke na UW i miala mozliwosc wybrania
                      > specjalizacji dziennikarskiej.

                      na Uniwersytecie Wrocławskim dziennikarstwo to oddzielny kierunek stworzony w
                      ramach Wydziału Filologicznego.
              • Gość: moboj Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.magma / 192.168.4.* 14.10.03, 16:27
                rose2 napisała:

                > No przeciez zadalam pytanie "czy?", w zasadzie to co mozna robic po
                > polonistyce? i ciekawi mnie jakie sa specjalizacje.

                kiedy ja kończyłam polonistykę na Uniwersytecie Wrocławskim to do wyboru była
                specjalizacja nauczycielska albo żadna:) teraz wiem, że jest ich kilka:
                nauczycielska, edytorstwo (wszystko, co związane z wydawaniem książek,
                przygotowywaniem ich do druku itp.) i nauczanie języka polskiego jako obcego.
                ja zrobiłam specjalizacje nauczycielską, bo myślałam, ze będę uczyć. nie uczę
                w szkole, ale uprawnienia bardzo się przydają, bo jako logopeda mam prawo
                prowadzić tzw. nauczanie indywidualne. po studiach już nie tak łatwo zrobic
                uprawnienia nauczycielskie, bo trwa to długo i kosztuje też sporo.
                • rose2 Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 16:33
                  no wlasnie dlatego ciezko mi bylo sobie to wyobrazic, mialam znajomych na U
                  wroclawskim na polonistyce i pamietam ze perspektywy byly marne, dobrze ze cos
                  sie zmienia :o)) Kiedy sie bronilas? Ja w 97 (nie na U)
        • pajdeczka A ja 14.10.03, 15:29
          O mały włos, a zostałabym nauczycielem w szkole podstawowej.
          Cieszę się bardzo, że w ostatnim momencie zrejterowałam, dosłownie, zwiałam z
          gabinetu dyrektora, który wyszedł na chwilę. Przestraszyłam się. I cieszę się,
          że tak się stało, bo trup słałby się gęsto.
          • rose2 Re: A ja 14.10.03, 15:33
            brr wizja okrutna, aczkolwiek powiem tak, mialam jedna zolze z rosyjskiego, tzn
            trup slal sie gesto ale nas czegos nauczyla, mialam tez fizyczke, u ktorej tez
            bylo strasznie trudno tzn trupy na polrocze trupy na koniec roku, ale baba byla
            tak beznadziejna, ze szkoda gadac.
            • pajdeczka Re: Ale z drugiej strony... 14.10.03, 15:37
              ...ratowałabym honor nauczyciela, bo wielu obecnie nie wie, co to słowo
              dokładnie oznacza. Mam na myśli to, że nie dałabym sobie nigdy włożyć kosza od
              śmieci na głowę.:)))

              rose2 napisała:

              > brr wizja okrutna, aczkolwiek powiem tak, mialam jedna zolze z rosyjskiego,
              tzn
              >
              > trup slal sie gesto ale nas czegos nauczyla, mialam tez fizyczke, u ktorej
              tez
              > bylo strasznie trudno tzn trupy na polrocze trupy na koniec roku, ale baba
              byla
              >
              > tak beznadziejna, ze szkoda gadac.
              • rose2 Re: Ale z drugiej strony... 14.10.03, 15:45
                hmm, byl u nas w szkole taki pan od plastyki, nikt go nie sluchal :o) ale nikt
                nigdy by sie nie odwazyl aby sie nad nim znecac. W przyplywie agresji na
                nauczyciela od PO (znecal sie troche nad nami) wsadzili mu uczniowie zdechlego
                szcura za wycieraczki samochodu i byla z tego wielka afera :o))
    • r.richelieu Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 15:38
      stokrotka55 napisała:

      > No właśnie, czy jest ktoś na FK, kto zajmuje się tym zawodem?



      na razie jestem po 2 tygodniach bycia nauczycielem demografii i osadnictwa i
      jestem z tego powodu w skowronkach. Za jakiś czas pewnie mi przejdzie.

      i jakoś nie tęsknię do kwiatków od dzieci na dzień nauczyciela, wystarczyły mi
      praktyki w tych strasznych przybytkach wiedzy czy niewiedzy
      • Gość: Joanna Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: 195.205.230.* 14.10.03, 16:14
        A ja jestem nauczycielką i to zadowoloną ze swej pracy. Pracuję od 6 lat i,
        wyobraźcie sobie, wiem, że nie mogłabym robić niczego innego.
      • Gość: MP Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.acn.pl 14.10.03, 16:16
        ja ucze w podstawówce francuskiego :) i bardzo to lubię :P
    • Gość: Triss Merigold Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.acn.waw.pl 14.10.03, 18:05
      Też nauczyciel (akademicki) w trakcie pisania doktoratu.
    • Gość: Mika Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.4web.pl 14.10.03, 20:14
      jestem nauczycielem nauczania poczatkowego ale nie pracuje w zawodzie, od moich
      podopiecznych prywatnych dostalam dzisiaj łakocie - miłe:)
      • Gość: ania Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.86-200-80.adsl.skynet.be 14.10.03, 20:46
        ja tez,ale na urlopie i tesknie za szkola!
    • tralalumpek Re: Ilu mamy tu nauczycieli? 14.10.03, 23:50
      Kiedyś, krótko w Polsce otarłam sie o nauczycielstwo. Na szczęście scena do
      zagrania była krótka w moim scenariuszu.
      Zostały mi miłe wspomnienia z tych czasów i mniej miłe. Te drugie dotyczą
      bardziej poziomu nauczycieli. Te jednak wspomnienia łagodzą obserwacje
      austriackich nauczycieli. Zaczynam wtedy chwalić nawet te polskie panienki od
      nauczania początkowego.
    • Gość: Aga Re: Ilu mamy tu nauczycieli? IP: *.wp3.ptc.pl 15.10.03, 21:51
      Polonistka po UJ. Pracuję w SP i uwielbiam to!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka