ruth.benedict
02.04.09, 22:44
przypuśćmy, ze jesteście rodzicem studentki. Utrzymujecie ją, i
dodatkowo wypłacacie jej kasę na jej drobne wydatki (wyjścia
kulturalne, kawa ze znajomymi, ponadstandardowe kosmetyki, materiały
papiernicze, książki, etc.).
Studentka pracuje, więc na wakacje albo jakieś większe inwestycje
typu laptop, iPod zarabia sobie sama.
To kieszonkowe, które dostaje od rodziców to 100 zł. Uważacie, że to
dużo, mało czy w sam raz dla 21-latki?