Dodaj do ulubionych

Jak poderwać lekarza?

26.12.08, 23:39
Dziewczyny radźcie, bo ciacho, że miękną mi nogi a ja jestem dupa
wołowa. Przychodzę na wizyte, facet klęczy u mojej stopy i co dalej?
Z tej perspektywy to nawet trzepotu rzęs nie widać :)
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Jak poderwać lekarza? 26.12.08, 23:41
      idealny pedicure
    • pielgrzym_dnia_wczorajszego Chloroform. b/t 27.12.08, 01:53
      ,
    • delecta Re: Jak poderwać lekarza? 27.12.08, 08:52
      To dermatolog czy ortopeda?
      Bo jest mozliwość manewru - można sobie "kuku" zrobić wyżej.
      Obojczyk złamać, wrzód na biuście wyhodować...
      Ale na wszelki wypadek sprawdź grafik dyżurów pana doktora. I czy ma
      żonę - też.
    • wytryskacz Re: Jak poderwać lekarza? 27.12.08, 08:53
      A lekarz to nie mężczyzna? Podrywa się tak samo jak każdego innego. Jeśli umiesz
      to robić, to Ci wyjdzie a jak nie, to, hmm.
      Może poproś go o prywatny nr telefonu, jakby zaszło coś nagłego to zadzwonisz po
      konsultację. Potem zadzwoń ze dwa - trzy razy aż zorientuje się, że jesteś
      zainteresowana. Jemu jest bardziej niezręcznie niż Tobie, bo zasady zawodowe,
      które musi przestrzegać. Jeśli by zaczął Cię podrywać, to mógłby być posądzony o
      nadużycie. Więc to Ty jesteś w lepszej sytuacji.
      Powodzenia.
      • madai Re: Jak poderwać lekarza? 27.12.08, 10:36
        najpierw dowiedz sie, czy kogos ma, bo nieladnie jest rozwalac czyjs
        zwiazek...
        • ziabola Re: Jak poderwać lekarza? 27.12.08, 12:13
          dajcie spokoj, co z tego ze lekarzem jest, nie patrzy sie hmm na tytuł, badź
          soba i rob to co zawsze,
          • silverbaum jesli jest hipochondryczka - to sie nie dziw 27.12.08, 14:34
            chce sie czuc przy nim bezpiecznie :)
        • carolla8 Re: Jak poderwać lekarza? 27.12.08, 18:23
          > najpierw dowiedz sie, czy kogos ma, bo nieladnie jest rozwalac czyjs
          > zwiazek...

          Ona ma sie dowiadywać??
          Wiesz kto jak to ale to on wie najlepiej czy ma zonę czy nie. I co mu wolno w
          związku z tym.
          Poza tym od razu zakładasz że to ona sprawcą ("rozwalała zwiazek"),a nie
          pomyslałaś że to on jest odpowiedzialny?


          Rozwala mnie to typowo kobiece schematyczne myślenie.
          Facet jest niewinny biedaczek i wszystko mu uchodzi z płazem a tą wredotą jest
          ta co czyha na wmanewrowanego misiaczka.
          • madai Re: Jak poderwać lekarza? 28.12.08, 21:50
            Carolla, podobno jak suka nie da to pies nie wezmie niestety. A o
            lekarzach wiem sporo, stad te wnioski. dobre z nich ziolka - i nawet
            jak maja zony, to im to nie przeszkadza. A jesli kolezance
            podrywajacej lekarza nie przeszkadza bycie ta druga, to prosze
            bardzo :)))))))
            • carolla8 Re: Jak poderwać lekarza? 28.12.08, 22:22
              Ja akurat jestem jednak sprawiedliwa i patrzę sprawiedliwie (nie obrzucam i nie
              oceniam błotem jednej płci).
              A lekarze tak jak wszystkie inne grupy zawodowe; i tak zalezy od charakteru
              człowieka.

              A co masz jakieś doświadczenia?
              • madai Re: Jak poderwać lekarza? 28.12.08, 22:42
                Masz racje. Tylko, ze lekarze jako jedna z tych nielicznych grup
                spol. ma mozliwosc calonocnych dyzurow, na ktorych dzieja sie rozne
                rzeczy.
                Tak, mam doswiadczenia. Bylam kiedys z lekarzem, ktory poswiecal mi
                caly swoj czas przez wiele miesiecy, az nagle przestal wykrecajac
                sie dyzurami i sprawami zawodowymi. Niestety przylapalam go z
                pielegniarka, bardzo zainteresowana romansem lub zwiazkiem z
                lekarzem, dobra partia. Byli siebie warci, ale ani on, ani ona, nie
                pomysleli o mnie. I dobrze. Przynajmniej sobie zycia z tym facetem
                nie zmarnowalam.
    • kochanica-francuza Popatrz na ręce 27.12.08, 18:50
      Obrączkę ma? Nie ruszać.

      A podrywać w trakcie przepisywania recepty/omawiania dolegliwości, kiedy oboje
      siedzicie.
      • ziabola Re: Popatrz na ręce 28.12.08, 12:03
        kochanica-francuza napisała:

        > Obrączkę ma? Nie ruszać.

        i prawidłowo ;)
        • mijo81 Re: Popatrz na ręce 28.12.08, 21:46
          He he...nie dyskryminujcie żonatych! Może facet właśnie poszukuje
          lepszej partii!!!!
          • kochanica-francuza Re: Popatrz na ręce 28.12.08, 21:49
            mijo81 napisał:

            > He he...nie dyskryminujcie żonatych! Może facet właśnie poszukuje
            > lepszej partii!!!!

            Niech się najpierw rozwiedzie.
    • jane-bond007 Re: Jak poderwać lekarza? 28.12.08, 23:01
      jak wolny to zrob sobie fajne zdjecie na Rentgenie i mu wyslij :P
    • pszekora Re: Jak poderwać lekarza? 28.12.08, 23:06
      Lekarz bada stopy pacjentów na klęczkach? :DDD
    • maretina uciekaj!!!! 29.12.08, 09:19
      mam w domu lekarza. kocham go bardzo, ale tez bardzo jestem sama, bo
      lekarz w kolko pracuje. chcialabym, zeby maz zmienil zawod.
      ps. nie sadze, zeby lekarz umowil sie z pacjentka. etyczny tego nie
      zrobi, a jak zrobi to ladaco i na cholere ci takie cos?
      • carmen1 a dlaczego ma uciekać? 29.12.08, 11:13
        Uważam ze miłośc swojego zycia mozna wszędzie poznać, również w przychodni.
        Ja swojego ukochanego meza tak poznałam,byłam jego pacjentką. To miłość od
        pierwszego wejrzenia. Z jego strony i mojej.

        I jest wiele takich małzeństw np.znana wszystkim G.Torbicka.
        • carmen1 Re: a dlaczego ma uciekać? 29.12.08, 11:17
          moze nie napisałam dobrze, chodziło mi o to ze jak żonaty to lepiej sie nie wikłać.
    • bugmenot2008_2 Re: Jak poderwać lekarza? 29.12.08, 13:07
      Szkoda ze to ie ginekolog, od razu moglby sie zorientowac o co chodzi ;P;P;P
      • a.bc Re: Jak poderwać lekarza? 29.12.08, 16:04
        Na pewno nie na wizycie- oni są znieczuleni na wdzięki w pracy:)
        niestety

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka