au_lait
20.01.09, 09:20
A w dodatku był skrzyżowaniem Kitka z jakimś innym zwykłym rudym
kitkiem. Trochę niesamowite, że większość snów zapominam zaraz po
przebudzeniu, a ten pamiętam dosyć dokładnie nawet o godzinie 9:20.
Surrealistyczny, jak to sen. A jednak osoba Kitka była w nim bardzo
wyrazista. :)