Dodaj do ulubionych

kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży

09.02.09, 16:13
no bez przesady...gdy tylko w pracy poczuje sie zle, albo co to on
do razu"a ty moze w ciązy jestes"??a ja mowie ze nie, a on na
to"uuu to niedobrze"
nie ejstem męzatką, nie mam nawet faceta a on ciagle zagaduje " co
tam co slychac, w ciazy nie jestes"??no koles jest dziwny ..co on ma
z ta ciążą??dziwne co?zmienilby plyte bo staje nie nudny
Obserwuj wątek
    • cloclo80 Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:15
      Facet sugeruje, że masz nadwage?
    • idasierpniowa28 Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:16
      Powiedz mu, że wolisz kobiety to się odczepi :P:P
    • kitek_maly Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:24

      Bosz, w jakim Ty środowisku pracujesz??
      Coraz to lepsze historie z pracy przynosisz...
    • brak.polskich.liter Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:27
      Moze wyczytal na forum, ze to nieladnie mowic kobiecie wprost, ze sie upasla (to
      "uuu to niedobrze" zdaje sie o tym swiadczyc) i probuje subtelnie? :P
    • jan_hus_na_stosie nastepnym razem powiedz mu 09.02.09, 16:30
      że czasem myślisz aby zajść w ciąże, ale jak codziennie w pracy go widzisz to Ci
      się odechciewa :P
      • temesy czyli wg ciebie 09.02.09, 16:49
        jest to obraźliwe?? nie mam nadwagi wiec tym bardziej nie wiem o co
        mu chodzi...co z tą ciążą
        • kitek_maly Re: czyli wg ciebie 09.02.09, 16:51

          Ojej, to może zapytaj JEGO, co?
        • teklana Re: czyli wg ciebie 09.02.09, 16:52
          temesy napisała:

          > jest to obraźliwe??

          Niekoniecznie,może kolega uważa ze jesteś wiatropylna;-)Aura zajściu
          służy;-)
    • rosa_de_vratislavia Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:33
      temesy napisała:

      > no bez przesady...gdy tylko w pracy poczuje sie zle, albo co to on
      > do razu"a ty moze w ciązy jestes"??

      Powiedz,że też się zastaawiasz, czy nie jesteś w ciązy.
      P.S. Czy to nie Ty aby już tu opisywałaś pracowe przygodyz kolegą,
      analizując je dogłębnie? To ten sam kolega?
      • niebieski_lisek Jakie przygody? 09.02.09, 16:36
        Jestem do tyłu :(
        • kitek_maly Re: Jakie przygody? 09.02.09, 16:38

          Kurde, weź sobie wrzuć w wyszukiwarkę. :-)
          Najpierw chcieli ze sobą romansować, potem on z nią nie chciał (bo ma żonę), to
          ona czuła się tym poniżona. Następnie powiedział jej (uwaga, to będzie hardkor
          ;-), że ona ma długie palce. No i Temesy też czuła się tym obrażona.. I tak
          dalej i tak dalej... :-)
          • teklana Re: Jakie przygody? 09.02.09, 16:40
            aaaaaaaaaaaaaa,teraz i ja załapałam;-)
            Może kolega taki ma sposób i w takiej formie proponuje
            romansik ,albo choć sexik malutki;-)
            W tej firmie cudów chiba mozliwe........
          • niebieski_lisek Re: Jakie przygody? 09.02.09, 16:44
            hmm w tym kontekście pytania o ciążę już nie dziwią :D
            • jan_hus_na_stosie Re: Jakie przygody? 09.02.09, 16:47
              niebieski_lisek napisała:

              > hmm w tym kontekście pytania o ciążę już nie dziwią :D

              Ciekawe tylko czy chłopak czekając na odpowiedź ma w oczach trwogę czy promyk
              nadziei ;)
            • kitek_maly Re: Jakie przygody? 09.02.09, 16:48

              No nie. :-)
              A ja jestem ciekawa z jakiej branży ta firma cudów, jak to dobrze określiła
              Teklana.
              • teklana Re: Jakie przygody? 09.02.09, 16:49
                Tia z cyklu jaka firma tacy pracownicy;-)
      • temesy Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:53
        nie, ten jest wolny i mlody ma 27 lat i mnie wkurza, zarty zartami
        raz czy dwa razy mozna zapytac ale on przegina
        • kitek_maly Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:54

