sibeliuss
20.05.09, 16:41
Annę, sekretarkę z Gdańska, nęka od lat jej były chłopak. Kobieta
poważnie myśli o zmianie pracy i przeprowadzce. Dorota ze stołecznej
agencji reklamowej musiała zmienić numer telefonu, który miała 15
lat. A Krystynę, dentystkę z Warszawy, pacjent tak zaszczuł dowodami
miłości, że do pracy jeździła w obstawie krewnych. Wszystkie kobiet
padły ofiarą stalkingu, czyli uporczywego nękania przez zakochanego
wielbiciela.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article271836/Stalking_toksyczna_milosc_odrzuconych.html