Dodaj do ulubionych

Gory w maju...

23.01.09, 11:38
A ja juz mysle o weekendzie majowym. Bo Misiu wczoraj wspomnial, ze
juz zaraz bedzie wiosna, to sobie pojezdzimy :) Nie wiem, czy bede
wtedy pracowac, czy zmieniac prace (wtedy w razie dluzszego urlopu
jade do Afryki). Ale jesli nie, to wymyslilam, zeby pojechac w
Slowackie Tatry Wysokie, do Starego Smokovca :) Nigdy nie bylam w
Tatrach w maju, ciekawe, czy tam jeszcze jest snieg? Mozemy takze
gdzies poleciec... Do Barceloany, albo Turcji... Ale gory to jednak
kocham, we wrzesniu prawie sie zabilam na orlej perci :)
Obserwuj wątek
    • joanna182-0 Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:44
      ja najbardziej lubie jezdzić wiosną lub jesienią w góry, ale kto co
      woli
    • sundry Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:47
      Ja byłam w zeszłym roku w maju na Słowacji,polecam.
      • mahadeva Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:49
        super :)
        a czy bardzo zimno tam na gorze? :)
        • sundry Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:52
          Na szczyty wysokie raczej nie wchodziliśmy,warto się ubrać
          warstwowo,bo pogoda zmieniała się 6 razy dziennie.
    • butterflymk Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:51
      przepraszam, bo ja nie w temacie,
      czy Misiu i Dyrektor to ten sam?
      • mahadeva Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:56
        niestety nie :) mam dwoch...
        mam takie wielkie serce ;)
        • s3tonline Re: Gory w maju... 23.01.09, 12:00
          Chyba nie tylko serce...
          • mahadeva Re: Gory w maju... 23.01.09, 12:02
            hehe
      • nawrotka1 Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:58
        butterflymk napisała:

        > przepraszam, bo ja nie w temacie,
        > czy Misiu i Dyrektor to ten sam?

        Nie ten.
        Ale nie zrażaj się pomyłkami w scenariuszu, seriale czasem tak mają :)
        Ważne to, co w dzisiejszym odcinku :)
        • mahadeva Re: Gory w maju... 23.01.09, 12:02
          wczoraj zrobilam udany manewr :) i wilk syty i owca cala :)
          szkoda, ze faceci sa tacy zazdrosni :)
          bo tak moglabym mowic Misiowi, ze jestem z Dyrektorem, a
          Dyrektorowi, ze z Misiem, a sama w pracy :)
          na razie tylko kiedys wspomnialam Dyrektorowi, ze mam chlopaka, ale
          codziennie prosi mnie o spotkanie, to chyba o tym zapomnial :)
    • vandikia Re: Gory w maju... 23.01.09, 11:54
      bylam w maju w słowackich Tatrach, w regionie 'slowackiego raju'..
      sniegu nie bylo :) bylo upalnie i pieknie
      polecam Smizany - dobra baza wyskokowa w rozne okolice :)
    • mrsnice Re: Gory w maju... 23.01.09, 12:51
      w Tatrach, w maju śniegu może nie być. Za to alko, odkąd mierzy w
      eurach już nie taki fajny na Słowacji. Polecam Zillertal i lodowiec
      Hintertux w Alpach. Ceny podobne, ba, nawet ta sama waluta. A śnieg
      w maju murowany! I jakie ciacha na narty przyjeżdżają! Niech się
      schowa dyrektor i miś. Znalazłabyś coś bardziej ekscytującego.
      • mahadeva Re: Gory w maju... 23.01.09, 12:55
        hehe, ale ja nie chce w maju na narty :) i tez jezdze na narty do
        austrii :) Mis wlasnie pojechal z dziecmi do stubaital, ja zaluje,
        ze nie dane mi bylo uwodzic na stoku w moim 'gustwonym rozowym
        wdzianku rossignola' - jak to okreslil kolega :) ale sobie odbije
        przy najblizszej okazji :)
        • mrsnice Re: Gory w maju... 23.01.09, 13:18
          różowe wdzianko dało mi do myślenia. Czy królowa jest tylko jedna?
          • mahadeva Re: Gory w maju... 23.01.09, 13:27
            nie mam takich balonow jak Doda :/
    • nangaparbat3 Re: Gory w maju... 23.01.09, 16:56
      Spędziłam kiedys cały tydzień w schronisku na Hali Gasienicowej - początek maja.
      Poza nami tylko grupa szkolacych sie Goprowcow i dwoje przypadkowych (ale
      prawdziwych) turystów. Schodzilam cale Tatry Zachodnie, odpoczęlam jak prwie
      nigdy w zyciu. Gorąco polecam (śnieg byl, przymarzniety taki, rewelacyjnie
      zbiegalo sie po nim żlebami - choc nie wolno).
    • jane-bond007 Re: Gory w maju... 23.01.09, 20:50
      bylam kilka razy w maju (poczatek) w Tatrach po slowackiej i
      polskiej stronie - bierz kurtke zimowa, czapke i rekawiczki bo
      zmarzniesz, niekotre szlaki pozamykane bo taki snieg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka