IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 12:32
mam tyle pracy (praca+nauka+zajecia dodtakowe) a dopadlo mnie ogrooomne
lenistwo. nie wiem, czy ta pora roku tak dziala, czy jestem zmeczona i po
prostu czuje, ze mam dosc.
wy tez tak macie? czujecie w tym grudniowym okresie takie potworne
rozleniwienie i niechec do wszystkiego co wiaze sie ze slowem musze i
powinnam?
pozdrawiam goraco wszystkich leniwcow i zycze wytrwalosci (no sobie tez -
hihihi)
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: lenistwo IP: *.big.pl / 195.94.207.* 03.12.03, 12:36
      przyłączam się - mam tyle pracy (w biurze i poza nim) a siły i chęci zero.
      doczłapuję się do chałupy wieczorem i jedyna rzecz na jaką mnie stać to po
      przebraniu się "domowe łachy" klepnięcie się na kanape. i w tej pozycji spędzam
      pozostałą część wieczoru. chłop sam sobie robi jeść. bo wie, że ja mu nie
      zrobię. a że sam jest w tak samo dobrym rozdaniu - zna mój ból..
      • Gość: gepart czester Re: lenistwo IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 12:41
        w takim wypadku masz odemnie wielkego leniwcowego calusa:))))
        • Gość: ja Re: lenistwo IP: *.big.pl / 195.94.207.* 03.12.03, 12:46
          dzięki gepard...:)
          tylko, że jak myślę, że to nie jest lenistwo tylko spowolnienie związane z porą
          roku..... any way - nic mi się nie chce. a im bardziej musi mi się chcieć tym
          bardziej nic z tego nie wychodzi..

          też masz buziaka..:)
    • j_u Re: lenistwo 03.12.03, 12:46
      Tez zawsze o tej porze roku - listopad/grudzien - mam kryzys wytrzymalosc. Jest
      jeszcze druga taka pora, marzec/kwiecien. Wszystko zawalam, ech. Jestem z
      siebie bardzo niezadowolona, ale po prostu juz nie mam sily:(((
      • Gość: gepart czester Re: lenistwo IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 12:49
        to tez masz buziaka:)
        sil od tego nie przybedzie no ale moze dobry humorek:)
    • aguszak Re: lenistwo 03.12.03, 12:53
      Ja tak mam na okrągło - cały rok ;)) Tylko czasem chce mi się je przełamać i
      coś ze sobą zrobić, a czasem ulegam błogiemu lenistwu i to najczęściej właśnie
      na jesieni i w zimie...
      Pozdrowionka dla leniuszkowców ;)
    • ilecka Re: lenistwo 03.12.03, 12:59
      witajcie w klubie!
      przechodze potworny kryzys. wlasnie w tym momencie moje ksiazki sa otwarte, ale
      ja siedze w innym pokoju i czytam forum... nauka czeka na mnie a ja czekam na
      checi... nie mowiac juz o pracy... ide do pracy i 4 godziny mi
      taaaaaaaaaaaaaaaaaaaak potwornie ciagna ze szok... na dodatek siedze tu z
      mokrymi wlosami i czekam az same wyschna... a do tego mam potworne klopoty ze
      wstawaniem, np spie 11 godzin. to juz nie jest normalne... czekam az mi
      przejdzie... czy w ogole kiedys przejdzie? w koncu sesja sie zbliza...
      cholera...
      pozdrowka dla wszystkich leniuchow!!
    • mkowalczykiewicz Re: lenistwo 03.12.03, 13:24
      nooo, ja jestem do tego przeziębiona.....z drugiej strony, dobre
      usprawiedliwienie dla nic-nie-robienia.
      • kociamama Re: lenistwo 03.12.03, 17:28
        A ja znowu w szkole nie bylam... ( Z lenistwa, niestey nie moge sie
        usprawiedliwic choroba, bo to juz bylo 2 tygodnie temu)
        Pani promotor chyba zapomni jak wygladac i nigdy nie skoncze tej cholernej
        budy!!!!!!!
        Ale w lozku jest tak milo i cieplo z rana, a na dworzu tak szaro, ciemno,
        zimno i okropnie ( i jescze mzawka/mrzawka??)

        Pozdrawiam wszystkie leniuchy,
        leniwa jak moj kot,
        Kociamama.

        P.S. W listopadzie i greudniu najbardziej zazdroszcze kotom piecuchom kociego
        zycia. W porywach do 18 godzin snu na dobe, z kaloryferem w obiecaich lub na
        piecu, ewentualnie pod koldra w lozku, (bo jako leniuch nigdy nie sciele
        lozka, z czego kot sie cieszy)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka