rozdarta99
29.04.09, 18:44
Od nie dawna spotykam się ze świetnym facetem. Ostatnio wyznał mi,
że kogoś ma, ale że jest na etapie ,,kończenia'' tej znajomości, że
nic już z nią nie łączy itd. Niby fajnie, że się przyznał od razu,
gra w otwarte karty, ale z drugiej strony pozostał niesmak. Co
byście zrobiły na moim miejscu. Wierzyć? Czy przestać sie z nim
spotykać i czekać aż uporządkuje swoje życie??