rozowa_landryneczka
19.02.09, 16:23
Ostatnio zaczynam się o siebie bać. Proszę o pomoc :(
Mam dług na karcie kredytowej na kilkanaście tysięcy złotych. Zarabiam średnio
3 tys. Jak tylko coś spłacę to od razu kupuje nowe rzeczy.
Dzisiaj skoczyłam na lunch do Złotych Tarasów, tylko na godzinę, przerwa w
pracy. Zobaczyłam na wystawie Ray-Bany. Obciążyłam konto na 500 zł i miałam
już nowe okulary przeciwsłoneczne. W zimie...
Też tak macie? Czujecie się spełnione kiedy kupujecie zbyt drogie rzeczy w za
dużych ilościach? Próbuje się powstrzymywać ale jakoś mi nie idzie... To
choroba czy jest normalne?