Gość: QLB
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.12.03, 09:05
Witam
Zblizajacy sie 6 grudnia zmusil mnie do wyprawy w poszukiwaniu prezentow dla dziaciakow. Po
spedzeniu kilku godzin w sklepach nasuwa mi sie takie spostrzezenie. Wybor prezentu dla chlopca nie
stanowi problemu - ba - ciezko sie na cos zdecydowac: samochod, tor wyscigowy, jakies maszyny,
roboty itp. Dziewczynkom proponuje sie natomiast: zestawy do sprzatania, gotowania, prasowania,
wszelakie lalki i osprzet do ich pielegnacji. Czyli juz od malego - baby do garow i sprzatania, chlopaki w
auta i smigamy :-) Nawet wsrod klockow lego da sie zauwazyc pewna rzecz: jest tylko jedna seria
dedykowana dziewczynkom - Belville, ale po blizszym przyjrzeniu okazuje sie, ze te klocki (w kolorach
obrzydliwie cukierkowych) sa malo kreatywne - skladaja sie z gotowych elementow i niewiele da sie tu
pokombinowac - najwyzej kwiatka postawic nie na stoliku a na szafce. Zestawy dla chlopcow to pole do
popisu dla wyobrazni, mozliwosc budowy wielu roznych wariantow zabawy z jednego zestawu klockow.
Wniosek: role juz od malego zostaja ustalone. Dobrze, ze moje dzieci dogaduja sie i czasem sie bawia
lalkami a czasem scigaja samochodami.:-)
P.S. Zakupy skonczyly sie torem Hot Wheels dla chlopaka i domkiem dla Barbie dla dziewczynki...
Wszystkim, ktorzy jeszcze przed zakupami zycze powodzenia!