Dodaj do ulubionych

facet wariat

03.11.08, 14:19
nie wiem czy dobrze trafialam z tym forum. ale mam problem.
zwiazalam sie z facetem, ktoremu zaufalam, zyjemy, mieszkamy razem w
niemczech. on pracuje ja siedze w domu. jest chory ma cukrzyce i to dosc
zaawansowana. dbam o niego, szanuje go. raniutko spr mu poziom cukru, kawka do
wyrka, papu, ciuszki, potem pranie, gotowanie, sprzatanie facio wraca i ma
znow wszystko. do czego zmierzam...
ostatniej nocy ponownie pojechal do pracy. cos mnie podkusilo i zajrzalam w
jego poczte mailowa... (wiem ze nie powinnam).
otoz tenze szuka kobiet z polski, rosji, litwy. sred wzrostu i sred wagi od 28
do 40lat - on ma 46. ja 25. poczulam jak by ktos mi w twarz strzelil.
zostawilam cale swoje zycie w polsce, chcac rozpoczac od nowa z nim i
taaaaaaaaki psikus? w sumie fizycznej krzywdy nigdy mi nie wyrzadzil, ubiera
mnie ladnie, pokazuje sie ze mna, ale w domu jestem meblem. mam tylko jego.
ucieklam od dramatu, ktory przezylam w polsce. nie wiem co mam dalej zrobic.
nie daje mi spokoju pyt czemu poszukuje innej? ma mnie. ponoc kocha. czesto
organizuje romantyczne wieczory, wyjscia "gdzies tam", chucham i dmucham, aby
mu sie krzywda nie stala, ale on czesto nadasany na caly swiat. czasem ubiore
sie sexownie, robie kolacje przy swiecach... ale on ma problem tej natury. ma
stulejke (byc moze od cukrzycy- skorka z penisa nie moze zejsc, boli go jak
sie ponieca, stan nadajacy sie do operacji ale sie temu nie chce poddac bo sie
boi) i z uwagi na to w nawiasie, tym bardziej sie dziwie, ze poszukuje innej.
po co? dlaczego? Moze to ja mu nie odpowiadam? Moze to ja robie cos
niewlasciwego? tysiace pytan. nie wiem co dalej. prosze o jakos podpowiedz.
Obserwuj wątek
    • cich-awoda Re: facet wariat 03.11.08, 14:24
      a on nie jest jakims sutenerem???
      • sylwia25olk Re: facet wariat 03.11.08, 14:32
        tez mi sie tak wydaje. Nie potrzebnie szukasz w sobie winy!to z nim
        jest cos nie tak...ja bym uciekala, jestes mloda jeszcze mozesz
        poukladac sobie zycie...a to poczatek konca wedlug mnie..
      • wykalaczka123 Re: facet wariat 03.11.08, 14:57
        o, nie sadze. jest dla mnie dobry. znamy sie ok 2 lat (z biura matrymonialnego).
        wszystko zmienilo sie gdy pojechalismy po wszystkie moje rzeczy i papierki
        (czyt. swiadectwa ukonczenia szkol, studia, dokumenty itd) teraz jestem naprawde
        zdezorientowana. nawet nie wiem dokad pojechac. nie bije, nie pije. ale ta
        cholerna psychiczna wladza nade mna :-(
        • cich-awoda Re: facet wariat 03.11.08, 15:07
          nie zastanawia Cię to, że on ma jasno określone kryteria co do
          kobiet z którymi chce nawiązac znajomość, począwszy od wieku
          skończywszy na narodowości? to brzmi dla mnie jednoznacznie...
          to że jest dla Ciebie dobry, nie wyklucza że moze zajmowac się taką
          działalnością
    • magnusg Sprawa jest nadzwyczaj prosta 03.11.08, 15:01
      Czego nie rozumiesz?Znudzilas mu sie i tyle.Przelecial cie
      kilkadziesiat razy i czas na nowa.Facet zobaczyl, ze mimo swojego
      wieku i choroby za kase moze sobie zalatwic panienke o 20 lat
      mlodsza i chce miec kolejna z Osteuropy.
      Ty poszlas na ten uklad dla kasy, a on dla sexu z mloda d....
      No bo chyba nie chcesz nam wmowic, ze pociagaja cie chorzy faceci w
      wieku twojego tatusia?
      • etzel Re: Sprawa jest nadzwyczaj prosta 03.11.08, 19:45
        Sprawa nie jest nadzwyczaj prosta, a Ty (Magnusg) nie czytasz uważnie posta.
        Wykalaczka123 napisała: „otoz tenze szuka kobiet z polski, rosji, litwy. sred
        wzrostu i sred wagi od 28
        do 40lat - on ma 46. ja 25”.
    • anduano Re: facet wariat 03.11.08, 15:05
      może on szuka takiej bardziej rozepchanej żeby mógł to coś co ma
      między nogami włożyć w nią bez oporu :)
    • amuga Re: facet wariat 03.11.08, 19:51
      Nie przeszkadza ci ze pelnisz role utrzymanki?
      Jestes mloda i nic nie robisz by polepszyc sobie przyszlosc.
      Pelnisz role kochanki i sluzacej za darmo. Bo przeciez nic z tego
      nie masz poza jedzeniem, miejscem do spania i jakimis ubraniami. A
      gdzie jakies poczucie godnosci.
      I jeszcze nawet nie masz przyjemnosci z sexu. A bedzie gorzej bo
      jako cukrzyk jezeli jeszcze nie ma to niedlugo bedzie mial duze
      trudnosci z czymkolwiek w tej materii.
      Przypuszczalnie on tylko chce sie zorientowac jakie ma szanse na
      wymiane niewolnicy jakbys poszla wreszcie po rozum do glowy i go
      zostawila.
      Staraj sie bardziej uniezalenic od niego wtedy samo z siebie
      przyjdzie co masz robic dalej.
    • oi_polloi jak weszlas w role matki/pielegniarki 03.11.08, 20:05
      a nie kobiety ktora trzeba zdobywac od nowa to co sie dziwisz. wyjdz z domu sama, z kolezankami do klubu, niech sie pozastanawia czy nie bawisz sie za dobrze bez niego, czy nikt sie kolo ciebie nie kreci. nie tylko dawaj ale wymagaj. porozmawiaj z nim szczerze zadajac wyjasnien. jesli stwierdzisz ze jest szansa mu zaufac ponownie a on naprawde kocha to zostan z nim, ale na nowych zasadach. z tego co piszesz do niczego jeszcze nie doszlo, moze po prostu szukal odrobiny adrenaliny. to nie fair ale to jeszcze mozna wybaczyc pod warunkiem ze to sie nie powtorzy a on kocha i chce sie zmienic. no i niech idzie na ta operacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka