marta7997 15.05.09, 11:44 Dzis rozstalam sie z facetem. za pare dni stuknie mi 30-tka. Czy ktos mnie przebije?)w tym dołowym nastroju.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jakub_234 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:47 kilku(nastu) sie napewno znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:47 Oj duzo bym dala, zeby byc na Twoim miejscu i miec tylko takie problemy :) Pozazdraszczac tylko :) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:51 A nie mialam takiego zamiaru. fajniie jest miec tylko takie problemy, nie ma faceta zaraz 30-stka stuknie a tak poza tym to niby jest ok niby nie ale da sie zyc :) z mila checia sie zamienie problemami :) Odpowiedz Link Zgłoś
marta7997 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:54 wiem,ze to banaly ale jakos od paru dni jestem w kiepskiej formie i stad ta kumulacja;)podobno najgorszy okres jest zawsze przed urodzinami(bez wzgledu na to,ktore sie obchodzi;) Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:56 I bardzo dobrze,ze banaly :) wlasnie takimi problemami warto sie zajmowac, myslec o nich. i gdyby tylko takie banaly byly w zyciu to o wiele latwiej by nam sie zylo :) nawet banal trzeba przetrawic. a 30-stka wg mnie to najlepszy okres w zyciu ;) juz nie dzieciak jeszcze nie starsza pani takie cos po srodku w sam raz na korzystanie z zycia, a jeszcze jestes sama uuu Kochana zyc nie umierac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
falaslonca Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:47 Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia! Ja też rozstałam się z facetem kilka dni przed 30tką :):):):) A potem miałam najlepsze lata swojego życia :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 To i ja się "podepne" :) 15.05.09, 11:54 z facetem, o którym mysłałam ze to ten :) rozstałam sie mając lat 33. Wczesniej rozwodłam sie zmezem, ale tego akurat nie przezywałam, to się nie liczy :) Pewnie, ze miałam doła, ale wiesz co? Niesłusznie :) i naprawde po 30 zycie sie zaczyna, a nie kończy - wierz mi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: To i ja się "podepne" :) 15.05.09, 13:40 e tam zaraz kochana :) szczera jestem, a na to co piszę - żywym przyładem jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
falaslonca Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:01 lata 30-35 są najlepsze dla kobiety :):) Świadoma, piękna, sama esencja.. Tak z rok sobie popłacz za byłym (wypada , a co!), odetchnij, poszalej, pożyj pełną piersią, od a w międzyczasie rozglądaj się za jakimś konkretnym facetam ":) Odpowiedz Link Zgłoś
marta7997 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:03 he he;)no tak skoro wypada to wypada;) Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:45 taaak? nie wszyscy okolo 30tki wygladaja jeszcze mlodo chcialbym przypomniec, kurze lapki kolo oczu nie doskwieraja? a jak sie maja zmarszczki mimiczne? do autorki: bedzie dobrze, tragedii nie ma, bedzie nastepny, lepszy, a poza tym kto powiedzial ze chlop to esencja szczescia? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 11:54 marta7997 napisała: > Dzis rozstalam sie z facetem. za pare dni stuknie mi 30-tka. > Czy ktos mnie przebije? A daj spokój. Większe problemy ludzie mają. Będzie następny. 30 to podobno najlepszy wiek dla kobiety - największe możliwości psychofizyczne:D Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:26 Bujda na resorach. Panienka przekona się na własnej skórze co to znaczy 3 dych na karku gdy zacznie na nowo szukać amanta. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:41 cloclo80 napisał: > Bujda na resorach. Panienka przekona się na własnej skórze co to > znaczy 3 dych na karku gdy zacznie na nowo szukać amanta. Czemu zakładasz, że będzie go SZUKAĆ??? Odpowiedz Link Zgłoś
cloclo80 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:54 Dlatego, że nie ma specjalnego popytu na damy w jej wieku stąd zakładam, że będzie musiała prowadzić aktywną politykę marketingową. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Naprawdę??? 16.05.09, 09:21 No cóz, nie mogę potwierdzić :) Kiedy się rozstałam z mezem miałam prawie równo 30 lat:) - w całkiem niedługim czasie od rozstania:) ujawnił się podkochujacy sie we mnie kolega z dawnej pracy - wolny i mój ekspartner - też wolny jak się mozna domyslic wybrałam tego drugiego. Po rozstaniu z nim nie cierpiałam na brak zainteresowania panów, ale nie paliłam się do nowego powazniejszego zwiazku. Kiedy poznałam mojego obecnego partnera miałam 35 lat i nadal nie mogłam sie uskarzać na brak zainteresowania panów. I nie mówie o żonatych amatorach bzykania tylko o wolnych i sensownych gosciach. Jakoś bez "szukania" trafiło mi sie poznac takiego co mi odpowiada pod wzgledem urody, intelektu, a takze pod innymi względami :) i jeszcze sporo sie musiał natrudzic, zebym się zechciała zwiazac powazniej. Bzdury zatem pleciesz - facetów odstrasza w kobietach nie tylko ok. 30. "polowanie na meza" i zbyt szybkie okazywanie zaangazowania w "zwiazek" - to fakt, ale na pewno nie ejst tak, że 30 latka to osoba, która ma problem z poznaniem interesujacych meżczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
kofein_na Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:02 Mam 23 lat.W październiku 2008 dowiedziałam się że mam raka trzustki.Boję się powiedzieć o tym rodzicom,boję się o ich zdrowie.Nie chcę być ciężarem dla nikogo,a czasem nie potrafie się podnieść by napić się wody.Stram się życ normalnie ,ale powoli brakuje mi sił.Matka mojego chłopaka jest potłuczona na maxa.Powinna się kobieta leczyć i przestać pic,bo po winie ma idiotyczne pomysły.Ojciec mojego chłopaka jest pod pantoflem swojej żony.Generalnie jak umrę to będą szczęśliwi.Jestem okropna bo ich nienawidzę.Mój chłopak jest kochany dobry,ale także niesamodzielny i ciapowaty.Wczoraj i przedwczoraj siedział ze mną pół wieczoru Marcin,przyjaciel mojego chłopaka.Jestem mu strasznie wdzięczna za pomoc,ale jest mi okropnie wstyd ,że widział mnie zwijająca się z bólu,że widział moje łzy...Nigdy nie byłam nad morzem.Jestem cholernie dumna.Nie wiem po co to pisze,ale może ktoś mi powie weź się w garść dziewczyno,póki co mam ochotę wyskoczyc z tego 7 pietra;( Przebiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
poprostu_basia Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:54 rany, dziewczyno, nie możesz ukrywać czegoś takiego przed rodzicami.. chociazby ze względów "technicznych"-operacja, chemioterapia-tego nie da sie ukryc... poza tym potrzebne Ci jest teraz kazde mozliwe wsparcie, a nie dodatkowe stresy. Dobrze że masz kogoś na kogo możesz liczyć... Życzę Ci dużo siły i optymizmu, wszystko się może dobrze skończyć. Trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:07 Ja sie rozstalam wczoraj w nocy, a to prawie jak dzisiaj. Piatka! Odpowiedz Link Zgłoś
marta7997 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:11 dla uscislenia,tez w nocy ale odczytalam odpow.dzis rano;) Odpowiedz Link Zgłoś
marta7997 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 12:46 zalezy co kto uwaza za dlugo:)5lat. Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 13:14 Sporo. Mam nadzieje ze sie szybko pozbierasz. I ze ja sie pozbieram... Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 proszę bardzo: 15.05.09, 12:21 marta7997 napisała: > > Dzis rozstalam sie z facetem. za pare dni stuknie mi 30-tka. > Czy ktos mnie przebije?)w tym dołowym nastroju.. parę miesięcy temu rozstałam się z przyszłym niedoszłym mężem, mam 35 lat, i jest zaje.biście Odpowiedz Link Zgłoś
roonya Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 13:12 Zgadzam się z przedmówczyniami, to super czas!!! I to prawda, że wacet nie jest centrum uniwersum ! A co do kurzych łapek czy zmarszczek mimycznych to tylko dodaja charakteru twarzy - jak masz zmarszczki od smiania się to super! jetses pogodną i wesoła osobą :) A tak na marginesie to jak ogladam te plastkowe , zbotoksowane, nabrzmiałe gęby to zmarszczki sa w porównaniu z tym przepiekne :) Głowa do góry, wiosna, słońce i weekend !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ancia83 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 13:54 Ja ze swoim facetem rozstałam się prawie 2 tyg temu, 3 lata razem, mam 26. Życie mi runęło, już nie płaczę co chwilę, a tylko czasami. Nic mnie nie cieszy, nic się nie chce.. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_jasia_33 Re: mam strasznego doła :( 15.05.09, 13:57 Rozstałam się z facetem (baaardzo byłam zakochana w nim) po 4 latach związku, jak miałam 28 lat. Potem przez 2 lata korzystalam z życia i świetnie się bawiłam, a dziś jestem bardzo szczęśliwą mężatką i mamą :)). Nie dołój się, a znajdź jak najwięcej jasnych stron tej sytuacji. I jeśli mogę Ci coś doradzić, to daj sobie trochę czasu. Wg psychologów, czas na "wylecznie się" z nieudanego związku, to ok. 2 lata, więc jeśi nie spotkasz nikogo w najbliżzych tygodniach czy miesiącach, nie wpadaj w panikę :). A teraz korzystaj z życia, rób to, czego nie mogłaś z różych powodów robić będąc w związku (np. spotkania z koleżankami, niezobowiązujące randki ;),sport, wyjazdy...) i cierpliwie czekaj na nową miłość, której Ci seredcznie życzę :)) Odpowiedz Link Zgłoś