          To są żarty? :-D Ale ma wyrafinowane poczucie humoru ten Twój kolega. ;-)
          • teklana Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:56
            Nawet jeśli mieszkają w kieleckiem?;-)
            • kitek_maly Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:56

              Nawet. ;-)
              • teklana Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:57
                ;-)
        • kitek_maly Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:56

          > nie, ten jest wolny i mlody ma 27 lat

          O cholera, to ich jest w tej firmie więcej? ;-)))
    • marzeka1 Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:36
      Odpal mu: a co masz zamiar mnie zapłodnić?
    • sadosia75 A kolega co? Dr.Dolittle? 09.02.09, 16:38
      Z misiami pogada Ty mu odpowiadasz. No no nie pogardzisz taka umiejetnoscia
      szary czlowieku.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:52
      Wyobraź sobie taki tekst

      "gdy tylko w pracy poczuje sie zle, albo co to on
      do razu"a ty moze w ciązy jestes"??a ja mowie ze nie, a on na
      to"uf to dobrze, bo już się bałem "

      :)
      • kitek_maly Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 16:55

        :-)))
    • niebieski_lisek Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 17:12
      > a ty moze w ciązy jestes"??a ja mowie ze nie, a on na to"uuu to
      > niedobrze"

      Hmm jest parę sensownych wytłumaczeń:
      - gość robi zakusy na Twoje becikowe
      - gość kupił wózek dziecięcy dla dzieci do lat 2 przez pomyłkę i szuka kogoś
      komu mógłby go opchnąć
      - gość się zasadza na Twoje stanowisko i tylko czeka aż pójdziesz na macierzyński
      :D
      • rosa_de_vratislavia Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 17:16
        niebieski_lisek napisała:
        > Hmm jest parę sensownych wytłumaczeń:
        > - gość robi zakusy na Twoje becikowe
        [...]

        Stawiam na najprostsze wytłumaczenie: gość ma idiotyczny sposób
        podrywu.
        Martwi się,ześ nieciężarna - być moze chciałby zostać dawcą genów i
        w taki subtelny sposób sugeruje romans.
        • niebieski_lisek Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 17:24
          Hmm ale gdyby tak było jak mówisz to on by się ucieszył że dziewczyna nie jest w
          ciąży bo wtedy miałby szansę być tatusiem, a on za każdym razem wyraża żal :) Na
          poważnie pisząc to moim zdaniem to jest półgłówek, któremu się wydaje, że jest
          dowcipny.
          • kitek_maly Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 17:27

            moim zdaniem to jest półgłówek, któremu się wydaje, że jest
            > dowcipny.

            A moim zdaniem to po prostu półgłówek, który nie ma nic ciekawszego do
            powiedzenia. :-)
            • temesy dziekuje za normalne wypowiedzi 09.02.09, 17:42
              przynajmniej wy dwie mnie nie wyśmialyście, nie wiem co mu juz
              odpowiadać..bo ile można ciagle o te ciąże..ewch...
              • rosa_de_vratislavia Re: dziekuje za normalne wypowiedzi 09.02.09, 17:43
                temesy napisała:

                > nie wiem co mu juz
                > odpowiadać..bo ile można ciagle o te ciąże..

                No powiedz,że jesteś w ciązy i odmaszeruj, nie wdając się w żadne
                słowne przepychanki.
                Błyskotliwej riposty bym się nie spodziewała.
    • li_lah Re: kolega ciagle mi sie pyta czy jestem w ciąży 09.02.09, 17:23
      jest na to genialny sposób. poczekaj az znowu sie tak zapyta najlepiej zeby
      zrobil to publicznie
      on--"z ty moze w ciąży???"
      ty--"jak tam twoje hemoroidy/problemy ze wzwodem/zaparcia*, wyleczyles sie
      juz?bo cos ostatnio narzekałeś?"

      *wybrac wlasciwe-najbardziej obciachowe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka