Gość: Radykał
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.03, 15:06
Siedzę sobie wczoraj i oglądam TVP. Uszy i oczy nie mogą uwierzyć- otóż
rozpętała się akcja zbierania na leczenie J.Kaczmarskiego- facet ma raka
krtani, papieroski....Artysta to przedni więc "koledzy po fachu"
krzyczą "sesemesujcie ludzie" barda ratować...A JA SIĘ PYTAM- CZY CI KOLEDZY
ZAMIAST OD LUDZI KASĘ CIĄGNąĆ NIE MOGLIBY PO CICHU BEZ WIELKIEJ POMPY W TV
SAMI ZRZUCIĆ SIĘ NA JAK TO MÓWIĄ "K O L E G Ę". Tak go wszyscy artyści
szanują, ale chyba bardziej szanują swoje pieniądze. Sądząc po wojażach
ZAIKS'u to artyści maści wszelakiej na brak gotówy nie narzekają,a może i by
dali tylko takich drobnych nie mają.
Kaczmarskiego mi szkoda, bo:
1. rak- choroba straszna, ale trochę na własne życzenie..
2. ma takich"kolegów", że wolą żebrać od naiwnych ludzi niż sami sięgnąć po
kasę...............