inka-inka-inka
13.10.08, 16:23
Moj chłopak z którym jestem 6 lat od ponad pół roku zaczął pracować
w nowej firmie. W międzyczasie oboje studiujemy- tylko ze w dwóch
róznych miastach. Jestem w domu czesto ale bywają takie tygodnie
gdzie widywalismy sie raz w tygodniu przez weekendy (ale rzadko) On
w tej pracy poznal pewną dziewczynę. Dowiedzialam sie o jej
istnieniu jakies 2 miesiace temu przypadkiem na jego NK zobaczylam
ja wsród jego znajomych i zapytalam. Od tamtej pory zaczelo byc
dziwnie zaczelam cos podejrzewac pytac o nią a on tak dziwnie sie
migał. Nie chcial o niej gadac ale co raz sprytnie go podpytywalam o
nia wiec mowil ze to tylko kolezanka ale ze jest bardzo fajna ze
bardzo lubi się z nia wyglupiać. Mowil ze jest wyluzowana taka lux
dziewczyna do zartow i wygłupów. Kiedys jak go przycisnelam to
powiedzial ze mu sie podoba (potem sie wypieral ale to nie wazne) Ja
wiem ze ona mu sie bardzo podoba i fizycznie i psychicznie. Kiedy o
nią pytalam z czasem zaczął mowic ze ona jest glupia brzydka i ect.
ale wiem ze tylko po to zebym dala mu spokoj zebym sie juz nie
czepiala. Ale nie dawalo mi to spokoju.
Dzis jak bylismy u niego i zalogowal sie na Naszą klase zapytalam
czy moge przeczytac jej wiadomosci do niego Na co on kategorycznie
powiedzial nie zaczął sie rzucac i zamykac komputer. Powiedzialam
spokojnie ze przeciez nie mamy przed soba nic do ukrycia wiec niech
siedzi obok mnie nic bez jego wiedzy nie zrobie. On sie strasznie
najezyl ale stal juz pod scianą wiedzial ze ja nie odpuszcze. Byl
bardzo zdenerwowany i od razu powiedzial ze nie bedzie sie z niczego
tłumaczyl.
Zaczelam czytać...
Okazało sie ze piszą ze soba od maja. On mnie oszukał ....nie mowil
mi prawdy.Kłamał w żywe oczy.Oni najnormalniej w świecie flirtowali -
a nie sorry...flirtują ze sobą nadal!pisza do siebie jakies
slodziutkie teksty ze tesknią za soba- ona mówi do niego zdrobniale
on do niej również (Monisiu)
Mowil mi ze nie wozil jej do pracy samochodem a tu sie okazalo ze
nawet kilka dni temu po nią jechal spacjalnie. Umawiali sie na gg! A
mi mowil ze nigdy po nią nie jeździl nigdy nie podwozil Tyle razy
pytalam A on mi po prostu w zywe oczy klamal.To juz tak od maja
trwa. Ona go pyta czy on za nia teskni - bo teraz pracują juz na
innych projektach a on ze bardzo :( Pytala czy juz poderwal inna
jakies glupie smiechy chichy !! haha hehe :((((( ...
Dzis jeszcze rano go pytalam nic nie wiedzac co sie dzieje czy on
mnie zdradza ale nie fizycznie tylko w myslach - powiedzial ze nie
A ja pare minut potem u niego przeczytalam to co przeczytalam
Wybieglam od niego - próbowal mnie zatrzymywac ale odepchnelam jego
reke z drzwi i wyszlam trzaskając drzwiami Potem szlam chodnikiem to
on jadac samochodem za mną zwolnil i krzyczal ze mnie podwiezie -
nawet na niego nie spojrzalam - pokazalam mu fucka i szlam dalej a
lzy mi po policzkach plynely ze zloci bezsilnosci z tego poczucia ze
tyle miesiacy mnie oklamywal ! ;( On pisal ze za nią teskni - bez
kitu:( wierzylam ze mowi mi prawde a on klamal !!!!!!!! jego teksty
do niej - ewidentnie szukal z nia kontaktu! Mi w tym czasie klamal
ze idzie spac - a z nią pisal czasem do 2 w nocy !! ja tylko pojade
na studia do Wawy to on juz leci na jej zawolanie :((((((
Mam ochote wyrwać jej kudły, napisac cos do niej (mam jej gg) ale
nie chce sie poniżać. Nie wiem co robic :(
Dodam ze mamy ślub w planach za 2 lata