Gość: nutella
IP: 10.1.12.*
23.01.02, 12:23
Bardzo proszę o odpowiedź, jak to jest z farbowaniem włosów w ciąży.
Od trzech lat systematycznie, co ok. 2 miesiące, sama nakładam sobie w domu
farbę typu Natea - rozjaśnia mój naturalny ciemny blond o kilka tonów
(oczywiście po ok. 2 miesiącach pojawiają się nieładne odrosty, muszę więc
ten "zabieg" powtarzać).
W najbliższym czasie planuję pojawienie się malucha w moim brzuszku - czy przez
te 9 miesięcy będę musiała "przemęczyc" się z odrostami, czy jednak farbowanie
włosów w tym - tak cudownym przecież stanie - jest "dozwolone" i nie będzie
miało żadnego negatywnego wpływu na dziecko?
Co na ten temat sądzą lekarze prowadzący ciążę?
Pozdrawiam serdecznie!
PS. Być może temat ten już pojawił się na tym forum - jeśli tak, przepraszam,
ze go powtarzam i bardzo proszę o ew. odesłanie do wlasciwego watku.