Dodaj do ulubionych

Jakie realia w Polsce teraz???????????

03.12.08, 16:47
Od 3 lat mieszkam w Wielkiej Brytanii. I juz mam dosc. Chcialabym
wrocic do Polski.Boje sie tylko- bo jak wyjezdzalam do UK to nie
mialam nic do stracenia, nie mialam wtedy pracy,nie moglam znalezc
itp.
Ale tutaj tez jest coraz gorzej, nie zarabiam tak dobrze zeby
starczylo na odkladanie, place kupe kasy za wynajem mieszkania i
tak sie zastanawiam, co robic? W Polsce, w Trojmiescie mamy z mezem
swoje wlasne,z czynszem 200 zl i rachunkami- smiesznie malo co?

Powiedzcie mi jakie na dzien dzisiejszy sa realia w PL?
Chodzi mi o duze miasta, typu Gdansk, Wroclaw, Poznan?
Jestem wyksztalcona, mam doswiadczenie , skonczylam studia, znam
angielski i rosyjski.
Jakie mam szanse na prace? Nie mowie od razu o super pozycji za
10.000 miesiecznie, ale o godnej pracy tak jak mam tutaj w UK ale w
ojczystym kraju?

Moglabym pracowac w biurze, w sektorze prywantnym albo panstwowym,
moglabym pracowac w sklepie z odzieza lub kosmetykami?
Jestem kulturalne, mam dobre maniery, dobrze sie prezentuje.

Ile zarabia sie teraz w Polsce? W sklepie? W biurze? W urzedach typu
miejski ,skarbowy? Czy naprawde trzeba wielkich znajomosci zeby
dostac prace?
Nie na jakims wysokim stanowisku tylko na takim normalnym.

Obserwuj wątek
    • trypel Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 16:58
      Trójmiasto ma najwyższą srednią zarobków w Polsce.
      W ciągu ostatnich 3 lat zarobki ogólnie wzrosły o ponad połowę ale Ty jestes
      wyrwana z rynku. Dlczego pytasz o urzędy? W budżetówce kokosów nikt jeszcze nie
      zbił.
      • goraczka.zlota Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:05
        trypel napisał:

        > Trójmiasto ma najwyższą srednią zarobków w Polsce.
        > W ciągu ostatnich 3 lat zarobki ogólnie wzrosły o ponad połowę ale
        Ty jestes
        > wyrwana z rynku.

        Jak to wyrwana z rynku? Przeciez ja caly czas pracuje, na dodatek
        pracujac w UK szkole jezyk. Nie zmywam garow, w UK pracowalam tez w
        biurze, przy roznych systemach komputerowych.
        Nie zapomnialam jak sie obsluguje komputer, nie zapomnialam jak sie
        odbiera maile, telefony, jak sie pisze pisma.
        Do tego biegle znam jezyk.



        Dlczego pytasz o urzędy? W budżetówce kokosów nikt jeszcze nie
        > zbił.

        Pytam o wszelkie prace. Prywatne i panstwowe.
        • trypel Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:08
          To wracaj, co prawda funt podskoczył wiec dla Ciebie zarobki jakby spadły ale
          póki co firmy wciąz szukają pracowników a Gdańsk jest pod tym względem idealny.
          • 18_lipcowa1 trypel 03.12.08, 17:12
            Zarobki jej spadna ale jesli placi kupe kasy za wynajem mieszkania,
            a jesli mieszka sama, bez ludzi to pewnie placi z 500- 600 funtow, a
            w Polsce ma mieszkanie z 200 zlotych. Wlasne.
            Wiec tak naprawde moze wyjdzie na rowno, poza tym ma meza. Maz tez
            moze zarobic. W ten sposob oboje placa po 100 od siebie na
            mieszkanie, za miesiac. Nie maja kredytu, to jest wielki komfort.
            Nie sadzisz?
            • trypel Re: trypel 03.12.08, 17:23
              Oczywiscie. I byłaby u siebie.

              I niby nizsze zarobki ale koszty nieporównywalne.

              To jest tak - jak ktoś szuka jakiejkolwiek pracy byle sie utrzymać to łatwiej
              bedzie tam niż tu ale jak ktoś ma ambicje i zdolnosci i nie jest leniem
              patentowanym to u nas też zarobi i na brak roboty nigdy narzekac nie bedzie.
            • bura.kocica Re: trypel 03.12.08, 17:35
              18_lipcowa1 napisała:

              > a jesli mieszka sama, bez ludzi to pewnie placi z 500- 600 funtow

              Ja w Londynie płacę 1250 funtów miesięcznie za wynajęcie domu...
      • noipoco Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:08
        ja nie dawno wrocilam i wyrywam stad z powrotem,niema szans na
        normalne zycie,syf kiła i mogiła!!!
    • justysialek Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:09
      W sklepie i w budżetówce na początku dostaniesz max 1300zł.

      W biurze - np jako asysentka w dobrej firmie możesz dostać 2tyś ale
      bywa różnie możesz dostać więcej a możesz dostać mniej zależy co
      potrafisz i czy akurat kogoś szukają.
      • justysialek Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:10
        aha - jeśli chodzi o realia i koszty "życia" to 1300 to marna pensja.
        • 18_lipcowa1 Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:13
          justysialek napisała:

          > aha - jeśli chodzi o realia i koszty "życia" to 1300 to marna
          pensja.

          a jaka jest niemarna?
          • villemo86 Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:19
            Moja szwagierka zarabia w media markt 2500 zł, jej mąż w elektrociepłowni prawie
            4000. Za to moja ciocia pracująca w zawodach jakie Ty preferujesz (chodzi mi o
            biura i tryb siedzący) dostaje 1400 jako księgowa. Normy nie ma, trzeba dobrze
            trafić, a niestety z tego co zauważam to pracodawcy znowu zacierają ręce bo
            zaczyna się fala powrotów z emigracji i znowu będzie można przebierać w
            pracownikach i j"ak się takiemu "ch...u" powie to będzie musiał zacisnąć zęby bo
            o pracę znowu będzie trudno" (autentyczna wypowiedź jednego mojego klienta)
            • vandikia Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 21:53
              yy 1400 to chyba zarabia księgowa w 3osobowej fimie, albo w
              budżetówce?? W każdym innym sektorze księgowe zgarniają niezłą kasę.
          • trypel Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:32
            jaka niemarna?
            skoro średnia w Gdańsku to teraz 4463 pln/msc brutto (czyli koło 3000 netto w I
            stawce podatkowej) to już mozna powiedzieć że średnia pensja jest przyzwoitą :)
            wyborcza.pl/1,76842,5194699,W_Katowicach_i_Gdansku_zarobisz_wiecej_niz_w_Warszawie.html
            Oczywiscie zaraz znajdą sie tacy co powiedzą że wszytsko przez znajomosci bo
            pracy dobrej nie ma hehehe
      • tezromantyczka Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:47

        2000 zł??? Chyba żartujesz.
    • tezromantyczka Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 17:45

      Warszawa, korporacja, praca na stanowisku asystenckim w dziale
      podatkowym: 5000 zł brutto. Jestem rok po studiach.
    • smettka Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 18:30
      Kryzys jeszcze nie dotarl do Polski w znaczeniu: jeszcze go
      spoleczenstwo nie odczuwa, czyli jesli chcesz wracac, to powinna byc
      szybka decyzja. Masz wtedy wieksze szanse, ze zdarzysz znalezc prace
      i wyrobic sobie dobra opinie. Jednak ilosc ofert pracy spada...
      Jesli trafilabys do firmy gdzie beda zwolnienia, mozesz pojsc na
      pierwszy ogien...

      Ja bym to rozwazyla przez pryzmat tego czego naprawde chce oraz
      zagrozenia obecnego miejsca pracy.

      Poaza tym: ostatnie trzy lata to zdecydowany wzrost poziomu zycia w
      Polsce, ale nie wiaze sie to ze zmiana mentalnosci. Na pewno na co
      dzien bedziesz to widziala w ramach kontrastu w Wielka Brytania.
    • maladalila Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 21:45
      Ja pracuję w instytucji samorządowej na samodzielnym stanowisku specjalisty ze
      średnim stażem (5 lat) w średnim mieście wojewódzkim zarabiając na pół etatu za
      1550 zł brutto miesięcznie (ok. 1130 zł netto). Moi koledzy na całych etatach
      zarabiają ok. 3000 zł brutto. Przy kosztach utrzymania w naszym mieście (trochę
      mniejszym niż Gdańsk czy Poznań) jest to całkiem przyzwoita pensja, o ile
      współmałżonek pracuje w sektorze prywatnym i zarabia przynajmniej 4000 brutto. A
      pracuję w jednym ze słabiej wynagradzanych działów. Zatem ani ja, ani moi
      budżetowi współpracownicy nie narzekamy. Nie jest to może szczyt finansowy, ale
      za to stałe godziny pracy (nadgodziny są rzadko), trzynastki, bony, nagrody
      roczne lub kwartalne i tak dalej. Do tego ciekawa praca, fajny zespół i dużo
      podróży zagranicznych. Ktoś jeszcze uważa, że sektor publiczny to beznadzieja?
    • vandikia Re: Jakie realia w Polsce teraz??????????? 03.12.08, 21:52
      Nie wiem jak inne miasta, w Warszawie jesli masz umiejetnosci o
      jakich piszesz nie powinnas miec wiekszych trudnosci ze znalezieniem
      pracy, no chyba ze masz wyjątkowego pecha. Na stanowisku asystentki
      w sektorze prywatnym powinnas dostac ok 5000-8000/miesiac. O
      sektorze panstwowym zapomnij :) no chyba, ze satysfakcjonuje Cie
      pensja na poziomie 1000/miesiac

      Dobrze płacą w wielu branżach, ale to wymaga poświęcenia, osobiscie
      zarabiam mniej niz młodsze koleżanki czy sąsiadki, ale nie narzekam,
      a i umiejętności póki co mam mniejsze niż one. Stac mnie i na kino i
      na SPA i na wakacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka