ingeborg 21.02.09, 11:05 www.onet.tv/28962,4451,1,4587613,1,1,0,0,wideo.html Normalnie żal dupę ściska. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maretina Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 11:11 dziwie sie marcinkiewiczowi, ze swiadomi robi z siebie posmiewisko. nie chodzi mi nawet o to, ze zwiazal sie z malolata, bo coz.... hormony, a moze nawet jakies uczucie wchodzi w gre? chodzi mi o to, ze nie zyje normalnie tylko ciagle robi show.burak. Odpowiedz Link Zgłoś
free.bzyyk Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 11:12 porażka :/ Boże jaka głupia gęś Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 11:18 mama na sobie ten, no, eeee.... noooo.... ten... koszulkę! Trudne słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
idasierpniowa28 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 11:16 " Pani Iza sama przyszła do londyńskiego studia" Uroczo po prostu :D Pytanie tylko po co? Ośmieszyć Kazika jeszcze bardziej? :P No i szkoda, że nikt jej nie powiedział, że przed kamerą ( i nie tylko) nie żuje się gumy, czy co ona tam ma w ustach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 11:52 Boże jaka porażka.. czy to był fragment programu, czy "zza kulis"? wiem, że to nic nie zmienia, ale pytam z ciekawości. Co za glupia laska, Ładnie ośmieszyła i tak już pogrążonego Kazimierza. Mój Boże. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:50 zza kulis;) znaczy przed wejściem na antene Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode kazio sam siebie ośmiesza 25.02.09, 18:03 przecież to on odszedł od żony i zostawił dzieci bo go ptak swędział , nie sądzicie? i jeszcze memła tym ozorem w gębie patrząc na biedną izabelę, którą tym ośmiesza. a może kazio to bezwolna pacyna? Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:06 Powiem tak w pogoni za sensacją bawimy sie w wielkiego brata! Jest to bardzo niesympatyczne...Dziennikarzyny znalazly tanią sensację, jest to bardzo przykre... Lubię Marcinkiewicza i uwazam,że jest inteligentnym facetem i ma prawo do swoich wyborów. A ta młoda dziewczyna jest ufna i za to dostanie po tyłku...niestety. Uwazam ,że są ze sobą bardzo szczęsliwi a nam nic do tego! Nie oceniam żle Marcinkiewicza, bo jak spojrzec na to z boku czy jego zona albo dzieci pofatygowały sie aby byc razem z ojcem? Nikt z jego rodziny nie ruszył tyłka aby przeprowadzic się do miast w którym on obecnie zyje...Dorosłe dzieci ok, ale żona? A teraz jego zona jest tą biedna podszkotowaną. I jeszce jedno ci pańswo nie byli na wizji i mieli prawo zachowywacć się swobodniej a dzieki temu cały kraj zrobi w gacie, bo zobaczył..... Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:42 > Nie oceniam żle Marcinkiewicza, bo jak spojrzec na to z boku czy > jego zona albo dzieci pofatygowały sie aby byc razem z ojcem? Nikt z > jego rodziny nie ruszył tyłka aby przeprowadzic się do miast w > którym on obecnie zyje...Dorosłe dzieci A przyszło ci do głowy że może kobieta nie miała ochoty zmieniać środowiska i oddalać się od dzieci, rodziny i przyjaciół. Z tego co wiem najmłodszy syn(?) ma w tej chwili 14 lat więc jak Kaziu startował do polityki to miał niewiele ponad 10. Żona miała rzucić wszystko i lecieć za mężusiem któremu zachciało się Wielkiego Świata? Nie potępiam go, takie są jego wybory życiowe, ta laska zachowuje się tutaj nieco infantylnie ale przecież każdy z nas w swojej prywatności miewa podobne zachowania, z tym że nikt tego nie filmuje i nie analizuje tego cała Polska. Ale co mi się rzuciło w oczy na tym nagraniu... w momencie jak ona mówi o tej koszulce i wychodzi z kadru, on patrzy na nią takim wzrokiem.... Widać że mocno mu zaszumiało w głowie na jej temat. Odpowiedz Link Zgłoś
a.bc Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:46 A nie przyszło Ci do głowy,ze jak człowiek kocha i mu na czyms zalezy to potrafi wypracować kompromis? I czasami ten kompromis nie idzie w parze z ochotą ? Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 14:20 a.bc napisała: > A nie przyszło Ci do głowy,ze jak człowiek kocha i mu na czyms > zalezy to potrafi wypracować kompromis? No to przez parę lat był kompromis - oni (rodzina) byli tam a Kaziu gdzie indziej. Kompromis się skończył bo samotny facet z dużą ilością wolnego czasu nie znosi próżni - i ... bęc. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:25 > A przyszło ci do głowy że może kobieta nie miała ochoty zmieniać > środowiska i oddalać się od dzieci, rodziny i przyjaciół. > Z tego co wiem najmłodszy syn(?) ma w tej chwili 14 lat więc jak > Kaziu startował do polityki to miał niewiele ponad 10. Żona miała > rzucić wszystko i lecieć za mężusiem któremu zachciało się Wielkiego > Świata? no, no, no ustalmy jedno - Kazimierz do Wielkiego Świata to wyruszył jak był po trzydziestce, bo od początku lat 90 siedział w Warszawie jego żona przywiązana do kariery nauczycielki nie potrafiła się ruszyć z Gorzowa przez wszystkie te lata teraz się zemściło takie małżeństwo na odległość i nie powiem głośno kto bardziej kijowo na tym wyszedł - czy facet ćwierkający ze szczęścia, czy opuszczona kobieta w średnim wieku, z małymi szansami na ponowy związek... Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 14:31 > no, no, no > ustalmy jedno - Kazimierz do Wielkiego Świata to wyruszył jak był po > trzydziestce, bo od początku lat 90 siedział w Warszawie > jego żona przywiązana do kariery nauczycielki nie potrafiła się ruszyć z Gorzow > a > przez wszystkie te lata Jeżeli prawdą jest to co piszesz to chyba to nie jest w porządku jeżeli facet opuszcza rodzinę dla kariery. > teraz się zemściło takie małżeństwo na odległość i nie powiem głośno kto > bardziej kijowo na tym wyszedł - czy facet ćwierkający ze szczęścia, czy > opuszczona kobieta w średnim wieku, z małymi szansami na ponowy związek... > Facet ćwierkający ze szczęścia to tylko jedna strona medalu - drugą stroną są wyrzuty sumienia, dzieci odwracające się od własnego ojca i hieny z tabloidów nagrywające jego prywatność. Poza tym - poczekajmy chwilkę, za parę miesięcy/lat niekoniecznie Kazimierz będzie taki ćwierkający. Obym nie była złym prorokiem. A może niekoniecznie jedyną ambicją "opuszczonej" kobiety w średnim wieku jest związać się z facetem. Kobiety w każdym wieku, nie tylko w średnim, realizują swoje pasje, mają przyjaciół i nie zawsze skupiają się na "jedynie słusznym" celu złapania faceta. A poza tym skoro Kaziu - facet w średnim wieku - mógł mieć szansę na ponowny związek to dlaczego jego (chyba już była) żona nie miałaby jej mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
smettka Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 17:25 Mnie szokuje, ze facet ktorego narod mial za meza stanu, robi KRZYWDE zonie, dzieciom, matce. Ze mu sie wylaczylo mylenie na rzecz glowki w majtkach, to jedno, ale to co robi swojej rodzinie, to jakas makabreska. On straszliwie krzywidzi kobiete, ktora poswiecila mu zycie. Krzywdzi kazdego ze swoich synow. Publicznie, na cala Polske. A na koniec nowa narzeczona skompromitowala go swoim poziomem. Metka na bucie-prezencie od 50-letniego narzeczonego prosto w kamere... I koniecznie wyznanie w swietle jupiterow... Odpowiedz Link Zgłoś
wrr2 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 21:08 Jeżeli, tak jak napisała syriana, on siedział w Warszawie od początku lat 90. a ona przez cały tan czas w Gorzowie, to dobrze się w ich związku nie działo już dawno. I na pewno nie nazwałabym jej zachowania poświęceniem dla męża. Żyła swoim życiem i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
smettka Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 23:25 Ile masz lat? Czego w zyciu doswiadczylas? Ile dzieci wychowalas SAMOTNIE? Jesli podobnie jak zona Marcinkiewicza, to wtedy mozesz wiedziec co sie czuje w takich sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
wrr2 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 01:38 Czy ja pisałam cokolwiek o uczuciach żony Marcinkiewicza? Nie, więc może czepiaj się z większym sensem? Np. wcześniej postaraj się ZROZUMIEĆ post, na który odpowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
policjawkrainieczarow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:54 skarbie, piszesz takie cos: "Żyła swoim życiem i tyle. " No otoz kobieta samotnie wychowujaca czworke dzieci nie ma czasu za bardzo na zycie WLASNYM zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
wrr2 Re: Izabela Marcinkiewicz... 23.02.09, 16:08 A skąd skarbie wiesz, że wychowywała je samotnie? Z Marcinkiewiczem rozstali się przecież dopiero teraz. Nie wiemy jaki udział miał w zajmowaniu się dziećmi, jak często bywał w Gorzowie, dlaczego nie mieszkali razem (tzn. czemu albo Marcinkiewicz nie ograniczył swoich ambicji, albo ona nie przeprowadziła się do stolicy) itp. itd. Ja tylko twierdzę, że histeryczne teksty o poświęcaniu dla męża są bezpodstawne, bo z tego co jest wiadome gawiedzi nijak to heroiczne poświęcenie nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny12 to nie tak 22.02.09, 01:54 Kaziu nie opuścił Gorzowa na początku lat 90 tylko dużo później, na stałe zamieszkał w stolicy dopiero w 2005 roku. Potem był Londyn i znowu W-wa. Trzy (a niedługo cztery) lata tgo naprawdę nie jest długo. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: to nie tak 22.02.09, 09:52 > Kaziu nie opuścił Gorzowa na początku lat 90 tylko dużo później, na > stałe zamieszkał w stolicy dopiero w 2005 roku. Potem był Londyn i > znowu W-wa. Trzy (a niedługo cztery) lata tgo naprawdę nie jest > długo. chcesz powiedzieć, że od '93r. sprawował zaocznie mandat posła z Gorzowa? Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny12 Re: to nie tak 27.02.09, 01:23 Pan Marcinkiewicz został posłem dooiero w 1997 roku (AWS-ZChN), sprawowanie mandatu poselskiego zazwyczaj nie oznacza przeprowadzki na stałe do W-wy. Poseł przyjeżdza do stolicy na posiedzenia plenarne, komisji i inne sprawy, dysponje za free pokojem w hotelu lub mieszkaniem na tak zwanym mieście. W latach 1993-1997 pan KM był dyrektorem kolegium nauczycielskiego w Gorzowie (jego lista wyborcza przepadla) Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 16:00 Zanim się te naiwności zacznie wygłaszać, trzeba mieć minimum wiedzy o starszych panach i młodych dziewczynach, które postanowiły zrobić karierę przy boku takich właśnie panów. Kazio nie po to poszedł w politykę (do Warszawy a potem do Londynu) żeby sobie starą żonę ściągać na głowę, skoro miał ochotę poszleć w dyskotekach wiadomo, że przy boku młodych ciał. Wersja oficjalna o tym, że żona została w Gorzowie i nie chciała dojechać do męża - to jedno, życie to drugie. Żona chorująca na raka miała w Gorzowie pewnie obstawione terminy terapii, do tego dzieci, szkoła i dom na głowie. W Warszawie trzeba by wszystko zaczynać od nowa, na to trzeba siły, przy raku to niełatwe. Jakby Kazio był taki rodzinny jakiego zgrywał - w Gorzowie mógł przez partyjne układy śmiało zrobić spore pieniądze i karierę i być u boku chorujacej żony, która wymagała wsparcia. Jak dla mnie - ten człowiek już dawno od niej uciekł. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 18:43 taa.. wszystko można usprawiedliwić chorobą pół życia trwającą, wszystko było nie było teraz też od nowa musi zaczynać, tylko sama Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 08:36 Tak samo jak zawsze można usprawiedliwić"wielką miłością" pana,który prysnął od żony. Przypadek jest bardzo pospolity. Prawicowwiec na stare lata stwierdził, że z seksu może być uciecha a nie tylko dziecioróbstwo i nadrabia starty. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 14:38 Po Twoich wpisach, Syriana, widzę że winą za taką sytuację obciążasz żonę Marcinkiewicza. "Nie chciała pójść za mężem to sama sobie winna" Naprawdę uważasz że kobieta jest tylko dodatkiem do faceta? Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Izabela Marcinkiewicz... 25.02.09, 18:05 a żona nie ma pracy i znajomych tutaj? a dzieci nie maja tu swojego środowiska. ale z ciebie głupia osoba Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:04 > Normalnie żal dupę ściska. e tam, żal - zwykła zawiść. Babka ustrzeliła nieźle sytuowanego frajera, jakiś czas go podoi, dobrze się ustawi i puści go w trąbę. vae victis. :-) a Tobie Ingeborga żal dupę ściska, gdyż "dlaczego to nie ja :-)" Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 15:09 eh, tytus, popukałbyś sobie, co? a tu ani kasy, ani kapitału politycznego i twarz, która ani razu nie była na pudelku... Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:09 oj Kazik Kazik ;) taniej by Cie wynioslo czerwone Ferrari ;) (nie wiem jak sie pisze nazwe tej super czaderskiej marki i nie chce mi sie sprawdzac :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:15 Hm, myślę, że mimo wszystko wyszło to fajnie. Mają się chować? Uciekać? Najlepszą obroną jest atak. A że różnica prawie 30-stu lat? No cóż, miłość nie wybiera. Odpowiedz Link Zgłoś
roxana_x Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:23 Żal? Mi nie żal. Cwane dziewcze i frajer, który myśli, że jest cwany. Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:40 żenua... kur...a ale dno ten Kaziu... zachowuje sie jak dzieciuch, a nie 40 kilkuletni poważny mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:43 Jakby co to Kazimierz ma 50 lat. Zakochał się chłopina, to się zdarza niezależnie od wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
jurek.powiatowy Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:53 Najciekawsze jest to, ze wszyscy tutaj dowalają Kazikowi, ale czy przypadkiem nie winna jest ta paniusia?;> Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:23 Jurku, paniusia to chyba zony w Pol nie zostawila ;) osobiscie uwazam ze jedno i drugie dobre ;) Odpowiedz Link Zgłoś
stedo Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 12:59 I w tym wieku bywa o dziwo bardziej niebezpieczne niż w młodości. Bo rozum odbiera, a jak się ma tą 50tkę to wypadałoby takowy posiadać.Zwłaszcza gdy było się premierem, bo to obciach i wstyd dla wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
kominiek Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:01 Raczej powinno być Izabella Marcinkiewicza. Niezła. Ile lat ma żona Marcinkiewicza? 50? Nie dziwota, że wybrał ładniejszą. Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:13 Ta laska wcale nie jest ładna, w dodatku ma grubą nalaną gębe, taką jakby wsiową. A jego żona przynajmniej porządną kobietą jest, a nie jakąś lafiryndą co ma siubzdziu w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kominiek Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:14 Tego nie wiemy, jaka jest żona Marcinkiewicza. A ta blondi jest śliczniasta. Gdybym miał wybierać między 50 letnią a 20 paroletnią kobietą, to też bym wybrał tę młodszą. Odpowiedz Link Zgłoś
naonja81 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:17 kominiek napisała: > A ta blondi jest śliczniasta. Współczuję poczucia gustu. A raczej jego braku. Odpowiedz Link Zgłoś
kominiek Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:23 No ja Tobie też współczuję poczucia gustu, a raczej jego braku. p.s. De gustibus non est disputandum. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:25 hehe ;) Komin tylko sie wyloguj zeby Twoja kobita przypadkiem sie tu nie wczytala i Ci liscia nie sprzedala, bo niezle ma z Toba perspektywy :) co ja tak rymuje... ? Odpowiedz Link Zgłoś
kominiek Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:28 Moja kobieta kocha mnie właśnie za takie poglądy. Dzięki temu stara się ciągle o siebie dbać. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:32 <Moja kobieta kocha mnie właśnie za takie poglądy> napawde extra :) <Dzięki temu stara się ciągle o siebie dbać. > co za nietypowa marchewka :) no ale jak sie wystara zeby nie miec tych 50 tylko 20? Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:34 no coz... niedojrzala i infantylna dziewczyna :) Odpowiedz Link Zgłoś
kominiek Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:35 Mądra kobieta da radę, a MOJA kobieta to mądra dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:50 jasne jasne, nie irytuj sie tak bo wiesz - zlosc pieknosci szkodzi :P Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 13:46 niezla? :) hahaha hehehee buehehe uaahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 14:47 Normalnie bym mnie to gó... obchodziło, nie on jedyny wymienił żonę na młodszy model.No, ale jeśli polityk i to do tego "świętojebliwy", który do niedawna miał gębę napchaną wartościami chrześcijańskimi mówi innym jak mają żyć,a sam zostawia rodzinę dla młodej siksy to już mi się to wcale nie podoba. Wychodzi tu obłuda pana Marcinkiewicza.Znając życie takich jak on w polityce jest wielu. Obydwoje się ośmieszają.Jakoś w wielką miłość tutaj nie wierzę.Ona ma młodość i urodę,on pozycję i kasę.Standard. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 15:24 polityk? Kazio politykiem? ona dla mnie to raczej jako pozer i zapychacz dziur ;) mily usmiech, dopracowane gesty, przekonywujaca mimika w czasie monologu - to dziala jak widac bo przeciez zero jakiegokolwiek zaplecza ... a zabawa trwa nadal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 12:30 A ja nie do końca rozumiem nagonkę na nią i określanie ją mianem głupiutkiej i prostej blondynki tylko na podstawie tego filmiku... Ja w takim razie zastanawiam się jak wyglądają "wasze" (z partnerami) luźne pogaduszki w sytuacjach nieoficjalnych. Zawsze mówicie pełnymi zdaniami i na poważne tematy? Bo z moim chłopakiem jak jesteśmy sami, robimy i gadamy różne głupie i niekoniecznie poważne rzeczy, i nigdy byśmy się tak nie zachowali przy obcych nam ludziach (a nawet czasem znajomych, bo wiem że dla innych może to być denerwujące). I też zdarza mi się często powiedzieć "yyy... ten... no ten...", ale też tylko jak jestem z kimś bliskim i pozwalam sobie na luz. Nie mówię, że ta dziewczyna wykazała w jakiś sposób swoją inteligencję, ale tez nie wykazała jej braku. I zarzucanie jej zainteresowania metkami i ubraniami też jest strasznie powierzchowne - bo widać ewidentnie że dziewczyna sobie żartuje. Właśnie relacja jaka jest między nimi bardzo mi się podoba - stanowią fajny, luźny, wesoły związek i widać że jest im razem dobrze. Wasze ataki są zdumiewające. Nie wiecie o niej kompletnie NIC, a padają tu (nie pierwszy raz) bardzo kategoryczne hasła. Ciekawe, czy jakby ktoś uwiecznił na filmie pół minuty z waszego życia (z bardzo nieformalnej sytuacji), po czym cało stado sępów zaczęłoby was atakować i wyciągać wnioski na temat waszego poziomu intelektualnego, czy czulibyście, że jest to jak najbardziej uzasadnione. I od razu mówię - nie wnikam w moralne wymory Kazimierza Marcinkiewicza. Nie znam dokładnie historii jego poprzedniego związku i prawdopodobnie nikt z was jej nie zna, więc wypowiadać się nie będę. Jedyne co nie podoba mi się, to fakt, że pokazuje się publicznie z nową partnerką, mając świadomość, że jego dzieci mogą to oglądać i może być to dla nich przykre. Ale abstrahując od tego wątku, skupiając się tylko i wyłącznie na Izabeli, muszę powiedzieć, że jesteście w większości żałośni. Odpowiedz Link Zgłoś
july-july Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 12:43 Tu chyba bardziej chodzi o świadomość tego, że ktoś to może sfilmować i ze nie są w sytuacji prywatnej, o to że Kazio wyłaził do mediów, to teraz media włażą w jego życie. Palikot ma drugą żonę, sporo młodsza od siebie, Dorn chyba trzecia i tez sporo młodszą, ale o nich jakoś nikt nie pisze. Po prostu wiedzą jak się zachować, nie sprzedają swojej prywatności (Dorn) albo sprzedają nie wciągając w to bliskich (Palikot). Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 12:46 Ja to rozumiem! Tylko że tutaj w tym temacie jest głównie pojazd na tą dziewczynę i kwestionowanie jej poziomu intelektualnego!!!!! I ja właśnie dlatego protestuję - bo o ile można oceniać pewne zachowania Marcinkiewicza jako przyzwoite / z klasą, lub nie, o tyle jej ocena inteligencji i różnych innych cech tylko na podstawie tego filmiku to jakaś dziecinnada! To tak jakby objrzeć tylko filmik, na którym Lis przeklina i stwierdzić że jest prymitywnym półgłówkiem! Ludzie, KONTEKST to bardzo ważna sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
