Dodaj do ulubionych

Ja była dziewica...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 12:53
Oddałam sie memu mezczyznie po 2 miesiacach. Miałam 21 lat. I wcale nie
zaluje ze czekalam na niego tyyyle czasu.
Obserwuj wątek
    • olciak Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 12:55
      no wyczyn nie lada...
    • pajdeczka Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 12:57
      No to trzeba się było pochwalić w moim wątku o dziewicach. Po co nowy zakładać?
      • Gość: Puma Re: Ja była dziewica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 14:03
        Żebyś zaciekawiona nowym wątkiem mogła poczuc ten smak rozczarowania, gdy
        dowiadujesz się, że niestety nie bedziesz w stanie wtrącić swego ciekawskiego
        nosa w czyjeś sprawy. Nie masz mi nic do powiedzenia na powyzszy temat. A i
        tak musiałaś wtrącić swoje pięć groszy. Pajdeczko, królewno forum, zrób nam
        wszystkim przyjemność i zmień nicka, bo ten kojarzy się ze starym,
        zzieleniałym chlebem.
        • aguszak Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:06
          Od tego rozdziewiczenia jesteś taka sfrustrowana, że musisz dowalić komuś?
          Grunt to luz i dystans do siebie i otoczenia.
          Życzę Ci tego.
          Pozdrowienia.
          • pajdeczka Aguszak 21.10.03, 14:07
            aguszak napisała:

            > Od tego rozdziewiczenia jesteś taka sfrustrowana, że musisz dowalić komuś?
            > Grunt to luz i dystans do siebie i otoczenia.
            > Życzę Ci tego.
            > Pozdrowienia.
            >
            Wcale mi nie dowaliła, bo stary adidas gorzej śmierdzi od zzieleniałej pajdki
            chleba:)))))
        • pajdeczka Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:06
          Gość portalu: Puma napisał(a):

          > Żebyś zaciekawiona nowym wątkiem mogła poczuc ten smak rozczarowania, gdy
          > dowiadujesz się, że niestety nie bedziesz w stanie wtrącić swego ciekawskiego
          > nosa w czyjeś sprawy. Nie masz mi nic do powiedzenia na powyzszy temat. A i
          > tak musiałaś wtrącić swoje pięć groszy. Pajdeczko, królewno forum, zrób nam
          > wszystkim przyjemność i zmień nicka, bo ten kojarzy się ze starym,
          > zzieleniałym chlebem.

          Każdemu kojarzy się z czym innym. Twój nick natomiast kojarzy mi się z
          przepoconym, wyeksploatowanym butem sportowym marki PUMA.
          A propos tematu wątku: nie napisałam do ciebie złośliwie, po prostu lubię
          porządek.
          • Gość: Puma Re: Ja była dziewica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 14:14
            To zamiataj ulice, a nie mądrzysz sie na forum.
    • uzywaj-kruszyw-amfibolitowych Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:06
      > Oddałam sie memu mezczyznie po 2 miesiacach. Miałam 21 lat.
      > I wcale nie zaluje ze czekalam na niego tyyyle czasu.

      No rzeczywiscie, juz taaaaka stara bylas, 21 lat, to musialo byc straszne. Nic
      dziwnego, ze wystarczyly Ci dwa miesiace, by wskoczyc facetowi do lozka. Twoje
      zycie, twoja rzecz. Tylko jest sie czym chwalic?
      • pajdeczka Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:09
        uzywaj-kruszyw-amfibolitowych napisał:

        > > Oddałam sie memu mezczyznie po 2 miesiacach. Miałam 21 lat.
        > > I wcale nie zaluje ze czekalam na niego tyyyle czasu.
        >
        > No rzeczywiscie, juz taaaaka stara bylas, 21 lat, to musialo byc straszne.
        Nic > dziwnego, ze wystarczyly Ci dwa miesiace, by wskoczyc facetowi do lozka.
        Twoje > zycie, twoja rzecz. Tylko jest sie czym chwalic?

        Ale ona nic nie pisze o miłości. "Oddać się mężczyźnie" to w moim, pajdeczkowym
        rozumowaniu, puścić się.
        • uzywaj-kruszyw-amfibolitowych Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:13
          > Ale ona nic nie pisze o miłości. "Oddać się mężczyźnie"
          > to w moim, pajdeczkowym rozumowaniu, puścić się.

          He, he - a jaka dumna, ze tak dluuuuugo udalo jej sie utrzymac przed
          puszczeniem. Niech sobie robi co chce, jej prawo. Ale jesli jest tak dumna, ze
          przespala sie z facetem po az 2 miesiacach i w wieku az 21 lat, ze az chwali
          sie tym na forum... to to tylko smieszy.
          • pajdeczka Ja ja kobyła dziewica.... 21.10.03, 14:16
            ..muszę się przyznać, żem cnotę straciła nie z moim mężem, ale też po dwóch
            miesiącach, ino nie wyniku "oddania się". ale aktu miłosnego z ukochanym
            mężczyzną (na wszelki wypadek był to z zawodu lekarz-internista, gdyby trzeba
            było udzielić pierwszej pomocy:))))) Bo jak już tracić tę cnotę, to z nie byle
            kim!
    • Gość: Puma Re: Ja była dziewica... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 14:17
      Ten wątek możecie potraktowac jako ironie. Nigdy w zyciu nie powiedzialabym
      na czegokolwiek co dotyczy sfery intymnej publicznie. Daliscie sie
      sprowokowac, buehehe. Sami macie problemy ze soba, a doradzacie innym jak maja
      sie zachowywac. Zenada. A tak poza tym to puma to pierwsze co mi do bani
      wpadlo, mi osobiscie kojarzy sie to z czarnym kotkiem. Jestescie słabi.
      • pajdeczka Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:19
        Gość portalu: Puma napisał(a):

        > Ten wątek możecie potraktowac jako ironie. Nigdy w zyciu nie powiedzialabym
        > na czegokolwiek co dotyczy sfery intymnej publicznie. Daliscie sie
        > sprowokowac, buehehe. Sami macie problemy ze soba, a doradzacie innym jak
        maja
        > sie zachowywac. Zenada. A tak poza tym to puma to pierwsze co mi do bani
        > wpadlo, mi osobiscie kojarzy sie to z czarnym kotkiem. Jestescie słabi.

        To nie lepiej było się nazwać od razu "bania"? Przynajmniej coś odzwierciedla i
        działa nam na wyobraźnię:)))
      • Gość: kd Re: Ja była dziewica... IP: *.gliwice.pik-net.pl 21.10.03, 14:21
        A ja myslę, że teraz gupio Ci, że inni Cię wyśmiali i chcesz obrócić wszystko w
        żart. Zgadłam?
        • pajdeczka Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:22
          Gość portalu: kd napisał(a):

          > A ja myslę, że teraz gupio Ci, że inni Cię wyśmiali i chcesz obrócić wszystko
          w
          >
          > żart. Zgadłam?

          zgadłaś (to ja pajdeczka mówię:)))))
          • Gość: kd Re: Ja była dziewica... IP: *.gliwice.pik-net.pl 21.10.03, 14:41
            A Pajdevczka zawsze ma rację, nawet jak jej nie ma :-)
      • aguszak Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:31
        Gość portalu: Puma napisał(a):

        > Ten wątek możecie potraktowac jako ironie. Nigdy w zyciu nie powiedzialabym
        > na czegokolwiek co dotyczy sfery intymnej publicznie. Daliscie sie
        > sprowokowac, buehehe. Sami macie problemy ze soba, a doradzacie innym jak
        maja
        > sie zachowywac. Zenada. A tak poza tym to puma to pierwsze co mi do bani
        > wpadlo, mi osobiscie kojarzy sie to z czarnym kotkiem. Jestescie słabi.

        To mało co Ci się w tej banki kołacze. Pewnie Twój mózgojad glodny chodzi,
        nieboga... ;(
        • capa_negra Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:38
          głodny chodzi??? kobieto toż on zdycha z głodu !!!!
          bo po pierwsze - "buehehe" bez komentarza
          po drugie - "co mi do bani wpadlo" - to "bani" to raczej trudna
          okreslic mianem głowa
          po trzecie - "puma {....}mi osobiscie kojarzy sie to z czarnym
          kotkiem. Jestescie słabi
          • capa_negra Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:41
            pp trzecie cd...
            puma to nie kotek tylko kot i to raczej nie domy , a po drugie niekoniecznie
            czarna - za duzo sie kiepskich filmów naogladałas ....
            jesteśmy slabi... ty sie natomiast wykazałaś "super mocą"
          • aguszak Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:48
            capa_negra napisała:

            > głodny chodzi??? kobieto toż on zdycha z głodu !!!!

            Nie uważasz, że to powinno się zgłosić do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami???
            • capa_negra Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:55
              Bezapelecyjnie !!!!! to bezprzykładne dręczenie zwierzatka - karalne do tego :-)
              Ręce opadają , styl, elekwencja i przede wszystkim argumentacja powalaja na
              kolana.
              Pytanie zasadnicze !!!
              I kto to "w morde" wyhodował ???
              • aguszak Re: Ja była dziewica... 21.10.03, 14:59
                Za takie "buehehe" rugowałabym z forum...
    • Gość: ex-virgo JA TEŻ IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 15:00
    • Gość: ex-virgo Re: Ja była dziewica... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 15:07
      i to całkiem niedawno... zrobiłam to po 2 tygodniach ale latek miałam kilka
      więcej niż ty...
      Mimo to nie żałuję i w najbliższej przyszłości liczę na więcej...
    • diab.lica kazda z nas 21.10.03, 16:32
      kiedys byla dziewica :)
    • Gość: seksuolog24 Re: Ja była dziewica... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 16:55
      BArdzo ładny wiek ,na pierwszy seks. Kto wie ,może pajda puściła sie jako
      nastolatka i teraz jej łyso? A tak na marginesie, ile ta kobitka musi marnowac
      czasu w sieci żeby pisać te wszystkie posty.Zamiast zadbać o ślubnego ,bo
      jeszcze inną zacznie posuwać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka