Dodaj do ulubionych

pierwszy krok

06.12.08, 18:41
Czy wg Was wypada zrobić ten pierwszy krok i zaproponować facetowi wspólne spędzenie wieczoru (w sensie wyjścia gdzieś wspólnie)? Dodam, że znamy się dość krótko, niezbyt dobrze i nawet nie wiem czy ma kogoś. Jak to zrobić żeby nie popełnić wielkiej gafy.
Obserwuj wątek
    • jurek.powiatowy Re: pierwszy krok 06.12.08, 18:46
      Wypada zrobić pierwszy krok, ale jednocześnie trzeba dać do zrozumienia, żeby
      facet sobie nie pomyślał Bóg wie co:) Ot, zaproponuj taki koleżeński wypad na
      miasto, powiedz, że się nudzisz;)
      • beberebe Re: pierwszy krok 06.12.08, 18:59
        tylko sęk w tym że u mnie w mieście też nie ma za dużo rozrywek a dyskoteki
        pełne licealistów to nie miejsce dla mnie
    • awe26 Re: pierwszy krok 06.12.08, 19:27
      jak dla mnie proponowanie facetowi wspólne spędzenie wieczoru nie
      wiedząc czy na przykład nie jest on w związku jest nieco
      niefortunne...
      A może warto poświęcić chwilę żeby się tego dowiedzieć?
    • mahadeva Re: pierwszy krok 06.12.08, 19:53
      przeciez nawet z kolega mozna isc na kolacje :)
      zobaczysz, jak to sie rozwinie :)
      • madai Re: pierwszy krok 06.12.08, 21:45
        Ja mimo wszystko wolalabym sie najpierw dowiedziec, czy ma kogos, a
        pozniej takie rzeczy proponowac.
        • beberebe Re: pierwszy krok 06.12.08, 21:51
          mam cichą nadzieję, że nikogo nie ma
          • alpepe Re: pierwszy krok 06.12.08, 22:39
            no to może masz coś pilnego do kupienia, typu masa szpachlowa w praktikerze i
            byś potrzebowała, by ktoś ci pomógł to przetransportować np. z samochodu do
            domu, a wtedy w ramach rewanżu zaprosisz faceta na piwo? Kolacja jest zbyt
            zobowiązująca, jak nie masz pewności.
            • madai Re: pierwszy krok 06.12.08, 22:44
              musisz wymyslic jakis powod spotkania, jesli nie chcesz pokazac, ze
              jestes nim zaintresowana.
              • beberebe Re: pierwszy krok 07.12.08, 00:03
                będę się z nim widziała w czwartek ale niestety to nie będzie spotkanie
                towarzyskie, może do tego czasu coś wymyślę tak aby rozwinąć tą znajomość
                • kochamkobiety Re: pierwszy krok 07.12.08, 00:58
                  beberebe napisała:

                  > będę się z nim widziała w czwartek ale niestety to nie będzie
                  spotkanie
                  > towarzyskie, może do tego czasu coś wymyślę tak aby rozwinąć tą
                  znajomość


                  Jest taki stary film z Maryl Streep w który ona chodzi w dzinsowej
                  kurteczce. A gdy podoba jej się facet, pokazuje mu jeden cycek
                  machając jedną połówką kurtki. Ja bym na to poleciał:)
    • kochamkobiety Re: pierwszy krok 06.12.08, 22:56
      beberebe napisała:

      > Czy wg Was wypada zrobić ten pierwszy krok i zaproponować facetowi
      wspólne

      A co masz do stracenia? Byle z humorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka