Dodaj do ulubionych

Jak odebrac swoje rzeczy?

30.12.08, 11:47
Ponizenia ciag dalszy. Chce dzis odebrac swoje rzeczy z jego
mieszkania, ale nie odbiera telefonu. W ogole czuje sie bardzo
bardzo zle mimo milego wieczoru z dyrektorem wczoraj i pomyslu na
nowy zwiazek. Ale Mis wczoraj znow powiedzial mi cos przykrego, w
ogole przez te 4 miesiace znajomosci musialam uslyszec wiele
nieprzyjemnosci. Sama bardzo sie staralam i poswiecalam dla tego
zwiazku. Mowilam mu o milosci, a on na to, ze mam brzydki i brudny
samochod... Nie zaluje Misia, bo to byl straszny prostak, ale tego
czasu, staran i tych wszystkich niemilych rzeczy, ktore uslyszalam.
Obserwuj wątek
    • anaisanais Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 11:51
      Sms wyslij ze chcesz przyjechac i kiedy mu pasi.

      I przestan planowac nowy zwiazek od razu, jeja. Jak sie nie uwolnisz
      od obsesji samotnosci to nigdy zadnego zwiazku nie zalozysz.
      • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 11:58
        nie mam obsesji samotnosci
        przez 4 lata bylam sama, pod koniec bylo calkiem fajnie samej
        ale terapeuta stwierdzil, ze to co mi dobrze zrobi - to zwiazek - no
        i prosze, jak wyszlo :/
        znam siebie i wiem, ze udany zwiazek dziala na mnie bardzo dobrze -
        i taki chce miec - kazdy ma prawo
        • anaisanais Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:51
          w kazdym watku piszesz ze bylas sama i nie chcesz byc sama, wiec ten
          mis sie pojawil, jest, choc nie wszystko pasi, mis powiedzial ze
          kocha, ty na poczatku nie bardzo chcialas ale mis cie przekonal
          (slowami, bo czynami chyba nie?), potem ciagle piszesz o roznicach i
          rezygnowaniu z siebie, ale jestes z misiem dalej, wiec co to jest
          jak nie lek przed byciem sama?

          co do terapeuty, to nie wiem co to za jeden, jak naprawde tak
          doslownie powiedzial to chyba nie warto mu placic, bo terapeuta
          powinien ci pomoc uzmyslowic sobie jakie sa twoje potrzeby i jak
          moglabys je zaspokoic a nie po prostu sugerowac ze powinnas wejsc w
          zwiazek! zreszta to nie zwiazku ci potrzeba bo taki juz masz, i
          jakos nie bangla ale milosci i szacunku w zwiazku.
          oczywiscie ze udany zwiazek dziala na ciebie dobrze, tylko wlasnie
          chodzi o to zeby poszukac tego udanego a nie szarpac sie w czyms co
          nie spelnia twoich wymagan i wymaga wiekszego nakladu energii niz
          powinien; zwiazek powinien dodwac ci energii a nie ja odbierac
          • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:53
            dokladnie
    • drugi.dwukropek Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 12:06
      mahadeva napisała:
      > W ogole czuje sie bardzo
      > bardzo zle mimo milego wieczoru z dyrektorem wczoraj i pomyslu na
      > nowy zwiazek.

      Pomysłu na nowy związek???????? Dziewczyno, zrób coś ze sobą najpierw, a nie
      szukaj wrażeń "we dwoje" bo i tak za każdym razem będzie się kończyć tak samo
      (albo jeszcze gorzej). A ten wolontariat już porzuciłaś?
      Z tym sms-em dobry pomysł. Wyślij, powiadom że odbierasz rzeczy i uzgodnijcie
      termin. Finito.
      • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 12:43
        oddzwonil - powiedzial, ze chcialby ze mna byc, ale przez czesc
        tygodnia mamy mieszkac oddzielnie
        powiedzialam, ze zle sie czuje - nawrzeszczal na mnie, ze mysle
        tylko o sobie
        ja chyba wolalabym mieszkac razem, a nie na czesc wieczorow byc
        wyrzucana do swojego mieszkania, gdzie mialabym siedziec samotnie...
        gdzie tu szacunek :/ i jeszcze to zasuwanie z tobołkami
        • cytrynka_ltd Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 12:58
          czytam ciebie od dłuższego czasu i myślę, że za bardzo naciskasz na niego. i
          pewnie, jak piszesz na forum dużo o swoich emocjach, to tak samo jemu cały czas
          trujesz.
          albo, znajdź sobie takiego sadystę emocjonalnego, który będzie miał również
          przyjemność wysłuchiwać to wszystko, albo zmień się.
          nikt inny tego wszystkiego nie zniesie.

          szczególnie mężczyźni potrzebują przestrzeni-pewnej wolności, a nie żeby cały
          czas ktoś zalewał emocjami.
          fakt, że taka osoba myśli tylko o sobie i umartwia się wszystkim.
          w życiu są złe i dobre dni.
          nie można ciągle widzieć tylko te złe strony, bo czym jest wtedy życie?
          powinno być przyjemnością i każdy szuka tego.
          mężczyzna też ma sumienie i on przy tobie pewnie czuje się ciągle winny, że coś
          jest nie tak.
          przez to właśnie ma ciebie dosyć.
          • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:05
            no to jest odpowiedz, ale ja po prostu bylam zla, bo on czesto mowil
            niemile rzeczy... wolalabym gentlemena, jak dyrektor i prawdziwa
            milosc jak z bylym
            a teraz koledzy mowia, ze on chce sobie podupczyc w wolne dni
            wiem, ze na facetow nie wolno naciskac - mam doswiadczenie z bylym i
            slubem - ale Mis sam wyznal mi po tygodniu milosc...
            to co mi radzisz - zgodzic sie na mieszkanie troche u siebie w domu?
            ale to malo wygodne - i co zrobic z samotnymi wieczorami...
            szczerze mowiac, to mi czasem brakuje tego, ze ludzie nie mowia
            wiecej o sobie, o tym co czuja, mysla... szczegolnie on jest
            intrawertykiem i w ogole nie wiem, co on mysli bo dostaje tylko
            strzepki tego
    • nawrocona5 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 12:38
      Bardzo Cię polubiłam Mahadevo:)
      Nikt na tym forum nie wchodzi na taki poziom czystego absurdu jak Ty:)
      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
      • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 12:46
        Wszystkiego dobrego :)
        A Ty byc sie zgodzila na czesc wieczorow w tygodniu z Misiem, a
        czesc samemu - jak on proponuje?
        Tak mialam z chlopakiem na studiach, ale to bylo dawno - teraz
        jestem dojrzala atrakcyjna kobieta...
        • nawrocona5 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:12
          > A Ty byc sie zgodzila na czesc wieczorow w tygodniu z Misiem, a
          > czesc samemu - jak on proponuje?

          Oczywiście:)
          Nie ma na świecie takiego faceta,z którym mogłabym chcieć spędzać WSZYSTKIE
          wieczory.:)))

          • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:14
            powaznie? to chyba jestes jednyna z takim podejsciem w tym
            towarzystwie
            moze Mis tez nie ma niczego zlego na mysli...
            ale ja wole mieszkac razem, a najwyzej wychodzic oddzielnie...
            • nawrocona5 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:38
              To pewnie dlatego, że jestem najstarsza:)))
              Wcale nie jestem jedyna - na forum wielokrotnie wypowiadały się kobiety, które
              wiedzą o tym, że dobrze mieć w życiu inne zainteresowania i innych znajomych
              poza "misiem"
              Oraz - że czasem trzeba od siebie odpocząć, nawet w najbardziej udanym związku.
              Twój akurat udany nie jest, więc rzadsze spotkania mogą wam tylko wyjść na dobre:)
              • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:45
                jeszcze niedawno Mis mnie meczyl, ze nie mamy wspolnych
                zainteresowan, ze powinnismy robic razem rzeczy
                teraz mowi, ze nic takiego nie mowil (?), ze potrzebujemy wolnosci...

                a ja zylam tak: milosc najwazniejsza, ale trzeba tez sie rozwijac,
                doswiadczac samemu, wiec sama chodzilam np do gymu, czytalam w
                skupieniu ksiazki, duzo pracowalam - ale mieszkalismy razem
    • soulshunter Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 12:44
      Oglądnij film "Miś", tam jest scenka, kiedy kobitka przychodzi do Misia odebrać
      "swoje" rzeczy. Konkretnie scena 17-ta:

      [Misia ze snu wyrywa dzwonek do drzwi. Wchodzi jego była żona Irena wraz z
      ministrem i tragarzami]
      Irena: No! Dzień dobry, Miśku! Wiesz, wpadłam na chwileczkę po, po swoje meble.
      Słuchaj, mam nadzieję, że ci nie przeszkadzam?
      Miś: Nie
      Irena: Pozwól, że...
      Miś: Napijesz się?
      Irena: ... przedstawię ci...
      Miś: Napijesz się czegoś?
      Irena: Nie, dziękuję...
      Tragarz I: A ja, jeśli Pan pozwoly, z przyjemnością!
      Irena: Oj! Ostrożnie, Panowie, uważajcie!
      Tragarz II: We dwóch nie damy rady.
      Miś: Przecież ... jest was trzech...
      Irena: Miśku, pozwól jeszcze raz, to jest właśnie Władek.
      Miś: Strasznie przepraszam! Najmocniej, strasznie przepraszam! Bardzo proszę!
      Niechże Pan Minister siada. Bardzo proszę.
      Minister: Dajcie spokój z tym ministrem...
      Miś: Proszę bardzo!
      Minister: ... stare dzieje. Jak ci na imię?
      Miś: Rysio! Yyy ...Ryszard...
      Minister: Ryszard! Wszystkie Ryśki to porządne chłopy. Szkoda, że musieliście
      się rozstać. No, ale z drugiej strony...
      Irena: Tego Kossaka... tego Kossaka... i tego Buddę.
      Miś: Czekaj, czekaj, czekaj, zaraz, zaraz! Jakiego Buddę?
      Irena: Władeczku, Kossaka to bym chciała do sypialni, a tego Buddę to do twojego
      gabinetu.
      Miś: Ale czekaj, chwileczkę...
      Minister: Bardzo Cię polubiłem chłopie... musisz kiedyś do nas wpaść.
      Miś: Tak...
      Minister: Tylko zadzwoń przedtem, żebyśmy... byli w domu. A to też ładne!
      Miś: Co... No ale... A ty skąd wiedziałaś, że mnie zastaniesz... przecież...
      wiedziałaś, że wyjeżdżam.
      Irena: Przechodziliśmy, po prostu i wpadliśmy.
      Miś: Jak to przechodziłaś? Z tragarzami?
      Minister: Taa! Przechodziliśmy, z tragarzami. Bardzo Cię polubiłem chłopie.
      • mrsnice Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:23
        co za paralityczna forma (oglądnij)? OBEJRZYJ!
    • ziuta111 Mahadeva czy umiesz 30.12.08, 13:10
      Podjąć jakąkolwiek decyzję samodzielnie, bez pomocy forum????
      • mahadeva Re: Mahadeva czy umiesz 30.12.08, 13:12
        tak :) ale lubie dyskutowac - to jest esencja zycia :)
        • ziuta111 Re: Mahadeva czy umiesz 30.12.08, 17:10
          Lubisz dyskutować?
          W takim razie co powiesz na temat ostatniej demonstracji pacyfistów pod ambasadą
          Izraela w W-wie?
          Czy też twoje upodobanie do dyskutowania dotyczy wyłącznie "misiów" i "ciach"
          oraz twojej nieumięjętności zbudowania trwałego związku z rozsądnym facetem?
      • iberia.pl re: Mahadeva czy umiesz -NIE POTRAFi 30.12.08, 15:34
        ziuta111 napisała:

        > Podjąć jakąkolwiek decyzję samodzielnie, bez pomocy forum????


        to zwykly ekshibicjonista, ktory uwielbia wkrecac innych wypisujac
        wyssane z palca dyrdymaly :-DDD
    • kryzolia Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:18
      Poproś aby Ci sam przywiózł, i najlepiej zostawił np. u sąsiadki....
    • she_ra Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:18
      aAe wiesz, może lepiej traktuj ten czas jako lekcję na przyszłość, a
      nie totalną stratę czasu. I może zacznij nazywać go inaczej...
    • drugi.dwukropek Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:24
      O matko i córko. Chyba przestanę czytać Twoje wątki ;)

      mahadeva napisała:
      oddzwonil - powiedzial, ze chcialby ze mna byc, ale przez czesc
      tygodnia mamy mieszkac oddzielnie

      I co ty na to? Jak widzę skłonna jesteś się zgodzić. Po tym jak Ciebie traktuje
      po chamsku oraz uważa chyba za laskę do bzykania. Koledzy mają rację (wszystkim
      dookoła zwierzasz się ze swojego życia??).

      > ja chyba wolalabym mieszkac razem, a nie na czesc wieczorow byc
      > wyrzucana do swojego mieszkania,

      Ręce opadają.
      Nie kochasz go, on nie kocha Ciebie (mimo deklaracji - bo to zwykłe kłamstwa), w
      dodatku nie szanuje, Ty poświęcasz siebie itd itp.... i Ty zadajesz pytania, czy
      zgodzić się na taką propozycję???? Nie chcę używać dosadnych określeń,
      podejrzewam, że dla tego "misia" ty jesteś....nikim.
      • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:27
        a kto bylby kims?
        • drugi.dwukropek Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:37
          Ten, kto sam siebie szanuje. Jeśli sama nie masz szacunku dla własnej osoby,
          nikt Ciebie nim nie obdarzy. Własna godność, asertywność i nie zniżanie się
          poniżej pewnego poziomu pozwala na konstruktywne tworzenie swojej przyszłości.
          Również związków - bez konieczności "poświęcania się", przełykania chamskich
          odzywek i traktowania. Bez błagania o jakąkolwiek "miłość" i "związek" - byle
          jakich, byle tylko były...
          • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:42
            ok
            po prostu jestem dosc tolerancyjna, poprawna
            politycznie, 'nowoczesna' :)
            ale widze, ze zle mnie traktuje i nie zamierzam sie godzic na jego
            pomysl, ktory mi sie nie podoba
            • drugi.dwukropek Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:00
              mahadeva napisała:
              > po prostu jestem dosc tolerancyjna, poprawna
              > politycznie, 'nowoczesna' :)

              Tolerancja jest ok. Ale też ma swoje granice :) A te granice Ty sama wyznaczasz.

              > ale widze, ze zle mnie traktuje i nie zamierzam sie godzic na jego
              > pomysl, ktory mi sie nie podoba

              No, to już jest coś ;)
            • staryigruby Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:38
              Ale to jest dobry moment, żeby zrobić sobie dobrze psychicznie i
              kierowac się zasadami. Zastanów się, czy lepiej w dłuższej
              perspektywie poczujesz się mając seks 2x w tygodniu z facetem, który
              potrzebuje cie tylko, żeby sobie ulżyć - a tak wychodzi najtaniej :)
              Czy lepiej się będziesz czuła jeżeli tu i teraz, w tej sytuacji
              ustalisz dla siebie granice swojej wartości.
              Po trochu, to mi się wydaje, że masz problem z tym, ze jak nad tobą
              dłużej popracowac, to można cię nakłonić do każdego głupstwa. Az tak
              jesteś niepewna swojego zdania. A to jest dobry moment, żeby
              zdefiniowac samego siebie.
              Sama podejmi decyzję, zważ tylko, ze fajnych facetów do seksu to
              jest na pęczki :D
              • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:49
                nie chcialam go tylko do seksu, do seksu fajnego mam dyrektora np :)

                mielismy miec powazny zwiazek... ale do tego goowna, ktore proponuje
                nich sobie szuka innej

                wiem, ze to jest dobry test dla zasad - a moje sa jasne, zasluguje
                na dobry zwiazek, a sama tez sobie radze
                • staryigruby Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:55
                  Mysle, ze to słuszne podejscie....jak dajesz cos na poziomie, to
                  masz prawo oczekiwac tego samego. Nie z kazdym to wyjdzie, ale
                  trzeba próbować :)
    • iberia.pl biedaku,ale mi cie żal :-D, n/t 30.12.08, 13:35

    • annjen Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:51
      sprawa jest jasna- jeśli ludzie się kochają, to chcą być razem. propozycja
      twojego Misia jest poniżajaca. sama sobie z tego zdajesz sprawę. odejdź i zerwij
      z nim jakiekolwiek kontakty, bo nie warto.
    • barad Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 13:59
      jakbys taka atrakcyjna byla to mis raczej zamknaby cie w mieszkaniu a nie
      sprowadzal wtedy gdy mu sie zachce
      generalnie : "żałosne" :D
      • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:10
        takie zycie...
        mam mniej atrakcyjne kolezanki, ktore od dawna maja mezow :)
        • annjen Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:32
          tak to bywa, jeśli się ma w związku z przekonaniem o własnej atrakcyjności
          wygórowane aspiracje i wybiera facetów atrakcyjnych zewnętrznie lub finansowo.
          tymczasem "nie to złoto co się świeci" i szare myszki wybierają normalnych,
          życiowych facetów, którym nie w głowie romanse i przygody.
          • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:35
            sam chcial ze mna byc
            • annjen Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:41
              to co ty jesteś lalką, którą się bierze, jeśli się ma ochotę?! nie masz
              możliwości wyboru? będąc atrakcyjną masz właśnie większe, tylko trzeba wiedzieć,
              czego sie chce. są faceci do przygód i faceci na życie.
        • barad Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:33
          mniej to pojecie wzgledne ;)
          a ktos kto posilkuje sie zdjeciez z netu w wizytowce a nie swoim to tak siakoś ;)
          • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:36
            nie zalezy mi na rozpoznawalnosci
            zreszta moze nie jestem atrakcyjna, nie bronie tego
            tyle, ze inni tak mowia
            • barad Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:56
              buahahaha wiesz ludzie duzo rzeczy mówia zeby cos osiagnac ;)
              • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:59
                skoro taka kolej rzeczy
    • ni24 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:27
      jesteś już nudna z tymi swoimi historyjkami...związek jaki związek po
      4miesiacach?????
      PS a pozatym to zmyślasz chyba na bieżąco te wątki
      • staryigruby Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:42
        Co ma czas do tego? Mało to ludzi, którzy jedną noc spędzona z kimś
        całe życie potem wspominają?
        Akurat dla niej to był związek, może krótki, burzliwy i
        niesatysfakcjonujący, ale był :).
        • tlustakrowa Tak Cię powinien powitać trollu 30.12.08, 14:46
          www.wrzuta.pl/audio/d3U98tfDTv/maciej_malenczuk-_czerwone_tango
          • mahadeva Re: Tak Cię powinien powitać trollu 30.12.08, 14:51
            sama jestes trolem, niektorzy lubia dyskutowac
          • ni24 Re: Tak Cię powinien powitać trollu 30.12.08, 15:57
            jakim trollem??????????
      • mahadeva Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 14:51
        nie wiem skad pomysl, ze zmyslam
        • tlustakrowa Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:57
          1) jesteś trollem, to wiedzą wszyscy

          > nie wiem skad pomysl, ze zmyslam
          2) dedukcja

          3) umiesz się tylko chować, niestety
    • mona817 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:13
      Skoro wiesz, ze to ponizajace, to poprostu przestan zoznosic swoje
      rzeczy po mieszkaniach przypadkowych facetow. Daj sobie spokoj i
      zmien terapeute, skoro ten zaleca nowy zwiazek jako forme terapii.
      Przeciez to jakas kompletna bzdura wchodzic w zwiazek z pierwszym
      lepszym, tylko dlatego, ze terapeuta uznal, ze czas najwyzszy... W
      zwiazek sie wchodzi, gdy na swojej drodze spotkasz kogos na kim Ci
      zalezy.
      A co do misia... Dolacze sie do grona, ktore uwaza, ze on chce miec
      poprostu nieskrepowany dostep do seksu z Toba i nic poza tym.
      • smutas13 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:18
        Jesteś po studiach???
        Zachowujesz się jak małolata.
        • mona817 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:36
          Przepraszam, do kogo to bylo?
          • smutas13 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:55
            mona817 napisała:

            > Przepraszam, do kogo to bylo?


            Do autorki wąku.
            • mona817 Re: Jak odebrac swoje rzeczy? 30.12.08, 15:57
              Taka mialam nadzieje, bo wpisalas sie akurat w dopowiedzi do mojego
              postu i nie bylam pewna o co chodzi...
              Zaraz mnie skrzycza za spamowanie watku, hehe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka