Artur Szlosarek

19.10.03, 21:21
Co za zenada! Czy naprawde nie mozna wzniesc sie ponad durne
stereotypy o nieogolonych lesbijkach i tlustym niemiebkim
jedzeniu? Rozumiem, ze to wszystko w konwencji zartu, ale Artur
Szlosarek w swoich zartach wydaje mi sie bardzo prymitywny.
Nawet zarty moga miec o wiele wyzsze loty niz rozliczanie kobiet
z tego, czy usuwaja sobie owlosienie na roznych czesciach ciala
czy nie. Jak widac wieloletnie mieszkanie za granica nie chroni
przed ciasnota umyslowa i banalem.
Ogolnie zenada.
    • Gość: ja Re: Artur Szlosarek IP: 62.134.32.* 22.10.03, 16:30
      No nie wiem, ja mieszkam juz ponad 10 lat w Niemczech i to nie w
      Berlinie. Różnice między kobietami z Polski i z Niemiec są i to
      duże. Przeciętna Niemka nie jest wcale tak bardzo
      wyemancypowana, a jeżeli już, to w sposób bardzo radykalny.
      Zresztą, jest to temat bardzo obszerny. Sama mam bardzo dużo
      fajnych koleżanek Niemiek i same zauważamy wiele różnic (np.
      jeżeli chodzi o traktowanie własnej kobiecości czy podejście do
      pracy zarobkowej).
    • Gość: KR$ Re: Artur Szlosarek IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 22.10.03, 20:29
      Rzeczywiscie zenada ale tylko jesli chodzi o to ze niemieckie
      zarcie jest niesmaczne i ze w Niemczech sa same brzydkie
      kobiety - wrecz mozna odniesc wrazenie, ze autor niewielkie ma
      pojecie o kraju w ktorym mieszka. Tak btw - czy ktos moglby
      podac adres tej kamienicy? Trzeba by sie pozbyc paru lesb ktore
      bawia sie zyciem dzieci.
      • Gość: oboże! żenada !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.10.03, 03:14
        Niemała żenada - i to bynajmniej nie ze względu na sądy o
        niemieckich niewiastach, lecz z powodu żenującej wręcz
        konwencjonalności pytań i odpowiedzi. Pseudo Macho, samczyki
        między sobą, liceum na kółkach, tramwaj donikąd. Czas
        wydorośleć, panowie.
        • Gość: ania.be@gazeta.pl mieszkac w Niemczech IP: *.hrz.tu 01.11.03, 17:15
          witam,

          w sumie to mozna mieszkac w innym kraju, a niewiele o
          nim wiedziec. mieszkam, nie w Berlinie, ale w jednym z
          czolowych miast Saksonii (Sachesen), ale mam dwoch
          bardzo dobrych przyjaciol w Berlinie i znam nieco tamte
          klimaty. nie bede pozowac na znawce, bo kazdy ma swoje
          zdanie na kazdy temat i zauwaza inne szczegoly, ale co do
          kwestii ogolnych, to wcale nie uwazam, ze Niemki sa az tak
          wyemancypowane, ani waleczne. co do niemieckiego
          jedzenia moge sie zgodzic, nic nie zastapi naszej, polskiej
          kuchni, juz nawet moi niemieccy przyjaciele stwierdzili, ze
          pierogi i bigos to jest niebo w gebie.
          a takie tanie pozerstwo: "ludzie, mieszkam w Berlinie! wow,
          sluchajcie jak tam sie zyje", wydaje mi sie strasznie
          dziecinne. Berlin tez moze byc bardzo goscinnym i fajnym
          miejscem, jesli sie go poznaje z odpowiednimi ludzmi. jak
          powiedzialam mojemu najlepszemu kumplowi, ze ta cala
          ich stolica to jest jedno wielkie brzydkie miasto, ze mi sie
          zupelnie nie podoba, to poczul sie urazony (milosc do tych
          ich malych ojczyzn jest jednak nadal bardzo zakorzeniona) i
          powiedzial, ze juz on cos mi znajdzie w tym wielkim brzydkim
          miescie, zeby mi sie spodobalo. i udalo mu sie.
          ale moze ja znam innych Niemcow, moze moje kilkuletnie
          doswiadczenia tez nie sa miarodajne.. zupelnie wazna
          kwestia jest czy zna sie Niemcow tylko tak, powierzchownie,
          czy zna sie ich od najbardziej prywatnej strony. bo Niemiec,
          kolega ze studiow, jest zupelnie inny dla znajomych, a
          calkiem inny dla prawdziwych przyjaciol. ale to chyba nie jest
          az takie typowo niemieckie (typisch deutsch).

          pozdrawiam
          (mfg)

          Ania Be

          a przy okazji, znam tez kilka Polek, co sie nie gola w
          niektorych miejscach i wcale nie uwazam tego za
          wyznacznik polskosci, jakas typowa ceche naszego narodu.
          ale to tylko takie randanmerkung
Pełna wersja