Dodaj do ulubionych

Jestem to zapytam...

20.11.03, 00:58
..przyznam sie, ze znowu zaskoczylo mnie moje dziecko.Wrocila ze szkoly i na
moje zapytanie < co nowego w szkole?> odpowiedziala < ..to bylo austriackie
gadanie.>Nooo i ..czy to jakas odmiana konfabulacji??..pozdr.8)
Obserwuj wątek
    • wasza_bogini Re: Jestem to zapytam... 20.11.03, 01:01
      poczytaj troche tralalumpka to zrozumiesz::)))
      • charlie_x Re: Jestem to zapytam... 20.11.03, 01:06
        ..Toc to rzeczowa i fajna babeczka..8)..a serio to kto zna definicje w/w?
        • lola211 Re: Jestem to zapytam... 20.11.03, 10:15
          charlie_x napisał:

          > ..Toc to rzeczowa i fajna babeczka..8)..a serio to kto zna definicje w/w?

          Pieprzenie bez sensu.
    • annb Re: Jestem to zapytam... 20.11.03, 10:18
      charlie_x napisał:

      > ..przyznam sie, ze znowu zaskoczylo mnie moje dziecko.Wrocila ze szkoly i na
      > moje zapytanie < co nowego w szkole?> odpowiedziala < ..to bylo austri
      > ackie
      > gadanie.>Nooo i ..czy to jakas odmiana konfabulacji??..pozdr.8)

      z galicji jestem to czuję się wywołana do odpowiedzi
      żeby nie skłamać..wzięło się to bodajże z sejmu za czasów ....oj odległych
      (jak nie niech mnie ktoś poprawi) gdzie posłom nie wypadało przerywać..a jak
      się już dorwali do mównicy to mogli nawet opowiadać o pudlu teściowej...byle
      dłużej....

      :)


      • charlie_x Re: Jestem to zapytam... 20.11.03, 10:57
        ...dziekuje Paniom za uswiadomienie ..8).."niekumaty" kujawiaczek.pozdr.8))
    • Gość: ania Re: Jestem to zapytam... IP: *.chello.pl 20.11.03, 10:52
      Pewien jezykoznawca jechal tramwajem i uslyszal taka oto rozmowe doch dziewczyn.
      "Co jestes taka zla?"
      "Matka zgotowala mi Katyn"
      Czy cos w tym stylu, ale z Katyniem w roli glownej.

      Kiedys byl popularny zwrot:"Ale Sajgon!", podobno wyszedl z mody?!
      • lastka Re: Jestem to zapytam... 20.11.03, 12:12
        Tak, mój mąż wczoraj jechał z synem znajomego bo musiał gdzieś tam go
        podwieżć , włączyli muzykę w samochodzie , jakieś łomotanie więc mój mąż (nie
        powiem, że nie obyty, bo muzykę uwielbi) pyta tego młodego co to za muzyka? No
        to on odpoiwedział "a to najeba" i się potem zstanawialiśmy czy to rodzaj
        muzyki czy też nazwa zespołu?

        A jak dochodzi do konfrontacji między mną a moim 14 letnim bratem ten ma
        dopiero gadane części z tego co on mówi to ja jakos nie rozumiem :))
        • lastka Re: errata 20.11.03, 12:14
          lastka napisała:

          > Tak, mój mąż wczoraj jechał z synem znajomego bo musiał gdzieś tam go
          > podwieżć , włączyli muzykę w samochodzie , jakieś łomotanie więc mój mąż (nie
          > powiem, że nie obyty, bo muzykę uwielbi) pyta tego młodego co to za muzyka?
          No
          > to on odpoiwedział "a to najeba" i się potem zstanawialiśmy czy to rodzaj
          > muzyki czy też nazwa zespołu?
          >
          > A jak dochodzi do konfrontacji między mną a moim 14 letnim bratem ten ma
          > dopiero gadane części z tego co on mówi to ja jakos nie rozumiem :))

          Znaczy chciałam powiedzieć , że połowy z tego co on pierdzi to ja nie czaję
          bazy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka