bugmenotplz
21.04.09, 19:51
Droge panie jest sobie taka dość interesująca dziewczyna u mnie w
pracy, z którą nie mam na codzień nic a nic do czynienia, a poznać
chciałbym ją niezmiernie. To jedna z tych sytuacji gdzie wodzi się
wzrokiem bez zamiany słowa.
Czy lepiej dalej wodzić wzrokiem, i delektować się poezją jej ruchów
czy popsuć tą sielankę i sprawdzić co się kryje za tą zasłoną
powierzchowności?
Takie to miewa się dylematy!