Dodaj do ulubionych

gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!!

01.04.09, 16:02
... wyjazd w prezencie za najlepsze wyniki w pracy. Tobie i kilkudziesięciu
innym koleżankom :-) Jaki wyjazd by Was ucieszył - chcę wymyślić coś poza
oklepanym SPA, salonami odnowy itp. Agroturystyka na Mazurach? Żeglarska
przygoda? Warsztaty z psychologiem "rozwijające kobiecość"? Proszę o jakieś
propozycję - potrzebuję natchnienia! :-)
Obserwuj wątek
    • mira.bella Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:05
      fuksiary :]
      a srednia wieku to jaka, hm? rozrywkowe babki? :D
      chociaz kilkadziesiat rowrzeszczanych i wyglodnialych kobiet w klubie dla pań to
      chyba kiepski pomysl... ;)
      • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:07
        oj nie fuksiara :-) bo ja jestem po stronie organizatora i muszę taką imprezkę
        wymyślić. potrzebuję natchnienia. babeczki w wieku 25 - 45 więc raczej nie disco
        :D coś oryginalnego na 2 dni
        • mira.bella Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:17
          no to masz przerabane :D
          sobie fundnij na koniec rozmowy z psychologiem, a babkom mazury :) nawet jak im
          sie nie bedzie chcialo wspolnie czegos robic, to beda mogly pojsc na lono natury
          i sie powynaturzac ;) czyli mniejszy problem dla ciebie, jako organizatorki :)
          • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:26
            tak, ale żeby Klient w ogóle zaakceptował plan (czyli zapłacił) to musi zobaczyć
            super plan eventu.

            nie bedzie chcialo wspolnie czegos robic, to beda mogly pojsc na lono natur
            > y
            > i sie powynaturzac ;)

            hehe więc tak nie napiszę - to musi być zrobione tip top, i do tego super
            pomysłowe i kreatywne - takie czasy :-)
            • mira.bella Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:37
              to zrob im krotki kurs z technik relaksacyjnych w pracy :) pracodawcy sie to
              spodoba, babek nie zmeczy, a tez skorzystaja potem
            • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:44
              wszystko_za_5_zlotych napisała:

              > tak, ale żeby Klient w ogóle zaakceptował plan (czyli zapłacił) to musi zobaczy
              > ć
              > super plan eventu.

              o Jezu jakiś maniak

              warsztaty czegoś manualnego a głupiego (tkanie, lepienie w glinie) - takie
              rzeczy odstresowują i działają jak medytacja, wieczorem ognisko, wycieczki tu i
              tam, zwiedzanie miejscowego czegoś - tu zabytek, tam rezerwat - wycieczka łodzią
              po jeziorze ewentualnie małe zajęcia jogi na bis ;-)

              zaakceptuje maniak?
              • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:56
                zaakceptuje jeśli będzie to baardzo nietypowe i kreatywne. Pomysły fajne -
                dzięki, na bank się przyda! :-)
                • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:58
                  wszystko_za_5_zlotych napisała:

                  > zaakceptuje jeśli będzie to baardzo nietypowe i kreatywne. Pomysły fajne -
                  > dzięki, na bank się przyda! :-)

                  Kreuj, kreuj, a owocami się podziel! ;-)
                • kochanica-francuza może twój szef nas zatrudni? ;-) 01.04.09, 17:04
                  skoro jesteśmy takie pomocne?
                  • wszystko_za_5_zlotych Re: może twój szef nas zatrudni? ;-) 01.04.09, 17:08
                    a może w nagrodę pojedziecie na wycieczkę biegać w różowych dresach i straszyć
                    króliki? ;-)
                    • kochanica-francuza Re: może twój szef nas zatrudni? ;-) 01.04.09, 17:10
                      wszystko_za_5_zlotych napisała:

                      > a może w nagrodę pojedziecie na wycieczkę biegać w różowych dresach i straszyć
                      > króliki? ;-)

                      Dzień bez straszenia królika jest dniem straconym!
                    • kochanica-francuza czy dres czerwony to to samo i też straszy 01.04.09, 17:11
                      królika?

                      bo przemyśliwam nabycie.
                      • wszystko_za_5_zlotych Re: czy dres czerwony to to samo i też straszy 01.04.09, 17:12
                        racja, zająca!
                        • kochanica-francuza Re: czy dres czerwony to to samo i też straszy 01.04.09, 17:14
                          wszystko_za_5_zlotych napisała:

                          > racja, zająca!

                          no to zająca ;-) a zresztą może to zdziczały królik, czy ja mu w DNA zaglądam?
                          • wszystko_za_5_zlotych Re: czy dres czerwony to to samo i też straszy 01.04.09, 17:18
                            Ty nie oceniaj czy on zając czy królik a on nie będzie wnikłał czy Twój dres
                            jest różowy czy czerwony. To się nazywa TOLERANCJA :-)
    • kochanica-francuza Mazury, Mazury !!! 01.04.09, 16:09
      Agroturystyka na Mazurach?

      Zadzieram kiecę i lecę!

      Żeglarska
      > przygoda?

      To trzeba umieć.


      Warsztaty z psychologiem "rozwijające kobiecość"?


      Yyyy, a won z pierdołami!
      • wszystko_za_5_zlotych Re: Mazury, Mazury !!! 01.04.09, 16:12
        kochanica-francuza napisała:

        > Agroturystyka na Mazurach?
        >
        > Zadzieram kiecę i lecę!


        Super - właśnie ten pomysł mi się najbardziej podobał, ale czy to nie za bardzo
        niszowe???
        >
        > Żeglarska
        > > przygoda?

        Myślałam raczej o dużym jachcie z wykwalifikowana kadra - powiedzmy trasa hel - łeba
        >
        > To trzeba umieć.
        >
        >
        > Warsztaty z psychologiem "rozwijające kobiecość"?
        >
        >
        > Yyyy, a won z pierdołami!

        hehe dzięki :-)
        • kochanica-francuza Re: Mazury, Mazury !!! 01.04.09, 16:17

          >
          >
          > Super - właśnie ten pomysł mi się najbardziej podobał, ale czy to nie za bardzo
          > niszowe???

          Jakie niszowe? Kobitki se polatają po łonie natury.



          > Myślałam raczej o dużym jachcie z wykwalifikowana kadra - powiedzmy trasa hel -
          > łeba

          Oj, niedobrze. Kupa osób razem ściśniętych przez ileś dni, takich, które na co
          dzień ze sobą pracują... mogłyby nie wypocząć, tylko wręcz przeciwnie.
    • kochanica-francuza OT - gdyby szef zaproponował mi wszystko po 5 zł 01.04.09, 16:10
      tobym zdecydowanie wzięła ;-)

      popatrz jak wygląda twój wątek z twoim nickiem ;-)
      • wszystko_za_5_zlotych Re: OT - gdyby szef zaproponował mi wszystko po 5 01.04.09, 16:13
        kochanica-francuza napisała:

        > tobym zdecydowanie wzięła ;-)
        >
        > popatrz jak wygląda twój wątek z twoim nickiem ;-)

        racja :D
    • brms Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:14
      To zależy, jaką pracę wykonują te panie.
      Agroturystyka na Mazurach dla spółdzielni rolniczej na przykład nie.
      Osobiście wybrałabym, jak piszesz "oklepane" SPA... Ładny hotelik w lesie,
      basen, odnowa, czas na spacery, gimnastykę, sen na tarasie... ach, pomarzyć.
      • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:23
        No właśnie spa odpada na życzenie samego Klienta. A babeczki to konsultantki kosmetyczne więc chyba nawet mają już dość wszystkich urodowych atrakcji. Ja myślałam o Kaszubach (maj/czerwiec), może nauka lepienia z gliny, ognisko, wycieczka do skansenu, jakaś swojska imprezka, co jeszcze?? tylko żeby nie wyszło jak jakiś harcerski biwak hehe
        • magnusg Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:22
          Workshop z jakims fotografikiem, zeby im pokazal jak fajnie robic
          zdjecia.Albo jakas Pania z pobliskiej kwaciarni sciagnac, zeby
          nauczyla robic fajne bukiety
          • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:23
            też fajne :D kurcze jednak nie ma jak burza mózgów :D dzięki raz jeszcze!
      • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:39
        Ładny hotelik w lesie,
        > basen, odnowa, czas na spacery, gimnastykę, sen na tarasie...

        bleee, co za nuda...
        • brms Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:07
          A dlaczego nuda?
          Zresztą, to zależy, jaki kto jest, ja nie znam.
          Raz w życiu się nudziłam, ale byłam w piątej klasie i miałam odrę. Potem już nigdy.
          • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:09
            brms napisała:

            > A dlaczego nuda?

            zabiegi kosmetyczne mnie wkurzają i nudzą
    • magnusg Klasztor-totalne wyciszenie i spokoj:) 01.04.09, 16:31
      .
      • kochanica-francuza Baby luzem na Mazurach wiosną przerażają magnusa 01.04.09, 16:38
        biedak by je zamknął, ale nie ma na to wpływu.
        • magnusg Re: Baby luzem na Mazurach wiosną przerażają magn 01.04.09, 16:44
          Kochanico-klasztory na Zachodzie sa pelne ludzi, ktorzy na tydzien
          albo dwa tak sie dobrowolnie "zamykaja".
          Ale fakt-stado wrzeszczacych i mielacych na okraglo jezorem bab to
          doprawdy niezly kataklizm dla flory i fauny spokojnych na wiosne
          Mazur.:)
          • kochanica-francuza Re: Baby luzem na Mazurach wiosną przerażają magn 01.04.09, 16:46
            magnusg napisał:

            > Kochanico-klasztory na Zachodzie sa pelne ludzi, ktorzy na tydzien
            > albo dwa tak sie dobrowolnie "zamykaja".

            Wiem o tym.


            > Ale fakt-stado wrzeszczacych i mielacych na okraglo jezorem bab

            ... to zupełnie co innego niż stado podpitych i na okrągło wrzeszczących i
            mielących ozorem facetów, dowodzących swej męskości przez straszenie miejscowych
            ryb, wydr, zajęcy, ptaków oraz głośne wycie (tzw. śpiewanie) w lesie
            • magnusg Re: Baby luzem na Mazurach wiosną przerażają magn 01.04.09, 16:53
              " to zupełnie co innego niż stado podpitych i na okrągło
              wrzeszczących i
              > mielących ozorem facetów, dowodzących swej męskości przez
              straszenie miejscowyc
              > h
              > ryb, wydr, zajęcy, ptaków oraz głośne wycie (tzw. śpiewanie) w
              lesie
              "
              Mielenie ozorem to wasza specyjalnosc i jestescie w tym
              niedoscignione:)
              Cala reszta to natomiast wkomponowanie sie w naturalne srodowisko.:)
              Zajac i szczupak sa przygotowane do tego, ze sie do nich strzela
              albo rzuca im sie haczyk, bo tak dzieje sie od setek i tysiecy lat.
              To taka zabawa pomiedzy nami facetami, a tymi zwierzakami.
              Natomiast biedny zajac na miejscu dostaje zawalu jak widzi w swoim
              lesie stado paniusie z miasta w rozowych dresikach i obcasach:))To
              widok na ktory biedne zwierze jest calkowicie nieprzygotowane i pada
              od razu z szoku:)
              • kochanica-francuza Re: Baby luzem na Mazurach wiosną przerażają magn 01.04.09, 16:57

                >
                > Mielenie ozorem to wasza specyjalnosc i jestescie w tym
                > niedoscignione:)

                Przesąd


                > Cala reszta to natomiast wkomponowanie sie w naturalne srodowisko.:)
                > Zajac i szczupak sa przygotowane do tego, ze sie do nich strzela
                > albo rzuca im sie haczyk, bo tak dzieje sie od setek i tysiecy lat.

                Tak, szczupak lubi zwłaszcza połykać haczyk i być wywlekany z wody. To takie
                jego hobby.

                Tak, tak, i śpiewa im się w lesie.


                > lesie stado paniusie z miasta w rozowych dresikach i obcasach:))

                Jak żyję 35 lat, ani ja, ani żadna z kobiet, z którymi się zetknęłam:

                1. nie posiada(ła) różowego dresiku - udaję się do lasu w kolorach takich jak
                zwykle: czerń, niebieski, khaki
                2. nie udawała się do lasu na szpilkach'
                3. większość moich znajomych nie posiada szpilek jako takich

                Jeżeli kręcisz się wśród wesołego tipsiarstwa - twój wybór, ale to nie jest
                jedyna grupa.
                • kochanica-francuza może magnusy mają inaczej 01.04.09, 17:03
                  ale normalny człowiek oraz normalny zając woli oglądać różowe dresiki, a nawet
                  towarzyszące im łyse łby oraz złote łańcuchy na absolutnie pozbawionych szyi
                  łączeniach między głową a korpusem - niż ginąć w mękach
                  • magnusg Re: może magnusy mają inaczej 01.04.09, 17:23
                    Kiedy ja ci wlasnie probuje wytlumaczyc, ze taki widok dla biednego
                    zajaca jest w 100% zabojczy:)
                    • kochanica-francuza Re: może magnusy mają inaczej 01.04.09, 17:33
                      magnusg napisał:

                      > Kiedy ja ci wlasnie probuje wytlumaczyc, ze taki widok dla biednego
                      > zajaca jest w 100% zabojczy:)

                      Sprawdzałeś?
                      • magnusg Re: może magnusy mają inaczej 01.04.09, 17:48
                        Amerykanscy naukowcy udowodnili:)
                        • kochanica-francuza Re: może magnusy mają inaczej 01.04.09, 17:52
                          magnusg napisał:

                          > Amerykanscy naukowcy udowodnili:)

                          Ta, jasne. Bracia Dick?
    • nangaparbat3 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:34
      Napisalam Ci @ ale wrócil - moze jakis inny adres?
      • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:39
        wysłałam Ci maila :-)
        • nangaparbat3 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:07
          Poszedł :)
          • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:11
            dzięki - przyda się !
    • drie Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:45
      Ulokowac gdzies w naturze z dyspozycyjna swietlica.
      Wynajac nauczyciela salsy, tanca brzucha, counrty, itp. i dac
      kobietkom niezla lekcje lub dwie.
      Jesli jest plaza - rozgrywki siatkowki.
      Nauka gry na bebnach.
      Zorganizowac rajd oldtimerami po okolicach. Mozna to polaczyc z
      szukaniem "skarbow" (bar na lunch lub obiad) z mapa gdzie musza
      dotrzec do celu tylko po zdjeciach lub rebusie. Smiechu mnostwo i
      zagubieni maja co opowiadac.
      Zajechac do skansenu po drodze, agroturystyki na probowanie jedzenia
      z zawiaanymi oczami - konkurs dla grup kto zgadnie wszystko. Nagrody
      dodac do tego jako motywacje.
      • mira.bella Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:49
        drie napisała:


        > Nauka gry na bebnach.

        to wyjazd dla kilkudziesieciu kobiet. chcesz zwierzyne wyploszyc?
        • drie Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:53
          No w swietlicy je zamknac :) Absolutnie nie wypuszczac z tym w las.

          I mialam na mysli takie mniejsze bebenki. Zreszta byloby to tez jako
          alternatywa kursu tanca, ktory nie wszystkich pewnie bedzie
          interesowal.


          • mira.bella Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:57
            drie napisała:

            > No w swietlicy je zamknac :) Absolutnie nie wypuszczac z tym w las.
            >
            hehehehe
            to ma byc nagroda :D ale podoba mi sie ten pomysl. wykorzystam, choc nie w
            takich okolicznosciach ;)
      • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:58
        super, naprawdę super :-) wykorzystam! dzieki
        • drie Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:11
          Jesli woda jest niedaleko to mozna tez dla chetnych dac lekcje
          wioslarstwa. Zalatwic instruktorow i kilka lodzi.

          Dodac lekcje wedkarstwa ;), jogi.

          To ma byc wymiennie lub zamiennie. Jest to duza grupa i ciezko
          znalezc sale zeby je za jednym razem zadowolic. Poza tym wybor jest
          zawsze mile widziany.

          Mozesz tez przegonic w grupach po lesie dajac krede i kompas. Tez
          szukanie skarbow lub gonitwa. Tylko musi to byc zorganizowane dobrze
          z opiekunami. Skarbem moga byc gratis driny wieczorem. :)

          Nie wiem jakie to miasto, ale jesli jest mozliwosc to zalatwic
          specjalny spektakl premierowy. Ktory ma wejsc do teatru na dniach,
          ale ktorego jeszcze oficjalnie nie garaja. Tylko dla nich.

          Jak sobie cos jeszcze przypomne, to dodam.
          • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:13
            drie napisała:

            > Jesli woda jest niedaleko to mozna tez dla chetnych dac lekcje
            > wioslarstwa. Zalatwic instruktorow i kilka lodzi.

            Dobra myśl, to prostsze niż żeglowanie, a element kreatywności jest. ;-)

            Dalsze pomysły forumki - tylko przyklasnąć.
          • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:14
            Drie może pomyśl nad zmianą branży na reklamowo - eventową :-) serio
            • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:15
              wszystko_za_5_zlotych napisała:

              > Drie może pomyśl nad zmianą branży na reklamowo - eventową :-)

              Mówisz, że ma kobita potencjał?
              • drie Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:24
                kochanica-francuza napisała:

                > wszystko_za_5_zlotych napisała:
                >
                > > Drie może pomyśl nad zmianą branży na reklamowo - eventową :-)
                >
                > Mówisz, że ma kobita potencjał?

                Nieeee.. pewnie swoja pozycje oferuje ;)

                Ja calkiem w innym dziale robie. :) Po prostu podrzucam pomysly co
                nam firma organizowala.

                Wspinaczki nie dodalam bo panie pewnie by sie baly ze wzgledu na
                paznokcie. I bardziej meskie dyscypliny jak off-road po niezle
                wybrzuszonym terenie, taplanie sie w blocie jak trzeba kolo
                podwazac, czy tez quady, strzelanie tez ominelam. Chociaz lubie :)

                :)

                • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:34

                  > Wspinaczki nie dodalam bo panie pewnie by sie baly ze wzgledu na
                  > paznokcie.

                  Chyba ze względu na SPADNIĘCIE?

                  Ale skoro to konsultantki (firmy kosmetycznej, jak sądzę), to muszą być chodzącą
                  reklamą - vide paznokcie.
                  • drie Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 19:01
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Chyba ze względu na SPADNIĘCIE?
                    >
                    > Ale skoro to konsultantki (firmy kosmetycznej, jak sądzę), to
                    muszą być chodzącą reklamą - vide paznokcie.

                    Paznokcie jednak. O (nie-)spadniecie dba asekuracja. Tez specjalista
                    potrzebny. :)

                    Cos jeszcze mialam.. i zapomnialam :)

              • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:25
                wychodzi na to że połowa forum ma :D może jakiś forumowy interes? ;-)
    • grogreg Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:52
      Kilkadziesiąt osób?
      5 dni w Tokio. Jak to kilkadziesiąt osób to można wytargować w British Airways
      zbiorowy bilet za bardzo rozsądną cenę.
      Koszty czterogwiazdkowego hotelu na Asakusie też majątek nie kosztuje.
      • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 16:59
        za drogo
        • nangaparbat3 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:08
          A ile ich?
          • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:09
            35 - 50 jeszcze nie wiadomo. Dostałaś @?
            • nangaparbat3 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:10
              Tak tak, juz odpisalam.
            • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:12
              wszystko_za_5_zlotych napisała:

              > 35 - 50 jeszcze nie wiadomo.

              Ło Jezu jakie stado.

              I nie mogą się biedaczki nijak wymigać?

              Wyjazd w tak dużej grupie byłby dla mnie traumą. Ideał to do 4 osób.
              • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:16
                ale one się nie znają - to konsultantki rozrzucone po całej Polsce. Ja tam bym
                się cieszyła z możliwości poznania tyle kobiet (zwłaszcza jak mają różowe dresy
                i szpilki) :D
                • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:19
                  Ja tam bym
                  > się cieszyła z możliwości poznania tyle kobiet

                  ja przeciwnie. Boję się nowych ludzi i semestr trwało, zanim się oswoiłam z
                  kolegami z roku. Na takim wyjeździe pewnie bym się zakopała w pokoju i w miarę
                  możliwości nie wychodziła. Ale ludzie są różne. ;-)
                  • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:22
                    ej no trzeba wyjść i króliki płoszyć :-) jeśli kobitki są konsultantkami to
                    zakładam że są one raczej z gatunku tych gadatliwych i aż za bardzo kontaktowych :-)
                    • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:36
                      konsultantkami to
                      > zakładam że są one raczej z gatunku tych gadatliwych i aż za bardzo kontaktowyc
                      > h :-)

                      no właśnie to też jest dosyć przerażające :-(
              • skara Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:25
                Paintball - świetna zabawa, ubrudzą się (odmiana od kosmetyków) i
                można sobie postrzelać do nielubianych koleżanek :)
                Na deser przejażdżka na quadach po jakimś fajnym błotku. I ognisko
                wieczorem.

                Inny pomysł. W wąskotorówce, która jedzie z Hajnówki pod granicę
                białoruską (woj. podlaskie) można zamówić atrakcję w postacie napadu
                na pociąg. Nagle pociąg się zatrzymuje w środku lasu, wpada zgraja
                mundurowych drących mordy po rosyjsku, że przejechaliście granice i
                was aresztują, chcą paszportów itd. Jazda na maksa, bo jest to tak
                realistyczne, że każdy w to wierzy, panika, krzyki. A kończy się
                przyznaniem, że to tylko "teatr" i wspólnym piciem gorzały przez
                uczestników i "ruskich".

                Jakbyś miała problemy ze znalezieniem namiaru na osobę, która to
                organizuje to spróbuję pomóc.
                • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:28
                  Sam pomysł wydaje mi się świetny i chętnie bym to przeżyła, ale ja nie znam tych
                  kobiet, a i rozstrzał wiekowy spory - boje się że by mnie zabiły (albo szef by
                  to zrobił). :D
                  • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 17:37
                    wszystko_za_5_zlotych napisała:

                    > Sam pomysł wydaje mi się świetny i chętnie bym to przeżyła, ale ja nie znam tyc
                    > h
                    > kobiet, a i rozstrzał wiekowy spory

                    No, pięćdziesiątka może dostać zawału i ruski reketier będzie się musiał
                    przeobrazić w ratownika.
    • amira43 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 18:54
      proponuje nawiazac wspołprace koedukacyjna,z firma,w ktorej wiekszosc to
      mezczyzni:-))
      wyjazd pod hasłem"randka w ciemno"...sukces, interpersonalny gwarantowany;-DDD
      • wszystko_za_5_zlotych Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 20:28
        amira43 napisała:

        > proponuje nawiazac wspołprace koedukacyjna,z firma,w ktorej wiekszosc to
        > mezczyzni:-))
        > wyjazd pod hasłem"randka w ciemno"...sukces, interpersonalny gwarantowany;-DDD

        a dla najlepszej seks z leśniczym w prezencie, najgorszej pozostaje wystraszony
        zając :D
    • latoya25 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 20:47
      Kiedyś do pracy dostałam maila z propozycją wyjazdów intergracyjnych do
      zakopanego. Były tam opisane różne typy wyjazdów. Ogólnie wszysstko opierało się
      na zasadzie współzawodnictwa. dzielicie sie na dwie grupy i jest do znalezienia
      skarb lub wykonanie konkretnego zadania. macie czas do wieczora, dostajecie
      wskazówki i różne podpowiedzi i zadania. liczy sie to ktora grupa jest
      sprytniejsza i lepiej kombinuje. na koniec wiejska biesiada z góralską kapelą i
      tancami i jedzonkiem. dla mnie bomba! poszukaj w google, nie pamietam nawet
      nazwy tej firmy bo maila usunelam w grudniu.
      • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 22:47
        wiejska biesiada z góralską kapelą i
        > tancami i jedzonkiem

        a ffffuuuuj oraz bleeeeeee

        nie znoszę biesiad
        • latoya25 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 07:43
          Bo biesiady są dla towarzyskich ludzi ...
          • kochanica-francuza Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 16:03
            latoya25 napisała:

            > Bo biesiady są dla towarzyskich ludzi ...

            W związku z tym jestem gorsza, według ciebie?

            Oraz niemających konkretnych potrzeb estetycznych. Nie spełniam obu warunków.

            Towarzyska jestem, pod warunkiem, że towarzystwo ze mną włącznie liczy do 3 osób.


            Duże grupy mnie przerażają, podobnie jak wycie po pijaku "Góralu, czy ci nie
            żal". Natomiast lubię śpiewać na trzeźwo.
    • jane-bond007 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 01.04.09, 23:16
      ja bym sie cieszyla z wyjazdu w gory, konkretnie w Tatry ale wiem ze
      te kilkadziesiat kolezanek niekoniecznie... ale one poszlyby w
      gorace zrodla wiec luz, góry ;)
      • cus27 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 09:22
        Mazury!Kurs- milczenia!(nie zlosliwie).
        • jedza1 Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 12:47
          Byłam niedawno na takim wyjezdzie integracyjnym, gdzie były kursy w
          stylu "Jak się nie ubierać" i "Jak dobrze wyglądać nago" ;-) ;-)
          Zajęcia ze stylistką, dobór kolorystyki, dobór ubrań do sylwetki.

          Bardzo to fajne było i wszytskie obecne tam ze mną baby były
          zafascynowane.
    • ingeborg Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 11:53
      Jak agroturystyka to i jazda konna! Ktoś tu napisał, ze to ma nie
      wyglądac jak biwak harcerski. Czemu? Gdybyście się trochę
      orientowali to byście wiedzieli, ze harcerze a złaszcza harcerki
      robią teraz super rzeczy.
    • rraaddeekk Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 13:42
      Najbardziej cieszy wolny weekend z przyjaciółmi, których wybieram
      sobie sam.

      To zdecydowanie przyjemniejsze niż korporacyjne spędy organizowane
      kilkanaście razy w roku, a to szkolenia, a to integracje.

      Zdobądź sie na oryginalność, daj 2 dni dodatkowego wolnego.
      Z twojej strony bez kosztów, a dla pracownika bezcenne.
    • lacido Re: gdyby Wasz szef zaproponował Wam...Pomocy!! 02.04.09, 13:58
      kurcze, o temacie to myślałam, że jakieś molestowanie czy coś ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka