11.05.09, 21:15
jestem dziwna. Jestem strasznie dziwna i to mnie w sobie tak denerwuje. Moj chlopak poszedł na piwo z kolegami. Ja oczywiscie obrazilam sie już na niego, stwierdzialm, ze sie upije, ze nic nie bedzie pamietał. mam siebie dosc. Nie potrafie sobie przetłumaczyć, że nic nie zrobi:( chociaz nie wiem. Nie wiem co robia chlopacy w pubach. Czy podrywaja kolezanki, czy jak z nimi tancza to je dotykaja... nie wiem czy mam mu w 100% zaufac. Jesteśmy ze soba dwa lata. Na poczatku zwiazku, po 3 miesiacach mnie zdradzil, jednak stwerdzilam, ze chce byc z nim. teraz on mi mowi, ze mnie kocha. ale ja nie mam pewnosci, ze on tam nic nie robi zlego. Czy kazdy facet jak sie napije mysli tylko tym na dole i nie pamieta juz ze ma dziewczyne??
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: :( 11.05.09, 21:25
      > Czy kazdy facet jak sie napije mysli tylko tym na dole i nie pamieta j
      > uz ze ma dziewczyne??

      Absolutnie nie każdy! Właściwie to mniejszość. Ale nie możemy wykluczyć że Twój
      akurat tak ma.
    • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: :( 11.05.09, 21:30
      Czy on Cie zdradzil po pijaku?
    • 2szarozielone Re: :( 11.05.09, 21:31
      Ojajego... Nie wiemy, o czym on myśli, bo go nie znamy. Ale w każdym razie Twoje
      zamartwianie się i awantury w niczym nie pomogą. Zajmij się tym, żeby między
      Tobą a nim było dobrze - na resztę i tak nie masz wpływu i Cię nie dotyczy :)
      • cus27 Re: :( 11.05.09, 21:36
        Nataliakicia,Jestes bardzo dziwna!
    • abrakadabra-0 Re: :( 11.05.09, 21:37
      nataliakicia napisała:
      >Nie wiem co robia chlopacy w pubach.

      Ja też nie wiem co chłopacy robią w pubach. A kto to są chłopacy?
      • nataliakicia Re: :( 11.05.09, 21:46
        miało być chłopaki :) Zdradził mnie po pijaku. Jednak teraz on mowi, ze sie
        kontroluje, ze tak juz nie pije. Mowi, ze by mnie nie zdradził kolejny raz. Ale
        wiadomo jak to jest z facetami. Niby on nie jest przystojny, ani jakiś taki
        wygadany... Jednak i tak jak dostane smsa: "Kochanie ide na kilka piwek z
        kolegami. Kocham i tesknie:*." wpadam w taka zlosc, ze nie da sie tego opisac. ;/
        • niebieski_lisek Re: :( 11.05.09, 22:38
          > miało być chłopaki :)

          Tak źle, i tak niedobrze
    • mowita Re: :( 11.05.09, 21:44
      niestety robisz wszystko zeby miał Cię dosć fochy i obrażanie jest dla małych dziewczynek tłumaczenie niańczenie i szantaż emocjonalny to gwóźdź do trumny, jak ma iść na piwo to i tak pojdzie najwyżej Cię oszuka i tak wyjdzie żeby nie słuchać Twojego ględzenia sorki ale tak właśnie będzie, postaw się w jego sytuacji jak byś reagowała na jego tego typu zachowania myślę ze było by niefajnie, nie ufasz mu a złudne poczucie że masz kontrolę nad jego życiem tylko osłabia Twoją energię, zdradził Cię to niefajnie znam to uczucie ale przede wszystkim powinnaś odzykać kontrolę nad własnym życiem , strasznie dużo w Tobie lęku i niepewności, podbudować swoje poczucie własnej wartości, ostanią rzeczą jaką mozesz zrobić to siedzenie w domu nakręcanie się i myśl zdradzi nie zdradzi...Oszalejesz kobieto!! On na piwo Ty na plotki albo na masaż albo gdzie chcesz, spraw sobie przyjemność a nie zadręczasz sie, postawnowiłaś z nim być mimo zdrady to trudne jak diabli ale swoimi lękami tylko pogorszysz sytuacje, wyjdź do ludzi, zrób cos dla Siebie:))
      • nataliakicia Re: :( 11.05.09, 21:50
        Jednak ja sie boje tego, ze powiem: Ok idz sobie Kochanie, zycze Ci milej
        zabawy. A on przyjdzie mi na drugi dzien i powie: zdradzilem Cie... tego sie
        cholernie boje, ze jak mu "dam zezwolenie" na dobra zabawe to on to wykorzysta...
        • marzeka1 Re: :( 11.05.09, 21:55
          A po co ci facet, któreś nie możesz zaufać? Przecież zaufanie to bardzo ważna
          część związku- a tu nie tylko cię już zdradził, a w dodatku zrobił to po pijaku.
          Dla mnie to rzeczy, które kwalifikują faceta na odstrzał sanitarny.
        • mowita Re: :( 11.05.09, 22:04
          im bardziej bedziesz go kontrolować tym bardziej on będzie uciekał, facet zachowuje się ok jeszcze Ci mówi że wychodzi znaczy się wychodzi NA PIWO!!! ale chcesz zapracować sobie na to żeby zaczął Cię oszukiwać, zdecydowałaś się z nim być to daj chłopakowi szansę, uważasz ze on nie wyniósł "nauki" z tego co Wam się przytrafiło i że fajnie jest mieć kaca moralnego, Ty nie dajesz Wam szansy a facet ma prawo wyjść od czasu do czasu tak samo jak Ty jesteś wolną Kobietą, sama sobie fundujesz jazdy z góry na dół, wyluzuj uśmiechaj się NIC nie jesteś w stanie zrobić, jak ma Cię zdradzić to i tak Cię zdradzi a zdradzi prędzej jak będzie miał w domu zrzędzącą babę z wiecznymi pretensjami, nikt nie lubi wracać do takiego domu:))
        • skarpetka_szara Oj, nie martw sie - napewno ci sie nie przyzna 11.05.09, 22:52
          Oj, nie martw sie - napewno ci sie nie przyzna
        • anaisanais Re: :( 12.05.09, 10:46
          ostatnim razem tez ci sie tak szczerze przyznal?

          cos tu nie gra z wami, jak masz taka schize to moze lepiej poszukac
          sobie innego faceta, wyraznie ten nie budzi zaufania
    • astrid_nul Re: :( 11.05.09, 21:59
      Natalia, ile masz lat? Bo wydaje mi się, że jesteś w takim typowym młodzieńczym
      związku.
    • just-for-fun Re: :( 12.05.09, 07:56
      Ach te baby...ciagle sobie wkrecaja, analizuja, gdybaja, ehh.
      Z taka kobieta to bym byc nie chciala [bez obrazy i nie jestem
      lesbijka]. Chce tylko powiedziec, ze czasami zamiast tyle gdybac,
      lepiej zajac sie czyms.
      Faceci sa rozni, nie znamy twojego ale jak chcesz miec prawdziwy i
      wartosciowy zwiazek to zaufaj. A jak nie ufasz to zmien faceta.
      Przeciez takim mysleniem mozna sie wykonczyc psychicznie. Zastanow
      sie czy warto?
    • just-for-fun Re: :( 12.05.09, 08:00
      Prawda jest taka, ze nawet jak zabronisz mu wyjsc, albo nie dasz
      przyzwolenia na wyjscie to on jeszcze chetniej to zrobi, Tobie na
      przekor.
      Zaufaj i daj troche wolnosci.
      Juz pisalam to na forum, w innym watku. Madre zdanie:
      "Jesli cos kochasz, daj mu wolnosc. Jesli wroci do Ciebie jest
      Twoje. Jesli nie - nigdy Twoje nie bylo."
    • idasierpniowa28 Re: :( 12.05.09, 08:20
      Dwa lata jesteś z chłopakiem i nie wiesz co on robi jak wychodzi z kolegami? No
      to coś tu chyba nie gra..Rozumiem, że Cię zdradził po pijaku, że masz prawo być
      podejrzliwa, ale jak rozumiem, zdarzyło się to dawno i raz.. Albo mu wybaczyłaś
      i mu ufasz, albo lepiej sobie dać spokój ze związkiem bo Twoja podejrzliwość i
      wkręcanie sobie różnych rzeczy w końcu go zniszczy...

      Nie, nie każdy facet, jak się napije " myśli tym na dole" Powiem więcej, faceci
      których ja znam ( a znam ich wielu) tak nie robią. Zresztą, czy dziewczyny nie
      chodzą na mniej lub bardziej zakrapiane babskie imprezy? :P Ty nie chodzisz?
      Chodzą, ale to przecież nie znaczy że od razu rzucają się na przygodnie
      poznanych facetów.. Jak się tak będziesz czepiać, to gość zwieje, ja bym zwiala,
      gdyby mi ktoś fochami rzucał, bo wychodzę ze znajomymi. Oczywiście zakładam, że
      nie wychodzi 7 dni w tygodniu na całe noce :)
    • batsi81 Re: :( 12.05.09, 09:10
      a ja Ci powiem że skoro mu nie ufasz to nie ma sensu ciągnąć dalej tego związku. Nie jesteście chyba jeszcze małżeństwem więc możesz to bez problemów zakończyć. Lepiej teraz niż potem wziąć ślub i się męczyć całe życie albo się rozwodzić. Po ślubie może być jeszcze gorzej szczególnie gdyby się dziecko urodziło i ty byłabyś zmuszona do siedzenia w domu a on by sobie wychodził. Nie ma co zadręczać siebie i jego.
    • julyana Re: :( 12.05.09, 09:17
      Są 3 wyjścia:
      - albo nie dorosłaś do związku,
      - albo masz uraz i jakąś taką blokadę po tej zdradzie, jeśli tak to
      nie wróżę świetlanej przyszłości z tym facetem, a zaufać innemu też
      moze byc cieżko,
      - albo oba powyższe powody
    • pajda-chleba Re: :( 12.05.09, 09:52
      wczoraj o tej samej porze moj wkrotce maz tez udal sie do pubu.Zabral ze soba
      szachy i obiecal,ze sie nie spije.Wrocil po dwoch piwach i zaczal wyznawac
      milosc.Dawniej tez sie balam,ze bedzie podrywal jakies laski ale to byl moj
      wymysl.Wiem,ze Brytyjki sa latwe i o seks nie trudno.Bylam swiadkiem jak mu
      panny przy mnie proponowaly mile wieczory.Ale z czasem przekonalam sie,ze K.nie
      zdradza.Mamy podobne zasady,ktorymi sie kierujemy.
      Mam nadzieje,ze twoj mezczyzna,nie popelnil tego samego bledu po raz kolejny.a
      jesli tak sie stalo,nie warto dawac mu nastepnej szansy.
      • nataliakicia Re: :( 12.05.09, 11:36
        Z jednej strony to nie mam juz powodów, zeby mu nie ufac. Bo jak jest ze znajomymi to odpisuje mi na smsy, pisze, ze mnie kocha. Nawet jak go wyzywam i wymyslam jakies historie to on nie obraza sie tylko probuje mi wytlumaczyć, ze to nie jest prawda. Ja mam juz paranoje! Nie potrafie sie opanowac, przeryczalam pol nocy idiotka. Nie wiem co sie ze mna dzieje. Na prawde mam nadzieje, ze mi przejdzie. Ze przestane sie zachowywac jak jakas dziewucha glupia. Raz mnie zdradzil, dawno temu, a ja dalej to rozpamietuje. W kazdej klotni, za kazdym wyjsciem mu o tym przypominam...
        • batsi81 Re: :( 12.05.09, 12:23
          też takie jazdy urządzałam mojemu m jak jeszcze byliśmy przed ślubem...ileż ja się wtedy napłakałam to się w głowie nie mieści...mieszkaliśmy w innych miastach i cały czas się zadręczałam myślami co on robi, czy na pewno jak pisze że siedzi w domu to tam jest a nie gdzieś z jakąś panienką. Długo to trwało, aż dziwne że ze mną wytrzymał. Przeszło mi gdy zajęłam się swoim życiem, miałam pracę z której byłam zadowolona, znajomych, miło spędzałam czas...nabrałam dystansu, już go tak nie sprawdzałam i nie zadręczałam. On zawsze mi mówił gdy świrowałam żebym się czymś zajęła bo się pewnie nudzę no i wychodzi na to że miał racje z tą nudą. Wypełnij sobie czas pracą, znajdź sobie hobby, fajne towarzystwo i pewnie będzie od razu lepiej.
          • nataliakicia Re: :( 12.05.09, 12:29
            No wlasnie ja z moim facetem jestesmy tez w innych miastach. widzimy sie w weekendy. Nie znam jego znajomych, nie wiem gdzie on chodzi, nic nie wiem. Boje sie, ze mnie oklamuje. Od nastepnego tygodnia wezme sie za siebie, zaczne biegac, cwiczyc, znajde sobie jakies zajecie:) Bo bede miala troche wolnego czasu. Mam nadzieje, ze kiedykolwiek przestane sie przejmowac jego wyjsciami. Bym chciala, ale na razie nie potrafie...
    • puszysta_gimnazjalistka Re: :( 12.05.09, 11:59
      > Czy kazdy facet jak sie napije mysli tylko tym na dole i nie pamieta j
      > uz ze ma dziewczyne?

      Tak, przynajmniej większość, ale nie martw się tak bardzo bo nie jest łatwo
      chęci wprowadzić w czyn :)
    • butterflymk :) 12.05.09, 12:47
      uśmiechnij się, raczej nie jesteś wcale dziwna jeśli chodzi o
      podejrzenia i brak zaufania do zdradliwego faceta...
      raczej jestes dziwna ze nadal chcesz z nim być
      bo ewidentnie się męczysz...własnymi myślami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka