MATKA POLKA????

09.05.09, 17:20
Hej. Od jakiegoś czasu mam problem z facetem i nie wiem co zrobić.
On był moim szefem, teraz dalej razem pracujemy ale jesteśmy ze sobą
oficjalnie. Jak potrzeba było oststnio zrobić inwentaryzację
całoroczną bo on nie miał czasu (jest zaganianym człowiekiem i ma
dużo spraw na głowie) to poprosił mnie o pomoc i ja robiłam tą
inwentaryzaję. Jak jest potrzeba zastąpienia go w pracy bo mu coś
wypadnie (dodam że ma jeszcze 2 pracownice) to ja zawsze jestem,
nawet jak skończę swoją pracę po 8h to wtedy on do mnie dzwoni, że
jest tak i tak i czy bym mogła go zastąpić, zdaża się, że pracuje po
12h. Ostatnio tak było i jeszcze oberwało mi się, ŻE NIC NIE ROBIE,
bo zaradna kobieta by posprzątała tam - dodam, ze to nie ja pracuje
w tamtym miejscu są tam 2 dziewczyny i zawsze jak przyjdę jest
brudno - czyli one nie sprzątają a on próbuje zepchnąć ich obowiązki
na mnie!
Studiuje zaocznie w piątki-sob-niedz. Średnio dwa zjazdy w miesiącu,
czasami jeden. W piątek mam na 14, a sob i niedz od 8 do 19 mam
zajęcia. Chciałam mieć ten piątek wolny bo mi się nie opłaca
przychodzić na 4 h do pracy lecieć do domu i potem na zajęcia. Ale
oczywiście zrobiła się awantura, że jak ja moge mieć wolne, że
zawsze przez te 4h coś tam zrobie i że INNI sobie jakoś radzą, że
też pracują i się uczą. Nie jestem innymi tylko jego kobietą i
wydaje mi się że powinien dbać o mnie, o moje samopoczucie itp.
Ostatnio w ogóle zrobił się hamski i arogancki wobec mnie. Wyskakuje
z tekstami, że inne baby też pracują i jeszcze posprzątają w domu i
ugotują itp. Nie jestem leniwa, posprzątam i ugotuje ale czasami mi
się nie chcę bo marzy mi się odpoczynek, nic nierobienie. Nie jest
tak, że w domu jest brudno itp. Ostatnio 3maja nie umyłam garów to
do dziś mi to wypomina. Czy kazda kobieta powinna matkopolkować????
Dodam, że kiedyś taki nie był. A wczoraj wyskoczył, że mogłabym mu w
samochodzie posprzątać - tu już przegiął. Nie wiem co robić.
Jesteśmy ze sobą 5 lat i nigdy taki nie był.
A ja nie wyobrażam sobie być służącą i obsługiwac swego Pana i
władcę.
    • jane-bond007 Re: MATKA POLKA???? 09.05.09, 17:24
      to przez 4 lata i iles tam miesiecy byl normalny a teraz dopiero cos
      mu sie w glowe zrobilo?
      • abstrakcja106 Re: MATKA POLKA???? 09.05.09, 17:30
        No właśnie tak. Nigdy nie było głupich uwag, zawsze dzieliliśmy się
        obowiązkami. Nie bał się umyć podłogi czy ugotować obiadu. A teraz
        nie wiem o co chodzi. Może to kryzys wieku średniego??? On ma 37 lat
        ja 26. Ja nie chcę takiego życia - być wiecznie zatyraną, zmęczoną i
        nieszczęsilwą.
        • marzeka1 Re: MATKA POLKA???? 09.05.09, 17:45
          "A ja nie wyobrażam sobie być służącą i obsługiwac swego Pana i
          władcę. "- to nie bądź. Żyję na co dzień z 3 facetami i nie obsługuję ich. Z
          opisu wygląda to tak, jakby pan znalazł wielofunkcyjne urządzenie biurowo-
          domowe- dotychczas (z twojego opisu tak wynika) działało, a teraz ma humory.
          Może po prostu powiedz wprost, może po prostu NIE WIESZ,że ten konkretny facet
          ma takie tradycyjne pojmowanie roli kobiety???
        • jane-bond007 Re: MATKA POLKA???? 09.05.09, 17:56
          no to jak tak nie bylo to ja nie wiem...
          moze mu przypomnij tamte czasy ;)
          • marzeka1 Re: MATKA POLKA???? 09.05.09, 18:03
            Jakoś trudno z opisu dziewczyny uwierzyć, że kiedyś było tak super, tylko
            zamroczona miłością radośnie odwalała nadgodziny w firmie i była w gotowości.
            Teraz pan, pewny swego, już się nie krępuje i chce mieć garkotłuka,sprzątaczkę
            nawet samochodu.... no prawdziwe urządzenie wielofunkcyjne. Tylko od niej
            zależy, na ile jeszcze sobie pozwoli, może nie da się stłamsić, bo widać, że pan
            o związku partnerskim pojęcia nie ma.
    • karolajna83g Jaka Matka Polka? 09.05.09, 18:16
      Matka Polka to ma dzieci i pracuje na etat, a Ty dzieci nie masz..więc o co chodzi?
      Weź zostaw tego faceta, to nie baba ma pracować na faceta tylko odwrotnie.
      Pzdr
      • abstrakcja106 Re: Jaka Matka Polka? 09.05.09, 18:36
        Nie chcę idealizować ale tak było np. potrafił przyjść i zrobić mi
        herbatę i powiedzieć żebym sobie odpoczęła, czy poszła do domu
        wcześniej. Widziałem, że mu zależy na mnie. A może ja przsadzam, że
        uważam że powinnam być jego pępkiem świata i powinien na mnie
        dmuchac i być szcześliwym że mnie ma.
        Byłam w pełnej gotowości na zasadzie ja mu pomogę on pomoże mi. Ale
        ostatnio to ja tylko pomogam. Nie chę go zostawiać i nie chę się też
        męczyć.
        • marzeka1 Re: Jaka Matka Polka? 09.05.09, 18:38
          "Nie chę go zostawiać i nie chę się też
          męczyć. "- nie uważasz,że to może być trudne lub wręcz niemożliwe do pogodzenia.
          Na razie to ten idealny facet zamiast sparzyć ci herbatę chciał cię zagonić do
          sprzątania jego samochodu i wypominał nieumycie garów. I ty w ogóle zastanawiasz
          się, czy przesadzasz???
        • horpyna4 Re: Jaka Matka Polka? 09.05.09, 19:53
          Dziecinko, facet najpierw był ideałem, żeby Cię omotać. Jak już
          poczuł się pewnie, odkrył swoje prawdziwe ja.
          Prawdopodobnie z nim zostaniesz, bo już jesteś uzależniona. No cóż,
          Twoje życie, Twój wybór.
          A chcesz wiedzieć, co powinnaś zrobić?
          Poszukać sobie nowej pracy, najlepiej w innej miejscowości. Jak już
          będzie zaklepana, złożyć wymówienie i pożegnać się z tym panem,
          również prywatnie.
        • karolajna83g Re: Jaka Matka Polka? 09.05.09, 20:22
          Widziałem, że mu zależy na mnie.
          widziałeś czy widziałaś?
          czy to aby nie prowokacja????????????????
          • abstrakcja106 Re: Jaka Matka Polka? 10.05.09, 10:03
            Żadna prowokacja, każdemu zdażają się literówki zwłaszcza jak się
            pisze na forum o swoich, trudnych sprawach.
            Postanowiłam z nim pogadać i wyjasnić parę rzeczy, bo rzeczywiście
            dałam sobie wejść na głowe. Mam nadzieję, że zrozumie bo to
            kontaktowy facet i zawsze starał sie mnie zrozumieć. Zobaczymy co z
            tego będzie.
    • wacikowa Re: MATKA POLKA???? 09.05.09, 19:57
      A czemu jojcysz?
      Nie podoba Ci się to odejdź od gościa.
      A jak Ci pasi takie życie to siedź cicho i służ swojemu panu:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja