Gość: balbina
IP: *.pekao.com.pl
15.01.02, 15:09
No właśnie - co mi da małżeństwo ? Od prawie piętnastu lat jesteśmy sobie z
moim facetem bez ślubu, mieszkamy razem, teraz sobie budujemy dom i wszystko
jest super (dzieci wspólnych nie mamy, ja mam córkę z byłego małżeństwa).
Kiedyś on chciał ślubu, ale ja się nie paliłam, więc tak się rozeszło po
kościach. A teraz coraz częściej moi rodzice mnie naciskają, że "tak będzie
bezpieczniej". Wiem, że chodzi im o kwestie własności, dziedziczenia itd. Jakoś
nie mogę sobie wyobrazić, żeby wziąć ślub tylko dla uregulowania tych spraw. Bo
innych powodów nie widzę - wręcz boję się, że to by coś zepsuło. A może takie
rzeczy (majątkowe) uregulować inaczej, a ze ślubem dać sobie spokój ? Doradzcie
coś.