mahadeva
30.12.08, 11:47
Ponizenia ciag dalszy. Chce dzis odebrac swoje rzeczy z jego
mieszkania, ale nie odbiera telefonu. W ogole czuje sie bardzo
bardzo zle mimo milego wieczoru z dyrektorem wczoraj i pomyslu na
nowy zwiazek. Ale Mis wczoraj znow powiedzial mi cos przykrego, w
ogole przez te 4 miesiace znajomosci musialam uslyszec wiele
nieprzyjemnosci. Sama bardzo sie staralam i poswiecalam dla tego
zwiazku. Mowilam mu o milosci, a on na to, ze mam brzydki i brudny
samochod... Nie zaluje Misia, bo to byl straszny prostak, ale tego
czasu, staran i tych wszystkich niemilych rzeczy, ktore uslyszalam.