july-july Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 12:52 Fakt. Dlatego napisałam, że blondynkowato wypadła, ale jaka jest nie wiadomo. Poza tym, nawet gdyby nie ten filmik - kiedy jest sytuacja facet + sporo młodsza dziewczyna, to musi się ona nieźle nagimnastykować żeby udowodnić, że nie jest tylko młodą, ładna lasencją. Odpowiedz Link Zgłoś
fabrycy2008 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 15:52 Najazd na Isabel wynika z tego jak mnie się zdaje, że ona wydaje się wybitnie 'prymitywnie prosta' w swoim zachowaniu w stosunku do sprawiającego wrażenie 'wyjątkowo głuputkiego'- byłego premiera 4RP. Nie przesądzam, czy tak jest w rzeczywistości. Ten krótki filmik, zdaje się wskazywać, że tak jest. Po prostu, to nie jest laska na poziomie :) Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 16:21 fabrycy2008 napisał: > Najazd na Isabel wynika z tego jak mnie się zdaje, że ona wydaje się wybitnie > 'prymitywnie prosta' w swoim zachowaniu w stosunku do sprawiającego wrażenie > 'wyjątkowo głuputkiego'- byłego premiera 4RP. > Nie przesądzam, czy tak jest w rzeczywistości. Ten krótki filmik, zdaje się > wskazywać, że tak jest. Po prostu, to nie jest laska na poziomie :) Po czym wnosisz że jest prosta? Pytam jescze raz - czy Tobie nigdy nie zdarzyło się powiedzieć "yyy... ten..." albo powiedzieć coś niepełnym zdaniem? Po czym wobec tego poznaje się laske na poziomie? Laska na poziomie jest zawsze poważna? Czy też zawsze gada o poezji i polityce? Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 16:31 "Po czym wnosisz że jest prosta?"- przeczytałam 2 wpisy "Isabel" na blogu Kazia, i o ile po filmiku tylko się zdziwiłam, to po przeczytaniu nie mam wątpliwości- panna nie tylko jest prosta, jest zwyczajnie głupia. Dodatkowo kompromituje Kazia, pisząc na jego blogu i robiąc tam masę błędów wszelakiego rodzaju. Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 16:52 marzeka1 napisała: > "Po czym wnosisz że jest prosta?"- przeczytałam 2 wpisy "Isabel" na blogu Kazia > , > i o ile po filmiku tylko się zdziwiłam, to po przeczytaniu nie mam wątpliwości- > panna nie tylko jest prosta, jest zwyczajnie głupia. Dodatkowo kompromituje > Kazia, pisząc na jego blogu i robiąc tam masę błędów wszelakiego rodzaju. No więc co takiego głupiego tam napisała? (czytałam i wcześniej, i przeczytałam teraz, żeby sprawdzić czy rzeczywiście) Może parę razy niezbyt trafnie zastosowała związek frazeologiczny i generalnie nienajlepiej pisze, to wciąż nie widzę w jej wypowiedzi niczego, co upoważniłoby kogokolwiek do stwierdzenia że jest głupia i prosta. Konkretnie: co głupiego napisała? Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 16:58 Te zachwyty nad uczciwością (sic!) Kazimierza, to wezwanie do normalności (jak ona rozumie normalność). Te rymy częstochowskie opiewające miłość dwojga, którzy muszą zmierzyć się ze złym światem, w ogóle postrzeganie świata przez to dziewczę- to świadczy o infantylizmie, mimo 28 lat życia.No ale będą mieli szczęście- bo wygrają w lotto i będzie "piknie". Ludzie się rozwodzą, jednak gdy robi to były ZCHN-owski polityk, który Bogiem i wartościami chrześcijańskimi gębę sobie wycierał, a teraz robi obciach żonie i dzieciom (bo nawet nie raczył się najpierw rozwieść) i robi z siebie myslącego penisem pana, to to wszystko dosyć żałośnie wygląda. Tam naprawdę to Kaziu i Isabel są siebie warci. Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 17:07 No to zdecyduj się: jest infantylna czy głupia? Człowiek infantylny nie musi być jednocześnie głupi, tak jak człowiek inteligentny, nie musi być jednocześnie dojrzały. I druga sprawa: > Te zachwyty nad uczciwością (sic!) Kazimierza, to wezwanie do normalności (jak > ona rozumie normalność). Te rymy częstochowskie opiewające miłość dwojga, którz > y > muszą zmierzyć się ze złym światem, w ogóle postrzeganie świata przez to > dziewczę- to świadczy o infantylizmie, mimo 28 lat życia.No ale będą mieli > szczęście- bo wygrają w lotto i będzie "piknie". To co piszesz, można równie dobrze usprawiedliwić zaślepieniem drugą osobą. Z resztą bardzo często (niestety, lub stety, ma to swoje dobre i złe storny), stan zakochania właśnie wyzwala w nas taką dziecinną naiwność i oderwanie od ziemi. Ja wciąż nie widzę sensownych argumentów na jej głupotę. Moim zdaniem jest to najprzeciętniejsza, zakochana dziewczyna. A ataki, jakby sięgnęła poziomu Joli Rutowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:17 > Człowiek infantylny nie musi być jednocześnie głupi, tak jak człowiek > inteligentny, nie musi być jednocześnie dojrzały. z mojego doświadczenia wynika że jest właśnie wręcz przeciwnie. Zakochanie... hmmm... według badań stan podobny do obłędu... hormony, endorfina, te sprawy. Zle jest, jeśli dwoje dorosłych ludzi myśli fiutkiem/cipką. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 17:02 az sama przeczytalam, styl fatalny i co to za jakie dyrdymały? pierwsze zdanie nie ma jak dla mnie sensu druga wypowiedz jak z wypracowania gimnazjalisty cyt: Kazimierz nie ma nic do ukrycia i nigdy nie ukrywał, wykonuje swoja prace należycie, jest ceniony w środowisku nie tylko polskiego biznesu, a tu nagle polityczni dziennikarze na siłę udowadniają, że jest inaczej i próbują wplątać go w sytuacje deprecjacji polskiej złotówki? Może Kazimierz parę błędów popełnił (tak jak każdy śmiertelnik popełnia, bo przecież nikt nie jest doskonały) i do tego się przyznał. Jak mało, kto spośród osób publicznych używa słowa: przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 18:15 slonko.... zanim zaczniesz wytykac cos tej wypowiedzi.. poczytaj swoje posty...np to co sama teraz napisalas... wypowiedz jak przedszkolaka.. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 18:23 chodzi Ci o to ze nie zjadłam Ś ? czy o cos innego? to prosze mnie poprawić podając ten przedszkolakowy przykład, ja naprawde b chetnie skorzystam :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 18:55 chodzi o to,ze to zdanie ktore napisalas jest rownie "nie na poziomie" jak to ktore przytoczylas...wcale sie niczym nie rozni... niczym sie nie rozni o 99.99% wypowiedzi tu na forum skoro sami od siebie nie wymagamy pieknej polszczyzny i oszlamiajacyh rozmow na powazne tematy... skoro czesto same robimy sobie glupie pogawedki na poziomie gimnazjalistow...z rownie gimnazjalnym poziomem humoru...to jak mozemy wymagac tego od innych? Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 19:15 Tygrysio ale to jest forum ogolnopolskie a nie blog bylego premiera z dalszymi aspiracjami ;) tutaj piszemy czasami miedzy jedna czynnoscia a druga, sadzimy mega ortografy itd sprzeczamy sie grzecznie i niegrzecznie, smiejemy sie z siebie i innych ;) raczej jest to luźne forum, nie? jak ktos ma chwile to wpada czyta i pisze czy ktoras z nas pcha sie na blog Kazika? Isabel pisze tam pamietnik - osmieszajac ukochanego, niestety to tak jakby na stronie znanej marki osoba nadzorujaca pozwolila umiesic lub sama stworzyla wpis niepoprawny pod wzgledem ort i int oraz dosyc slaby merytorycznie a do tego poplatany oraz pisany w emocjach z wytluszczeniem co dobitniejszych stwierdzen tez zostaloby to wylapane i skrytykowane i raczej nikt nie usprawiedliwialby tego faktem iz tak sie pisze na forach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 19:42 ja tam jestem przeciw pozowaniu... nie podoba mi sie,ze sa ludzi, ktorzy na pokaz sa kulturalni i obyci...a poza tym sa chmami i prostakami nie podoba mi sie jak wrazliwe i delikatne dziewczyny na zewnatrz dla chlopakow sypia jako przecinki urwami i innymi wyrazami kiedy sa same...tak,ze ja (rugajaca sie, ze chocho czasem w chwili emocji) jestem zniesmaczona nie podoba mi sie,ze Durczok -obronca ostatnich zasad kultury i "poziomu" poza programem jest chamem i swinia nie podoba mi sie, ze wymaga sie aby ta dziewczyna byla dystyngowana pruchwa, bo kamera jest w okolicy... i nie pozwalala sobie na idiotyczne i infantylne zarty, ktore zazaja sie wszytskim nie podoba mi sie, jak stare pruchna, ktore narzekaja na mlodziez ida na koncert, a potem zapijaczone szczaja mi pod oknami..bo na chwile poczuji sie jak za dawnych czasow i nikt z pracy i sasiadow nie widzi Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 19:58 mnie tez sie cos takiego nie podoba ale nie wiem jak to sie ma do tego ze dziewczyna pisze niby o powaznych sprawach w b nonszalancki sposob - na forum bylego premiera, nie na swoim ;) ze niby jest przez to wiarygodna? czy jak Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 19:44 aaa... jego blog nie jest tez forum krajowym, czy miedzynarodowym...wiec pisanie zwyczajnym jezykiem jest naturalne... tymbardziej,ze zawsze zwyczajny jezyk jest naturalny... gdyby pisala "trudnymi slowami" to bym ja wysmiala za lansowanie sie... ale kiedy pisze tak jak kazdy czlowiek rozmawia?? Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 20:02 > aaa... jego blog nie jest tez forum krajowym, czy miedzynarodowym...wiec pisani > e > zwyczajnym jezykiem jest naturalne... forum nie ale kazdy moze wejsc i przeczytac ten naturalny jezyk :) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:11 blog marcinkiewicza wystartował jako poważne przemyślenia poważnego faceta. chce to zmienić w czestochowskie rymy gimnazjalistki - proszę bardzo. póki co popisy Isabel z Koziej Wólki nie wskazują na to by znała jakikolwiek inny język oprócz potocznego. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:15 czyli jestescie bardzo do siebie podobne;] Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:19 super, to znaczy że jestem 'niezłą sztunią', 'cwaną laseczką', jestem biedna bo zakochana, a przecież zakochanie - takie piękne uczucie - usprawiedliwia wszystko. ekstra, pół forum będzie mnie całować po rękach... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:23 no coz..jestes tez malointeligenta kretynka, ktora nie potrafi sie wyslowic...bo to wynika z tych wszkich narzeka, ze ona nie wyslawia sie jakos specjalnie i nie uzywa "trudnych slow", tylko mowi najzwyczajniej jak Ty i wiele innych... bo nikt w tym watku nie potrafil przedstawic jej "glupiej" wypowiedzi... malo tego: te ktora na nia nastakiwaly same tak samo "glupio sie wyrazaly" wiec zanim zaczniesz kogos deprecjonowac za to,ze uzywa takiego jezyka jak Ty... pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:31 okej, zejdę do Twojego poziomu: a Ty jesteś głupia i rosną ci wąsy. Chcesz głupiej wypowiedzi, proszę bardzo: "Tak łatwo dziś o wypaczenie Słów, wyznań zniekształcenie Drugie M ludzi nie szanuje Tylko ciągle coś nowego knuje" turlam się ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:34 no coz... doszukac sie czegos glupiego w tym moze tylko zgryzliwa i zgorzkniala krwa, ktora pluje jadem wszytskim, ktorzy odwaza sie miec lepiej niz ona opluc, obrazic, zlinczowac...zeby innym bylo lepiej... oto najbardziej swietojebliwa polska Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:39 uuu... trafiłam w czuły punkt? przyznaj się, piszesz podobne a potem łkasz w poduszkę nad harlequinami... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:44 tak..pisze podobnie jak Ty i jak ona i jak 38mln polakow ;] Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:46 no to niskie masz mniemanie o 38 milionach polaków. wierz mi, rzucanie mięchem to nie dla wszystkich jest standard. Odpowiedz Link Zgłoś
fabrycy2008 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 19:42 > Może parę razy niezbyt trafnie zastosowała związek frazeologiczny i generalnie > nienajlepiej pisze, to wciąż nie widzę w jej wypowiedzi niczego, co upoważniłob > y > kogokolwiek do stwierdzenia że jest głupia i prosta. Stwierdzenia tego typu to rzecz subiektywna. Ciebie jej inteligencja może powalać w pozytywnym znaczeniu. To kwestia gustu. Nic mnie to nie obchodzi, czy Isabel to Twój ideał czy też nie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:13 a co mądrego napisała? póki co nie mamy podstaw żeby uważać że jest szczególnie rozgarnięta. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:28 a co Ty madrego napisalas w swoim zyciu... tylko uwazaj, bo jestem wymagajaca Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=91516315&a=91557196 własnie widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:45 mialas pozkac swoj intelektualny, na poziomie i pisany piekna polszczyzna watek.. coz..po tych wypocinach jaki piszez nizej, nie spodziewam sie tego po Tobie moje watlki zostaw..bo to nie ja zakladam watki obsmarowujacego kogos,zeby poczuc sie lepsza Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:47 tobie mogę pokazać co najwyżej środkowy palec. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 16:43 Poczytaj sobie jaką poezję wysmarowała na blogu Kazika. Jak dla mnie to nie jest wypoiwedź panny na poziomie, która chce bronić swojej prywatności tylko chaotyczna, nieskładna, źle sformatowana, naoisana fatalnym językiem wypowiedź niuni, która jara się tym że piszą o niej na pudelku. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt A coz Ci dziewcze ta Panna obchodzi? 22.02.09, 17:00 to chyba problem Kazia, a ze Kazio zadnych publicznych funkcji nie sprawuje - to chyba nie musisz za niego swiecic oczkami jako ta porzadna "Matka Polka" - co ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: A coz Ci dziewcze ta Panna obchodzi? 22.02.09, 21:12 nawet gdyby sprawował to nie byłoby powodu żebym swieciła za niego oczami. nie jestem porządną matką, jestem w miarę porządną polką - przynajmniej nie afiszuję się na całą polskę z tym, że daję dupy żonatemu facetowi. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt A coz Cie dziewcze ta Panna obchodzi? 22.02.09, 21:18 ingeborg napisała: > przynajmniej nie afiszuję się na całą Polskę z tym, że daję dupy żonatemu facetowi. To nie jakis tam zwykly "zonaty facet" - tylko byly premier. Do tego WYSOCE medialny. Jakbys nie chwytala, ze afiszowac sie jest czym i po co :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: A coz Cie dziewcze ta Panna obchodzi? 22.02.09, 21:19 no. były, brzydki i stary, rzeczywiście, kolezanki posikały się z zazdrości. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd...? 22.02.09, 21:24 ingeborg napisała: > no. były, brzydki i stary, rzeczywiście, kolezanki posikały się z zazdrości. a to juz ich sprawa. w/g mojego uznania - to sympatyczny mezczyzna (z dobra finansowa przyszloscia) i druga kompania "Izabellek" chetnie by sie za niego zabrala :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd.. 22.02.09, 21:33 zawsze przypominał mi zająca. iza twierdzi, że najważniejsze jest to, że kocha kazimierza, a nie jego finansowa przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd.. 22.02.09, 21:55 ingeborg napisała: > zawsze przypominał mi zająca. > > iza twierdzi, że najważniejsze jest to, że kocha kazimierza, a nie jego finansowa przyszłość. - ale to jej problem, a nie twoj, dziewcze. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd.. 22.02.09, 21:58 Jej problem, póki ma go w zaciszu sypialni, a nie leci z nim do telewizji, chłopcze. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd.. 22.02.09, 22:05 nie dziewcze, kto z kim spi - to jego prywatny problem, nawet, gdy mowi to publicznie :) rozumiem, dziewcze, ze cie to razi - ale mnie tylko BAWI :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mruff Re: A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd.. 25.02.09, 18:24 facettt napisał: > ingeborg napisała: > > iza twierdzi, że najważniejsze jest to, że kocha kazimierza, a > nie jego finansowa przyszłość. Trzeba być głuchym albo infantylnym żeby twierdzić,że jedyne co do zaproponowania ma Kazik to finansową przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: A coz to Cie dziewcze ta Panna obchodzi cd.. 25.02.09, 18:36 yyyyyy a co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt podbijamy :) 22.02.09, 21:27 dostalem wlasnie od jakiegos dziewczecia (twego pokroju) wirusa... musze wyslac dodatkowy post - by wszedl ten poprzedni... nie szkodzi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: podbijamy :) 22.02.09, 21:34 łał, ale co, podpisała się? "dziewczę pokroju ingeborg"... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: podbijamy :) 22.02.09, 21:56 no, nie , tak odwazna nie jest... ald poglady ma z grubsza twoje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: podbijamy :) 22.02.09, 21:57 nie wiem... ale zobacz... teraz wpisuje nastepny post i dopiero wchodzi mi ten poprzedni... cwane, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: podbijamy :) 22.02.09, 22:07 niema czego, musze tylko przepisac caly dysk twardy C od nowa :) czy jednak cenzura obyczajowa cos kiedys zwalczyla? Odpowiedz Link Zgłoś
afterglow Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 17:01 ingeborg napisała: > Poczytaj sobie jaką poezję wysmarowała na blogu Kazika. Jak dla mnie > to nie jest wypoiwedź panny na poziomie, która chce bronić swojej > prywatności tylko chaotyczna, nieskładna, źle sformatowana, naoisana > fatalnym językiem wypowiedź niuni, która jara się tym że piszą o > niej na pudelku. Mi się jej poezja również nie podoba, ale czy to znaczy że ona jest głupia i prymitywna? I dlaczego uważasz, że ona miałaby chcieć bronić swojej prywatności? Czy potrzeba bronienia swojej prywatności jest wprost proprcjonalna do inteligencji? Ja przyznaję, że ona źle pisze. Ale dalej nie jest to argument na to że jest głupia. Połowa na tym forum piszących ludzi pisze źle, pomijając przecinki, fatalnie stylistycznie, ale to wcale nie znaczy, że sa "głupiutcy", "żal dupę ściska" (z tej ich głupoty), "głupi jak gęsi" itp. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 19:40 Według mnie zachowała się zbyt swobodnie, a nawet bezmyślnie, nie przewidując zapewne ze materiał będzie pokazany. Jednak w żadnym wypadku nie określiłabym jej takimi epitetami jak co niektórzy świątobliwi forumowicze, bo nie można ocenić czyjejś inteligencji kogos na podstawie krótkiego zabawnego filmiku i wpisu na blogu (!) Współczuję krótkowzroczności ludzie :( Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 20:31 A co tu w ogole inteligencja ma do rzeczy? Chyba wazniejsze sa jej intencje i uczucia do pana Marcinkiewicza, a nie to, czy jest inteligentna, czy nie. Moze byc glupia, ale szczera w swoim zakochaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 15:35 prowokujacy cynizm, ale nie wierze w jego realnosc. to pokazowa drogi kominku, az tak plytki nie jestes.czytalam kilka razy twojego bloga.....prowokujesz, ale sadze, ze jestes zwyklym poczciwym facetem, ktory ma ubaw po pachy gloszac takie poglady, bo czytajacy je ludzie zzymaja sie do bolu, zeby udowodnic, ze biale jest biale a czarne jest czarne:) Odpowiedz Link Zgłoś
21.gazeta.pl Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 14:35 po Kaziu widać zakochanie i zafascynowanie tą dziewczyną, pewnie on za to większą cenę zapłaci,jak jej się znudzi. A z drugiej strony-to fascynujące obserwować jak zagorzały katolik staje sie bardziej tolerancyjny i mniej świętoszkowaty i nie próbuje pouczac innych. Niektórym posłom dobrze by taki związek zrobił-np.Markowi Jurkowi:) bliskiemu koledze Kazia Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 15:37 21.gazeta.pl napisała: > po Kaziu widać zakochanie i zafascynowanie tą dziewczyną, pewnie on > za to większą cenę zapłaci,jak jej się znudzi. nie wiem kto jaka cene zaplaci, ale w materiale widac, ze facet ja zjada oczami:) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 A mnie tam nic nigdzie nie sciska 21.02.09, 14:52 Kazio sie zakochal i tyle :) Uroczo jej odpowiedzial, ze kocha bardzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: A mnie tam nic nigdzie nie sciska 22.02.09, 14:44 sadosia75 napisała: > Kazio sie zakochal i tyle :) Uroczo jej odpowiedzial, ze kocha bardzo :) Była kiedyś taka piosenka w Kabarecie Starszych Panów: "Kaziu, zakochaj się" Swoją drogą, uroczy jest w tym swoim zakochaniu... Odpowiedz Link Zgłoś
brzydula_betty ale głupoty piszecie zazdrośnicy 21.02.09, 15:00 Nie przesadzanie czasem? Kazimierz się zakochał, dziewczyna też się zakochała i Wam zazdrośni obrońcy moralności nic do tego. A ona wcale nie jest taka głupia bo chyba pracowała w jakimś londyńskim centrum finansowym jak się poznali i raczej nie taka siksa bo zbliża się do 30tki. A miłość nie wybiera zazdrośni ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
iberia.pl tępa brzydula? 21.02.09, 15:12 betty nie zazdroszcze bo nie mam czego zazdroscic. Poza tym nie mam nic do tego jak sobie p.Kaizu uklada zycie, chodzio o to, ze to nagranie jest zenujace....no chyba, ze dla ciebie nagrywanie i liczenie sie z tym, ze ktos pusci w necie teksty o nowej koszulce panny polityka jest czyms normalnym.Moze nastepnym razem Iza opowie jakie ma majtki? Odpowiedz Link Zgłoś
brzydula_betty Re: tępa brzydula? 22.02.09, 00:52 Nie wiem czy Ci się mieści w głowie że Kazimierz M. ma was szaraczki głęboko w... ? a wy się tu pocicie i piszecie że Izabela głupia, brzydka. Widocznie nie taka głupia skoro poderwała byłego premiera RP. Spokojnie Jarosław K. jest jeszcze wolny. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: oj, nie ma nie ma 22.02.09, 08:50 Nie ma szaraczków w d..., bo szaraczki to elektorat a Kazio wybiera się w czerwcu do europarlamentu (stąd ma takie wzięcie u tej niewykształconej panny z prowincji), dlatego teraz stara się "uregulować swoje sprawy" żeby skandal do tego czasu wywietrzał. Odpowiedz Link Zgłoś
brzydula_betty Re: tępa sy(i)beria.pl? 22.02.09, 20:54 Ta syberia.pl to musi być straszne babsko,taką spotkać rano w kolejce w mięsnym to pech na cały dzień. Syberia.pl nie musisz od razu atakować, pewnie Kazimierz M. cie nie chciał i stąd ta frustracja. A co do Isabel to wy zawsze stoicie na baczność i żadnych wygłupów? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: tępa sy(i)beria.pl? 22.02.09, 21:25 raczej przy piwie ze znajomymi a nie przed włączoną kamerą. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieski_lisek Re: ale głupoty piszecie zazdrośnicy 21.02.09, 15:19 > obrońcy moralności Nie jestem obrońcą moralności, za to Kaziu do niedawna nim był. Jak należał do PISu odmieniał przez wszystkie przypadki słowo rodzina :) > bo chyba pracowała w jakimś londyńskim centrum finansowym jak się > poznali Moze kanapki sprzedawała :) Mnie ich miłość nie boli, trzeba przyznać ze lepiej się rozwieść i iść swoją drogą niż oszukiwać. Przy czym tego, że Kazio -były polski premier - pracuje dla banku, który spekuluje polska walutą i rozchwiał ją doprowadzając szereg firm do bankrutctwa, to już mu tego nie wybaczę. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewice kaziu uciekaj ta laska jest denna :-) 21.02.09, 15:28 nikt w jej wieku by sie nia nie zainteresowal, daj se spokoj takich dup sa miliony :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiara74 Re: facet bez jaj 21.02.09, 15:38 gdyby laseczka powiedziała: Kaziu wyskocz z 10 piętra to patrząc tymi maślanymi oczkami zrobiłby to oczywiście. Zero męskości, stanowczości, własnego zdania, pozwala tej przęciętnej dziewuszce robić ze soba co chce. Porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: facet bez jaj 21.02.09, 17:29 Panienka teraz uprawia radosną "tfurczość" na blogu Kazia, to dopiero intelektualna porażka, a ti "ętelktem" miała Kazia uwieść, a tu raczej młode ciało, a nie intelekt wchodzi w grę. Odpowiedz Link Zgłoś
mruff Re: facet bez jaj 21.02.09, 20:28 asiara74 napisała: > pozwala tej przęciętnej dziewuszce robić ze soba co chce. Porażka. Przeciętna to ona nie jest bo jest młodziuta i powiedzmy zgrabniutko- ładniutka Ależ muszą mieć gorący seks-widać to po Kaziku:) Swoją drogą Kaziu wkroczył w wiek kryzysu średniego i się leczy:) sperma do mózgu uderzyła i wielki świat i piękne młode kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: facet bez jaj 21.02.09, 20:54 <Ależ muszą mieć gorący seks-widać to po Kaziku:)> nooo ;) oczkami łypie zdrowo :) boskie to jest poprostu Odpowiedz Link Zgłoś
smettka Re: facet bez jaj 21.02.09, 23:39 Dla mnie to porazka. Podobno czlowiek tym rozni sie od zwierzat, ze nad soba panuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: facet bez jaj 22.02.09, 10:23 no dla wiekszosci to porażka - ja sie z tego ewidentnie na wesoło nabijam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode izo uciekaj ten dziadzio jest denny 25.02.09, 18:07 pomarszczony i śmierdzący ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 18:48 fajna laska, pogodna no i namiętność widoczna gołym okiem Odpowiedz Link Zgłoś
van_norden Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 22:08 Ach te niebieskie pigułki! Czynią cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 23:26 masz slabe pojecie o biologii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 11:44 jesli juz to fizjologii człowieka ;) dodam jeszcze toksykologie bo obstawiam jakies negatywne skutki tegoz oddziaływania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 18:53 przeczytalam komentarze... w jaki sposob go niby osmieszyla na tym linku? pewnie spaliscie przez ostatnie 20 lat z marcinkiewiczami w jednym lozku, zeby wiedziec jak jest miedzy nimi :/ tabloidy tworzą artykuly i sensacje same.. kreują sobie rzeczywistosc taka jaka im sie podoba i jaka bedzie bardziej poczytna, wymyslaja wywiady, wypowiedzi.. ba cale historie czego osobiscie bylam swiadkiem i wiem jak to powstaje.. to co potem z taką lubością masy czatają na pudelku, ale i powaznych portalach... bez sensu spojrzcie lepiej na siebie i swoje zycie zamiast opluwac innych Odpowiedz Link Zgłoś
kaz-oo Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 20:18 Guzik mnie obchodzi z kim sypia pan Kazio. Niczym mnie nie rozczarował, bo zawsze uważałam, że to żałosny Marionetkiewicz. Ale cholernie żal mi jego dzieci. Ten najmłodszy 14latek pójdzie w poniedziałek do szkoły... Wolę nie myśleć co będzie musiał znosić i z czym się zmierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Osochozi... 21.02.09, 21:28 Facet, prawicowy chrześcijanski polityk daje wyraz swojej kosmicznej hipokryzji. Znalazł sobie młodą dupę - okej, wielu starszych panów tak ma, ale po cholerę ją ciąga po tvn-ach i po cholerę łazi z tym do tabliodów - konia z rzędem temu kto powie (bo to on poszedł na współpracę z faktem czy innym super expresem, jak by nie wiedział że i tak go wydymają). Nie wydaje mi się tak durny, żeby chciał na tym zbijać jakiś kapitał polityczny. Nazywa tą niuńkę 'narzeczoną' - ktoś z czytelników jego bloga napisał mu że narzeczoną to się ma jak się jest wolnym, z czym ja się w sumie zgadzam. W końcu - jego dzieci. Chłoipak ma 14 lat, jest w gimnazjum, poronionym dziecku polskiego systemu edukacji i mogę się założyc, że ma przesrane. Czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć czemu boski Kazimierz afiszuje się z tym że wyciera sobie gębę wartościami które głosił? Nigdy nie byłam jego fanką, wręcz przeciwnie, ale teraz widzę, że osiągnął DNO. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Osochozi... 21.02.09, 21:37 Ingeborg zacznicjmy od tego czy faktycznie jest politykiem czy figurantem... ;) i czy tylko na scenie politycznej czy moze gdzies jeszcze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
21.gazeta.pl Re: Osochozi... 22.02.09, 11:16 że dzieciak ma przesrane to pewne-w końcu w takim Gorzowie Wielkopolskim nie ma gdzie się ukryć- jenego nie mogę zrozumieć, jak Kaziu może fundować takie coś swoim dzieciakom- przecież ten występ z narzeczoną narazi jego syna na pośmiewisko Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Osochozi... 22.02.09, 11:33 wlasnie slucham sobie radiowej Trójki i W.Mann wlasnie podsumowal Kazika ze cyt. "pięknie się rozwinął" heh Odpowiedz Link Zgłoś
mydlarka Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 22:39 każdy ma prawo do szcześcia, nawet Oni. Media robi wielkie hallo. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 22:55 Oni się sami do mediów pchają, nie zauwazyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
gunik2000 Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 22:54 Nie żenuje Was to trochę; to grzebanie się w prywatnym życiu innych ludzi? Jego Izabela, motywy i choroba jego żony... Ja wiem, w jakimś stopniu on sam sprowokował tą medialną nagonkę. Nie chcę go oceniać, nie jest pierwszym facetem pod słońcem, który zostawił żonę dla młodszego modelu. Może ma kryzys wieku średniego, może autentycznie się zakochał. Nie jest też politykiem, raczej znaną osobą. Czy lepiej byłoby gdyby miał jakąś siksę na boku i cichcem (co też nie wydajne mi się specjalnie rzadko spotykane)? Dajmy im już spokój Odpowiedz Link Zgłoś
smettka Re: Izabela Marcinkiewicz... 21.02.09, 23:27 Byly premier, powazny kandydtat na prezydenta tego kraju jest "raczej znaną osobą"??! To Polacy sa narodem baranow. Odpowiedz Link Zgłoś
gunik2000 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 00:01 No właśnie: BYŁY premier. A z kandydatem na prezydenta to mnie przyznam szczerze zaskoczyłaś. Marcinkiewicz? za mało gazet chyba czytam :-((( smettka napisała: > Byly premier, powazny kandydtat na prezydenta tego kraju > jest "raczej znaną osobą"??! > To Polacy sa narodem baranow. Odpowiedz Link Zgłoś
gunik2000 PS 22.02.09, 00:05 smettka napisała: > Byly premier, powazny kandydtat na prezydenta tego kraju > jest "raczej znaną osobą"??! > To Polacy sa narodem baranow. Piszesz po polsku, więc zakładam że jesteś Polką? Jesteś baranem? Czy też chciałaś pokazać, ze wszyscy inni rodacy to barany z wyjątkiem ciebie. Nie Cię martwić, ładne lekko licząc paręnaście milionów też tak uważa. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:23 Owszem, uważam, że lepiej by było gdyby miał siksę na boku i nie ogłaszał się w gazetach, internecie i telewizji że takie postępowanie jest fajne i godne nasladowania. Bo w tym momencie argument "ale my się kochamy' jest - sorry - ale śmieszno-straszny. Odpowiedz Link Zgłoś
july-july Re: Izabela Marcinkiewicz... 23.02.09, 09:58 ingeborg napisała: > Owszem, uważam, że lepiej by było gdyby miał siksę na boku i nie > ogłaszał się w gazetach, internecie i telewizji że takie > postępowanie jest fajne i godne nasladowania. <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 00:11 a jak on za nią patrzy... oczu od niej nie odrywa :) Odpowiedz Link Zgłoś
july-july Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 12:10 Ładna dziewczyna. Rozumiem, że każdy może się zakręcić, ale ona tu jakoś tak "blondynkowato" wypadła, sprawia niezbyt pozytywne wrażenie. A Kazio mówił, ze jest interesująca.:) Co do samego Kazia i jego obłudy - no comments. A ostatnio w szołbiznesie (bo Kazio to już szołbiznes) moda na ciąże lub rzucanie żon/partnerek dla kobiet młodszych o 20 lat. Lub 2 w 1. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 14:49 łeee tam jego spojrzenie wszystko mówi. Ważne, ze jest szczęśliwy. Ech dawno już tak na mnie żadne nie spojrzał :( niedobrz Odpowiedz Link Zgłoś
mamba8 Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 15:06 Palikot co prawda ma fascynującą osobowość ;) chyba tam się zakręcę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 15:18 ten watek jest zenujacy... banda zenujacych starych bab, ktore wyszydzajac kogos chca podbic swoja swietojebliwosc... spojrzcie baby na swoje marne zycie... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 15:18 cos zle sie kliklo..mialoby jak odnosnik do glownego postu Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 22.02.09, 21:53 moje zycie jest zajebiste - mam fajne studia, fajnego faceta i w perspektywie utrzymywanie się na przyzwoitym poziomie zamiast kupczenie dupskiem w zamian za jedynkę w fakcie. Odpowiedz Link Zgłoś
brzydula_betty Re: Izabela Marcinkiewicz... 23.02.09, 08:45 Ingeborg a kogo to do jasnej cholery obchodzi jakiego masz faceta i na jakim poziomie będziesz żyć?? Myślisz że kogoś to na prawdę interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: Izabela Marcinkiewicz... 23.02.09, 11:07 to była odpowiedź do postu, tygrysio_misio, z którego wynika że ją t własnie interesuje. odpowiadałam na tamtego posta, nie wiem czemu dodało się od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt moze tobie? 22.02.09, 16:23 ingeborg napisała: > Normalnie żal dupę ściska. Moze tobie? JA Uwazam, ze to ciasteczko mozna posciskac zupelnie bez zalu :))) Odpowiedz Link Zgłoś