Dodaj do ulubionych

praca pod setką lamp....

09.03.09, 16:27
Trafła mi się praca w salonie wśród setek lamp, niemal zero dostępu
do świata z zewnątrz. Zmieniłam krem na silniejszy, bo miałam
wiecznie czerwoną cerę. Teraz widzę że non stop pieką mnie oczy więc
czas na krople, zastanawiam się też nad kupnem nawilżacza powietrza,
bo bardzo sucho tutaj. Jak wy sobie radzicie pracując w takim
sztucznie utworzonym salonie, gdzie sucho, gorąco i sztuczno?
Obserwuj wątek
    • rahamin Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 01:05
      cięzko sobie z tym radzić, jesteś pewna, że nie chcesz szukac innej
      pracy?
    • waldek.zawieja Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 01:07
      jak nie zmienisz pracy, te objawy będą Ci dokuczać...masz delikatną
      cerę i wrażliwe oczy, więc może nie warto przywiązywać sie do tego
      miejsca
      • cus27 Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 06:21
        waldek.zawieja napisał:

        > jak nie zmienisz pracy, te objawy będą Ci dokuczać...masz
        delikatną
        > cerę i wrażliwe oczy, więc może nie warto przywiązywać sie do tego
        > miejsca
        Bedziesz miala wieksze problemy(oczy).Zmien prace.
        • ursz-ulka Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 08:27
          No tak, spodziewałam się innych porad, ale cóż, co innego można
          wyczytać na forum, na którym na problemy związkowe też odpowiadacie -
          zmień faceta...
          • naomi29 Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 09:22
            Będąc na studiach pracowałam w podobnym miejscu i musiałam kupić okulary
            ochronne z filtrem bo moje oczy tego nie wytrzymywały. Może Tobie też pomogą?
            Jeśli chodzi o cerę to może krem ale nienawilżający ale półtłusty z dużym filtrem?
            • ursz-ulka Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 10:36
              Krem już mam, do tego podkład z filtrem. Okulary odpadają, noszę
              soczewki i co kilka godzin je wymaczam w płynie. Ale najbardziej mi
              doskwiera ta suchość pomieszczeń, taka sztuczność środowiska, jakby
              nie można było zaplanować więcej okien tylko robią takie puszki.
              • naomi29 Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 11:35
                może używaj wody termalnej w sprayu i spryskuj twarz co jakiś czas, a może też
                picie dużej ilości wody pomoże? Niestety więcej chyba nie da się zrobić..
                • ursz-ulka Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 12:31
                  ach, właśnie woda termalna, stosowałam kiedyś i pomagała ;)
              • rraaddeekk Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 11:51
                Ciesz się, że masz okna otwierane.
                W jednym z biurowców okna miałem nieotwierane i cały rok byłem
                skazany na klimę.
                Niby dla mojego bezpieczeństwa, bo wysoko było ;-)

                Soczewki też wolę, ale w pracy z kompem czy sztucznym oświetleniem i
                klimą nie sprawdzają się.
                Wcale to Cię nie upiększa jak zamiast okularów masz przekrwione oczy
                i cały czas dziwnie mrugasz.
                W okularach będzie znacznie lepiej.

                Ubieram soczewki dopiero na popołudnia.
    • rraaddeekk Re: praca pod setką lamp.... 10.03.09, 11:45
      W biurze nie używam górnego oświetlenia, ale przyniosłem z domu
      lampę stołową i postawiłem koło kompa.

      No i jednak zamiast soczewek lepiej sprawdzają się okulary przy
      całym dniu przed monitorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka