uasiczka
06.01.09, 10:39
szukałam takiego wątku ale nie znalazłam (aż dziwne) - więc zakładam
bo muszę się pochwalić.
dostałąm:
- cudowną płytkę Kari Bremnes, norweskiej "dżezmenki" śpiewającej
teksty Edvarda Muncha
- fajowskie norweskie książki, które niniejszym polecam: Elling
mamusi synek, Elling na śmierć i życie, Doppler, Pastor - książki z
super klimatem o ludziach bardzo zmęczonych "tłumami w
supermarketach" - że tak się wyrażę i właśnie dla takich ludzi