Dodaj do ulubionych

Czym imponują wam faceci?

27.03.09, 00:00
Hej Dziewczyny! Jestem 25letnią kobietą zadbaną, niezależną i z dobrym
wykształceniem. Mam swój pogląd na świat, swoje zainteresowania itd. Jestem
samotna i nijak nie mogę sobie znaleźć mojej miłość. Na chwile gdzieś tam się
"zakochuje", a później facet przestaje mi imponować i jakoś wszystko wali w
łeb. Moje drogie panie, czym wam imponują faceci? Może to ze mną jest coś nie
tak?:)
Obserwuj wątek
    • zxxxz Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 00:07
      Dojrzałością emocjonalną ;) naturalnością,czasami spontanem ;) To
      tyle ;)
    • vijet Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 02:36
      Z Toba jest cos nie tak.
    • delayla inetligencja, mądrością 27.03.09, 07:51
      Jak z facetem można sensownie pogadać na każdy temat, a i zna dużo ciekawostek:)
      • desz-cz Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 08:29
        delayla napisała:

        > Jak z facetem można sensownie pogadać na każdy temat, a i zna dużo ciekawostek:
        > )


        hmmmmm, problem często jest taki, że z mało którą można pogadać na każdy temat a
        z ciekawostek interesują ją tylko nowości w modzie.
        • jan_hus_na_stosie Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 08:47
          desz-cz napisał:

          > hmmmmm, problem często jest taki, że z mało którą można pogadać na każdy temat
          > a
          > z ciekawostek interesują ją tylko nowości w modzie.

          No właśnie, to samo chciałem napisać :] Prawie z żadną kobietą nie można pogadać
          ani o historii, ani o polityce, ani o ekonomii... Naprawdę czasem trzeba się
          wysilić aby znaleźć temat, który dla kobiety nie będzie "za trudny"... Wszędzie
          braki w wiedzy na poziomie szkoły średniej. Przypuszczalnie połowa kobiet na tym
          forum nawet nie wie ile w Polsce mamy posłów i senatorów, co jest stolicą
          Węgier, jaki jest język urzędowy w Brazylii i w którym roku skończyła się I
          wojna światowa. Jak ktoś nie zna odpowiedzi na tak elementarne pytania to jak
          można z kimś takim rozmawiać na trudniejsze tematy?
          • ammy26 Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 09:32
            akurat na te pytania co Ty piszesz znam odpowiedzi;P i tez akurat
            inetersuje sie pilka nożną,a raczej jakis czas temu ale bardziej
            reprezentacją argentyńśką jeszcze z reprezenracją w składzie ariela
            ortegi czy gabriela batistuty;)mysle ze umiem po trochu ze
            wszytskich dziedzin co nie co.a najbardziej sie interesuje moim
            hobby co mnie bierze-astrology
          • kadfael Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 09:44
            Janie myśle,że na te pytania facetów więcej też nie odpowie. W ogóle
            pamietam taki nabór do mojej firmy, gdzie wymagana byla wiedza
            ogólna. Większość kandydatów nie wiedziała jak się nazywa prezydent
            ich miasta, co znaczą skróty-SLD, PSL itp., na pytanie-proszę
            wymienić jakiegos włośkiego reżysera ktos po długim namysle wydukał
            e... Tarantino? A na pytanie-co pan/pani ostatnio czytała/oglądał w
            kinie zapadało długie milczenie. A nabór był do firmy z branży
            medialnej wymagającej takiej wiedzy, a to wszystko byli ludzie z
            wyższym wykształceniem.
          • naonja81 Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 09:49
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > desz-cz napisał:
            >
            > > hmmmmm, problem często jest taki, że z mało którą można pogadać
            na każdy
            > temat
            > > a
            > > z ciekawostek interesują ją tylko nowości w modzie.
            >
            > No właśnie, to samo chciałem napisać :] Prawie z żadną kobietą nie
            można pogada
            > ć
            > ani o historii, ani o polityce, ani o ekonomii... Naprawdę czasem
            trzeba się
            > wysilić aby znaleźć temat, który dla kobiety nie będzie "za
            trudny"... Wszędzie
            > braki w wiedzy na poziomie szkoły średniej. Przypuszczalnie połowa
            kobiet na ty
            > m
            > forum nawet nie wie ile w Polsce mamy posłów

            460

            i senatorów


            100, co jest stolicą
            > Węgier


            Budapeszt

            > jaki jest język urzędowy w Brazylii

            portugalski

            >i w którym roku skończyła się I wojna światowa

            1918

            . Jak ktoś nie zna odpowiedzi na tak elementarne pytania to jak
            > można z kimś takim rozmawiać na trudniejsze tematy?


            a teraz pytanie dla Ciebie...
            kiedy po raz pierwszy użyto czołgów i gdzie? (ps bądź szczery i nie
            sprawdzaj w necie. jak nie wiesz to przyznaj sie ze ten temat jest
            dla Ciebie "za trudny")
            • jan_hus_na_stosie Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 10:15
              naonja81 napisała:

              > a teraz pytanie dla Ciebie...
              > kiedy po raz pierwszy użyto czołgów i gdzie? (ps bądź szczery i nie
              > sprawdzaj w necie. jak nie wiesz to przyznaj sie ze ten temat jest
              > dla Ciebie "za trudny")

              To już raczej ciekawostka niż elementarna wiedza. Wiem, że podczas I wojny
              światowej używano czołgów, natomiast pierwszy silnik spalinowy powstał pod
              koniec XIX wieku. Stawiałbym zatem na I pierwszą wojnę światową, ale dokładnie w
              którym roku to nie wiem :)
              • naonja81 Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 10:24
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > naonja81 napisała:
                >
                > > a teraz pytanie dla Ciebie...
                > > kiedy po raz pierwszy użyto czołgów i gdzie? (ps bądź szczery i
                nie
                > > sprawdzaj w necie. jak nie wiesz to przyznaj sie ze ten temat
                jest
                > > dla Ciebie "za trudny")
                >
                > To już raczej ciekawostka niż elementarna wiedza. Wiem, że podczas
                I wojny
                > światowej używano czołgów, natomiast pierwszy silnik spalinowy
                powstał pod
                > koniec XIX wieku. Stawiałbym zatem na I pierwszą wojnę światową,
                ale dokładnie
                > w
                > którym roku to nie wiem :)

                dla każdego co innego jest ciekawostką. dla mnie np to pytanie było
                podstawowe. uczyli mnie tego na historii w liceum. wałkowaliśmy I
                wojne światową porządnie i ręczę za każdą osobę z mojej byłej klasy,
                że będą wiedzili, że czołgi po raz pierwszy zastosowali Brytjczycy w
                bitwie nad Sommą w 1916.

                najwazniejsze żeby dobrać się pod wzgledem wspolnych zainteresowan.
                facetowi z zamiłowaniami ekonomicznymi cięzko będzie dogadać się ze
                stylistką która wszystko wie o modzie, ale nic na temat WIGu.
          • black_magic_women Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 10:38
            jan_hus_na_stosie napisał:
            Prawie z żadną kobietą nie można pogada
            > ć
            > ani o historii, ani o polityce, ani o ekonomii... Naprawdę czasem trzeba się
            > wysilić aby znaleźć temat, który dla kobiety nie będzie "za trudny"...



            taaa?A ja myślałam,żę trudno znaleźć mężczyznę który chce o tym z kobietą rozmawiać!
          • angazetka Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 10:49
            > Prawie z żadną kobietą nie można pogadać
            > ani o historii, ani o polityce, ani o ekonomii...

            Jak spotykasz te kobiety na dyskotece, to się zgodzę ;)
          • shellerka Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 11:49
            a po co mam znac odpowiedzi na takie pytania??? znam za to odpowiedzi na pytania
            na ktore ty odpowiedzi nie znasz. nie sadzisz ze ciekawiej jest sie dowiadywac
            czegos od drugiego czlowieka niz znac odpowiedzi na te same pytania?
          • lacido Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 12:55
            za to meżczyna moze sie poczuć alfą i omegą ;))

            ja mam zupełnie odwrotne spostrzeżenia dotyczące akurat sposobu wypowiadania
            się, gdybym miała każdemu zwracać uwagę to nie miałabym z kim gadać ;)
          • afterglow Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 13:35
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > No właśnie, to samo chciałem napisać :] Prawie z żadną kobietą nie można pogada
            > ć
            > ani o historii, ani o polityce, ani o ekonomii...

            Z ciekawości spytam - gdzie poznajesz kobiety? Może warto poszukać wśród
            studentek (albo absolwentek), ale też nie byle jakich ,tylko studiujących
            właśnie historię albo politologię albo stosunki międzynarodowe itp.?

            A jakbym np. chciała sobie z Tobą pogadać o fizjologii albo psychologii
            poznawczej albo francuskiej Nowej Fali w kinie, to podołałbyś?

            Może i pewne fakty z historii są wiedzą elementarną, ale interesowanie się
            polityką lub ekonomią to tylko przejaw pewnego spojrzenia na świat. Niektórzy
            wolą problematkę makrospołeczną (właśnie historia, ekonomia), niektórzy
            interesują się bardziej mikrospołecznymi zjawiskami, czy też są specjalistami
            pewnych wąskich dziedzin. Ocenianie który typ wiedzy jest lepszy świadczy o
            ograniczeniu.

            > Naprawdę czasem trzeba się
            > wysilić aby znaleźć temat, który dla kobiety nie będzie "za trudny"...

            Buahahaha! To zajebiste laski poznajesz! Skąd Ty je bierzesz?

            > Wszędzie
            > braki w wiedzy na poziomie szkoły średniej.

            Rozumiem, że nie ma takiej rzeczy z zakresu szkoły średniej, której byś nie
            wiedział? :D :D :D

            > Przypuszczalnie połowa kobiet na ty
            > m
            > forum nawet nie wie ile w Polsce mamy posłów i senatorów,

            A przepraszam bardzo do czego potrzebna jest znajomość liczby posłów i
            senatorów? Czy na prawdę nie ma ważniejszych rzeczy w polityce? :D

            A Ty wiesz ile ma człowiek mięśni albo kości? Tak bez sprawdzania w Internecie?

            > co jest stolicą
            > Węgier

            Jeśli Twoje znajome nie znają stolicy Węgier, to współczuję Tobie, że takimi
            kobietami się otaczasz. Nie najlepiej to o Tobie świadczy.

            > jaki jest język urzędowy w Brazylii

            Jak wyżej.

            > Jak ktoś nie zna odpowiedzi na tak elementarne pytania to jak
            > można z kimś takim rozmawiać na trudniejsze tematy?

            Pytanie moje brzmi: Czym są elementarne pytania? Jakbyś je zdefiniował.

            I czym są "trudne tematy"?
            • jan_hus_na_stosie Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 20:18
              afterglow napisała:

              > Z ciekawości spytam - gdzie poznajesz kobiety? Może warto poszukać wśród
              > studentek (albo absolwentek), ale też nie byle jakich ,tylko studiujących
              > właśnie historię albo politologię albo stosunki międzynarodowe itp.?

              Po pierwsze nigdy nie byłem na randce z osobą niestudiującą lub nie absolwentką.
              Po drugie takie braki o których pisze prezentują przeciętne osoby a nie jakieś
              szczególnie głupie a jak wiemy przeciętni ludzie stanowią większość.

              > A jakbym np. chciała sobie z Tobą pogadać o fizjologii albo psychologii
              > poznawczej albo francuskiej Nowej Fali w kinie, to podołałbyś?

              Widzę, że mnie nie rozumiesz, ja piszę o wiedzy ogólnej i elementarnej a Ty mi
              tu wchodzisz w wiedzę specjalistyczną. Wiedzą ogólną jest psychologia, ale już
              psychologia poznawcza to wąski fragment psychologi. O psychologii mógłbym z Tobą
              porozmawiać, ale na filozofię szkoda mi czasu, jak to kiedyś Albert Camus w
              Esejach napisał:
              "Dawni filozofowie (i słusznie) znacznie więcej myśleli, niż czytali. Dlatego
              trzymali się tak ściśle konkretu. Druk to zmienił. Czyta się więcej niż myśli.
              Nie mamy filozofów, tylko komentatorów."

              A wyrażenie "francuska Nowa Fala w kinie" brzmi jak pseudoartystyczny bełkot
              współczesnych artystów, którzy zatracili poczucie prawdziwego piękną a potrafią
              się rozkoszować rzeźbą psiej kupy... Jak werdykty żałosnych międzynarodowych
              jury, którzy wręczają 11 oscarów Władcy Pierścieni a nie przyznają ani jednego
              takiemu filmowi jak Hotel Rwanda...

              > Ocenianie który typ wiedzy jest lepszy świadczy o
              > ograniczeniu.

              Ale ja nie oceniam czy lepsze są studia politologiczne od historycznych czy może
              ekonomicznych. Ale jak można mieć takie braki w elementarnej wiedzy?

              > Buahahaha! To zajebiste laski poznajesz! Skąd Ty je bierzesz?

              Wypraszam sobie.

              > Rozumiem, że nie ma takiej rzeczy z zakresu szkoły średniej, której byś nie
              > wiedział? :D :D :D

              To zależy od przedmiotu i od szczegółowości pytania :) I z pewnością
              odpowiedziałbym na więcej pytań niż Ty :]

              > A przepraszam bardzo do czego potrzebna jest znajomość liczby posłów i
              > senatorów? Czy na prawdę nie ma ważniejszych rzeczy w polityce? :D

              Zarzucasz mi ograniczenie a sama pisząc te słowa wychodzisz na zwykłą ignorantkę.


              > Pytanie moje brzmi: Czym są elementarne pytania? Jakbyś je zdefiniował.

              Też nie mam co robić tylko definicje nowe wprowadzać. Jeśli Ty nie wiesz co to
              jest "wiedza elementarna" to ja Ci tego nie wytłumaczę...

              > I czym są "trudne tematy"?

              To są tematy które wymagają wiedzy ponad elementarnej.
              • black_magic_women Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 23:33
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > A wyrażenie "francuska Nowa Fala w kinie" brzmi jak pseudoartystyczny bełkot
                > współczesnych artystów, którzy zatracili poczucie prawdziwego piękną a potrafią
                > się rozkoszować rzeźbą psiej kupy... Jak werdykty żałosnych międzynarodowych
                > jury, którzy wręczają 11 oscarów Władcy Pierścieni a nie przyznają ani jednego
                > takiemu filmowi jak Hotel Rwanda...
                >
                Co ma wspólnego NF francuska z Hotelem Rwanda,czy Władcą Pierścienie?Co ma
                wspólnego z Oscarami?Dałeś popis niewiedzy "ogólnokulturalnej"
                >
                >
                • jan_hus_na_stosie Re: inetligencja, mądrością 28.03.09, 00:15
                  black_magic_women napisała:

                  Co ma
                  > wspólnego z Oscarami?Dałeś popis niewiedzy "ogólnokulturalnej"

                  O mój boże, chyba ze wstydu zapadnę się pod ziemię :P
                  • black_magic_women Re: inetligencja, mądrością 28.03.09, 09:56
                    jan_hus_na_stosie napisał:

                    >
                    > O mój boże, chyba ze wstydu zapadnę się pod ziemię :P

                    to po cholere się wypowiadasz jak nie masz o czymś pojęcia?
                    Zarzucasz kobietom,że z nimi nie można na o niczym rozmawiać.Dziwisz sie,że one
                    nie przejmują się swoja niewiedza.Wniosek-przyjmujesz taką samą postawę jak
                    one.Gratuluję;)
                    >
          • lambda85 Re: inetligencja, mądrością 28.03.09, 01:20
            Jak w taki Target uderzasz to czemu się dziwisz? Widocznie kobiety wartościowsze
            wyczuwają Cię i omijają. Nie dziwię się parszywy szowinisto. Tak czy siak
            piszesz jak sfrustrowany, samotny, niespełniony człowiek, sądząc po ilości
            Twoich postów i wyrywkowo sprawdzonych godzinach ich publikacji - to prawda :)
            • jan_hus_na_stosie Re: inetligencja, mądrością 28.03.09, 08:25
              lambda85 napisała:

              > Jak w taki Target uderzasz to czemu się dziwisz?

              Z pewnością w "targety" mądrzejsze od Ciebie.

              > Widocznie kobiety wartościowsz
              > e
              > wyczuwają Cię i omijają.

              Wyciągając takie wnioski po kilku przeczytanych moich postach mogę tylko
              stwierdzić, że jesteś albo kiepską wróżką albo zwykłą idiotką.

              > Nie dziwię się parszywy szowinisto.

              Tylko na tyle Cię stać? Wysil się bardziej...

              > Tak czy siak
              > piszesz jak sfrustrowany, samotny, niespełniony człowiek, sądząc po ilości
              > Twoich postów i wyrywkowo sprawdzonych godzinach ich publikacji - to prawda :)

              A to sobie wyciągaj dalej takie wnioski, bo pewnie w Twojej małej główce
              sytuacja, że w tej chwili napisałaś stek bzdur zapewne nawet jest nie po pomyślenia.
            • jan_hus_na_stosie Re: inetligencja, mądrością 28.03.09, 08:33
              lambda85 napisała:

              > i wyrywkowo sprawdzonych godzinach ich publikacji

              A jakie wnioski wróżko wyciągniesz gdy ktoś publikuje w sobotę o godzinie 8
              rano? :D Czekam na fachową interpretację :P
        • uli_1978 Re: inetligencja, mądrością 27.03.09, 08:56
          chyba trochę przesadzasz, to tak jakby napisać, że z wami to tylko można pogadać o piwie i samochodach.

          Może taki typ kobiet wybierasz, które się niczym nie interesują.
    • agatracz1978 Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 08:08
      Poczuciem humoru, opiekuńczością, czułością.
    • alpepe Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 10:22
      inteligencj i oczytaniem, niestety tacy panowie są zwykle mocno starszymi
      nauczycielami akademickimi.
      • naonja81 Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 10:26
        alpepe napisała:

        > inteligencj i oczytaniem, niestety tacy panowie są zwykle mocno
        starszymi
        > nauczycielami akademickimi.

        mnie się taki jeden nauczyciel akademicki podoba, ok 50, dobrze
        utrzymany, niesamowicie inteligentny, rozwodnik, tyle, że to ojciec
        mojego kolegi :))) ehhh życie jest okrutne...
        • alpepe Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 10:32
          dzieci starszych panów są mniej inteligentne :-), to taki kubeł zimnej wody.
          • facettt bzdury alpepe... 27.03.09, 11:35
            alpepe napisała:

            > dzieci starszych panów są mniej inteligentne :-),


            nauka i statystyka, dziewcze, dowodzi cos wrecz przeciwnego.
            • alpepe Re: bzdury facettt 27.03.09, 11:38
              słonko, przez wszystkie portale ta "bzdura" ostatnio przeszła, nadrób braki.
            • naonja81 Re: bzdury alpepe... 27.03.09, 11:45
              facettt napisał:

              > alpepe napisała:
              >
              > > dzieci starszych panów są mniej inteligentne :-),
              >
              >
              > nauka i statystyka, dziewcze, dowodzi cos wrecz przeciwnego.

              też mi się zdaje że alpepe nie ma racji bo ten mój kolega to mądry
              chłopak, tyle, że jego ojciec wiecej uroku osobistego posiada i z
              facjaty ciekawszy, choć o wiele starszy.
              • black_magic_women Re: bzdury alpepe... 27.03.09, 11:47
                naonja81 napisała:

                > >
                > >
                > > nauka i statystyka, dziewcze, dowodzi cos wrecz przeciwnego.
                >
                > też mi się zdaje że alpepe nie ma racji bo ten mój kolega to mądry
                > chłopak, tyle, że jego ojciec wiecej uroku osobistego posiada i z
                > facjaty ciekawszy, choć o wiele starszy.

                urok ma na pewno,ale może te jego "geny"nie sa juz takie prima sort?
      • black_magic_women Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 10:43
        alpepe napisała:

        > inteligencj i oczytaniem, niestety tacy panowie są zwykle mocno starszymi
        > nauczycielami akademickimi.


        a jak przychodzi co do czego,to okazuje się,że wcale nie chcą z toba
        gadać,woleliby jak np w "Konającym zwierzu"(vel filmowa "Elegia")lub "Hańbie"po
        prostu sobie bzyknąć...a ja z mężczyznami uwielbiam rozmawiać.Szczególnie jak są
        dużo ode mnie mądrzejsi,to mi naprawdę imponuje,bo tak zostałam wychowana
        • marguyu Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 10:53
          "Moje drogie panie, czym wam imponują faceci? Może to ze mną jest
          coś nie tak? "

          To z toba cos nie tak. Wbrew pozorom (studia, wlasne zdanie, itp)
          jestes dosc infantylna stad zapotrzebowanie na ksiecia z bajki.

          Nie chcialabym byc na miejscu mezczyzny z ktorym sie zwiazesz. W
          trudnych chwilach nigdy nie bedzie mogl liczyc na ciebie, bo "slabi
          tobie nie imponuja."
    • powiewlata Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 11:11
      nie z Tobą jest coś nie tak, tylko nie traiłaś na właściwego
      faceta :) powodzenia
    • shellerka Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 11:48
      Inteligencją ale taką naprawdę konkretną:) a nie udawaną:), im starsza jestem
      tym bardziej dostrzegam, ze naprawde cale zycie krecil mnie mózg faceta - ale
      pseudonaukowcow i gogusiow dyskutujacych o d... maryni, używających przy tym
      mnostwo slow ktorych znaczenia sami nie rozumieja nie trawie.
      Poza tym imponuja mi obyciem, naturalnością w tym obyciu, wiedzą, luzem a
      jednocześnie dojrzałością i tym, ze potrafią zadbac o byt rodziny.
      • bugmenot2008_2 Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 12:12
        klasyka :) a klasyka nigdy nie wychodzi z mody
        • ser_spod_napleta a czy penis wam nie imponuje? 27.03.09, 12:58
          czysty, duży i żylasty?
          • shellerka Re: a czy penis wam nie imponuje? 27.03.09, 13:43
            :))) nie, bo moge sobie takiego kupic i trzymac w szafce przy łóżku:)))
          • cloclo80 Re: a czy penis wam nie imponuje? 27.03.09, 21:17
            Brawo ser. Takie pytanie było tutaj bardzo potrzebne.
      • marek.usc jedna co to prawdę napisała 27.03.09, 20:33
        j.w
    • wacikowa Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 20:36
      Niektórym tym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=93334980
    • bella_koza Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 22:00
      Osiagnieciami. Li i jedynie.
    • amira43 Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 22:01
      czystoscia ciała i umysłu;-DD
    • iza1973 Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 23:16
      mi facet imponuje tym jaki jest i jak postępuje. nie jest jakimś
      intelektualistą, nie jest zamożny. ale - po latach prób w róznych związkach
      doszłam do wniosku że ani intelekt ani zamaożnośc partnera nie s mi do szczęścia
      potrzebne. mój facet jest odpowiedzialny, dowcipny, zorganizowany, przewidujący.
      bardzo opanowany i nie przejmujący się duperelami. ja się nakręcam, a on umie
      spuścić mi powietrze, z cudnym uśmiechem na ustach :) jest wrażliwy i czuły, i
      troskliwy, a jednocześnie nieskomplikowany. i jak gdzieś jedziemy, jest zawsze
      przygotowany: mapa, nawigacja, ceny ,co warto zobaczyć, itp itd. żeby było
      śmieszniej - sporo młodszy ode mnie. i jeszcze mi imponuje, że nie daje się
      wciągnąć pod pantofel :) że prędzej czy później wychodzi z niego taki samotny
      wilk, co lubi wędrować swoimi ścieżkami, a nie spełniać rozkazy swojej pani :)
      • ca.melia Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 23:26
        Niestety niczym.
    • pochodnia_nerona Re: Czym imponują wam faceci? 27.03.09, 23:38
      Mądrością, poczuciem humoru, skromnością. Miałam takiego wykładowcę - nie był
      pikny, gdy go pierwszy raz zobaczyłam, to wyglądał jak cieć, ale był tak
      niesamowicie inteligentny, miał takie zainteresowania, tak potrafił mówić, że
      pół roku dziewcząt do niego wzdychało ;-)
    • panismok Re: Czym imponują wam faceci? 28.03.09, 07:57
      Odpowiedzialnością, tym, że dotrzymują słowa i można na nich liczyć.
      Równowagą psychiczną i dojrzałością (nie obrażają się, umieją rozmawiać, są otwarci na drugiego człowieka).
      Poczuciem humoru, optymizmem i dystansem do świata.
      I inteligencją, a może bardziej mądrością.

      Myślę, że to wcale nie często spotykane cechy - łatwiej znaleźć pana z dyplomem, domem, samochodem i wielkim członkiem. Ale takie rzeczy jakoś mi nie imponują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka