Dodaj do ulubionych

jaka jest szansa....

27.11.08, 23:47
że jak sie umawiam z 4 towarami równolegle , to w koncu pomyla mi sie ich
imiona ? Dzieki bogu 2 nazywaja sie tak samo , jedna tez na M :) , a jedna ma
nietypowe imie , nie trudno zapomniec.
Ale boje sie ze sie w koncu przejade...
Obserwuj wątek
    • lena186 Re: jaka jest szansa.... 27.11.08, 23:54
      Nie wiem jak można umawiać się z 4 towarami na raz. W ogóle nie wyobrażam sobie
      jak to jest umawiać się z towarem? Chyba, że zgłębiłeś teorię czwartego wymiaru
      i odnajdujesz nić porozumienia z towarami w sklepowych alejkach. Jeśli tak to
      chyba czas poszukać forum o fizyce. To jest forum 'Kobieta' i rozmawiamy o
      sprawach kobiet, a nie towarów.
      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:03
        jako że mam do czynienia z 4-ma czystej krwi kobietami , pomocy szukam chyba we
        własciwym miejscu ?
        • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:04
          sie zdecyduj czy o handel towarami czy kobiety Ci chodzi ;)
          • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:09
            wczoraj Ci napisalem :) Tak ?
            gdyby tyle homosiów na swiecie nie było , byłabyś walutą :)
            • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:11
              jeśli ja bym była walutą to Ty też :)
              • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:21
                nie mam nic naprzeciwko
                • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:23
                  chcesz pohandlować? :DDD
                  • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:25
                    Handel to ja mam na drugie imie :)
                    • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:27
                      przeszliśmy na "Ty"??
                      tylko ja nie mam na imię na M (tak a propos wątku) będzie Ci się mylić <rotfl>
                      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:29
                        ogarnę
                        • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:30
                          się?
                          • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:32
                            Cię :)
                            • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 14:54
                              e he :D
    • ultraviolet6 Re: jaka jest szansa.... 27.11.08, 23:59
      >jak sie umawiam z 4 towarami równolegle

      Ty się żalisz czy chwalisz ?

      > Ale boje sie ze sie w koncu przejade...
      Biedactwo...
      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:00
        ultraviolet6 napisała:
        > Ty się żalisz czy chwalisz ?

        Radzę


        > Biedactwo...

        Daję radę
    • lacido Re: jaka jest szansa.... 27.11.08, 23:59
      a co się cykasz
      jeśli żądnej ślubu nie obiecywałeś to nie masz się co bać :)
      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:02
        ale tu przeciez nie oto, nie oto, nie oto....
        nie chce aby mnie ktoras chlapnela w pape , albo jakies dramaty odstawiala...jak
        tym zarządzać ? Może jest jakiś sposób ?
        • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:03
          jej
          pomylić każdemu się może w czym rzecz?
        • youruichi Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 11:23
          o rany.
          zarządzać chcesz
          może gdzieś maja szkolenie pt. jak zarządzać swoim penisem i chorobami
          wenerycznymi...
    • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:08
      skojarzyło mi się; "jedna taka szansa na sto..."

      www.youtube.com/watch?v=ClYjKIavS5g
      • sznytka.pl Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:10
        Mow na wszystkie kotku i nie bedzie problemu.
        • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:20
          wszystkie to
          "wydaje-im-sie-ze-sa-feministkami-i-moga-sobie-owinac-kazdego-wokol-malego-palca-u-nogi"
          , kotku nie przechodzi , unosza sie
          • sznytka.pl Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:28
            To ty sie z feministkami umawiasz? One to chyba nawet cipek nie maja.
            • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:32
              maja, maja ....jaki widzisz siostro sens umawiania sie jakby nie mialy ?
              Co zrobie ze lubie baby ktore maja cos do powiedzenia , niewazne na jaki temat ,
              aby to robily glosno
              • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 14:56
                4groove napisał:

                > maja, maja ....jaki widzisz siostro sens umawiania sie jakby nie mialy ? Co
                zrobie ze lubie baby ktore maja cos do powiedzenia , niewazne na jaki temat ,
                aby to robily glosno

                jakiś wybryk natury z CIebie :D
      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:18
        a znasz "wygladasz jak chlopak ale jezus Cie kocha ? "
        uwielbiam to !
        • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:23
          eeeeeeeee
          czy myśmy czasem na tematy religijne nie rozmawiali?
          słaba jestem w te klocki :)))
          • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:33
            pl.youtube.com/watch?v=szmDyQsNvRA&feature=related
            • lacido Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 14:58
              albo mi głośniki siadają albo ta wersja jest kiepska

              słyszę muzyczkę ale słów nie rozumiem
    • menk.a Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:10
      Uruchom sieć skojarzeniową. Każdy towar kojarz z konkretnymi i niepowtarzalnymi
      walorami opakowania. Wszystko dokładnie zaplanuj, wyeliminuj lub zniweluj ryzyka
      i działaj. Dobry plan musi się udać. No chyba, że coś spaprzesz. Wtedy trzyj
      (_._)ę cebulą. Powodzenia. ;))
    • kochamkobiety Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:30
      Posłuchaj starszego. Femistki są do kitu. Na blogu poświęciłem temu
      jeden wpis po rozmowie z kochanką, która nienawidzi feministek.
      Kocha macho, czyli mnie. I mówi sama o sobie że jest kociaczkiem, a
      ja to potwiedzam. Bierz się młody za to co dobre. Zakalaca nie bierz
      do ust:)
      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 00:36
        Kolego , dzieki za rade :)
        ale powiem Ci ze jak sie taka feministke sprowadzi to parteru , to ona robi sie
        zupelnie inna kobieta , no i co fajne nie brak jej fantazji :)
        Ja tam nie mam jazd zeby je jakos tam specjalnie upadlać , ale one same wychodza
        z takimi pomyslami ze mi wlosy na ptaku dęba stają...
        Mimo wszystko , zauważam w nich człowieka po takich akcjach...
    • mamba8 Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 01:02
      Nie rozumiem, to musisz im mówić po imieniu?
    • poecia1 Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 01:16
      To proste nie mów im po imieniu:) A tak na marginesie jak Ty czas
      znajdujesz?
      • 4groove Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 07:53
        planuje , wszystko planuje :) zero spontonów
    • durneip Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 03:47
      menka ma rację, tylko mind maping :)

      w razie jakbyś jednak się sypnął, z miejsca mów, że tak ma twoja siostra na
      imię, przed chwilą z nią rozmawiałeś przez telefon, jej się samochód popsuł i
      trochę się martwisz, dlatego masz ją w głowie. :D
    • nie.mam.tipsow Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 09:08
      To Ty nie wiesz, że najlepiej mieć kilka kobiet o tym samym
      imieniu?? Żona i kochanka mojego byłego mają tak samo na imię jak ja
      i nigdy mu się nie pomyliło:-)))
    • anula.em Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 09:12
      nie martw sie,One pewnie maja ten sam dylemat jak nie pomylic meskich imion!:)
    • dzikoozka Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 09:47
      rob jak Saleta, bierz wszystkie o tym samym imieniu
    • kag73 Re: jaka jest szansa.... 28.11.08, 10:12
      owszem jest taka szansa, tez mi sie niestety zdarzylo.
      Najlepiej mowic do kazdej "kochanie", wtedy na pewno nic nie
      pomylisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka