temesy
09.02.09, 16:13
no bez przesady...gdy tylko w pracy poczuje sie zle, albo co to on
do razu"a ty moze w ciązy jestes"??a ja mowie ze nie, a on na
to"uuu to niedobrze"
nie ejstem męzatką, nie mam nawet faceta a on ciagle zagaduje " co
tam co slychac, w ciazy nie jestes"??no koles jest dziwny ..co on ma
z ta ciążą??dziwne co?zmienilby plyte bo staje nie nudny