eleni123
23.05.09, 21:24
Mam dość. To było trzecie podejście - poddaje się. Wczoraj było
wszystko OK a dzisiaj cisza - ani telefonu , ani sms . NIC!!!!
Dwa moje związki legły w gruzach - w pierwszym podjelismy razem
decyzje ze cos pęka, w drugim to ja odeszłam.Zawsze dbałam w zwiazku
o szczerość i uczciwość. jak mi sie cos nie podobało mówiłam, jak
nie mogłam sie spotkać mówiłam . Cokolwiek by sie działo zawsze
starałam sie tą drugą strone o tym poinformować. Jak podjełam
decyzje o tym ze odchodze to zebrałam sie w sobie i zdobyłam sie na
szczerą rozmowę. A dzisiaj? jakbym miała doczynienia z dzieckiem.
Wczoraj wszystko OK, miłe spotkanie, wieczorem miła wymiana sms a
dziś> cisza od rana do wieczora nic. Przed godzina wysłałam do niego
sms i nic. To był mój trzeci związek ( czas przeszły ). Nie mam juz
siły na walkę z wiatrakami. faceci byli, sa i będa niepoważni.
Czy tez macie takie odczucie? ufff. Ulzyło mi bo nie miałam komu
powiedziec dlaczego mam doła.