zawszezabulinka
02.04.09, 00:23
chyba sie wam zdarza jakis 1 dzien w miesiacu, w tygodniu czy co jakis czas w
ktorym mezczyzna dostaje glupawki - stroi miny, robi zarty, nasmiewa sie z
reklam, komentuje wypowiedzi, powtarza zdania uslyszane a gdy leci jakas
muzyczka "dziecinnie" zaczyna ja podspiewywac :D nie odpowiada na pytania,
albo odpowiada tak zebyscie zgadly?
ja dzisiaj stwierdzilam ze mezczyni musza miec jakies "dni plodne" albo
"okres" - tak zreszta dzisiaj powiedzialam swojemu mezczyznie
a jakbyscie nazywaly takie dni u mezczyzn?