Dodaj do ulubionych

finał LM :))

27.05.09, 15:31
Nie róbcie dziś kolacji swoim mężom, bo i tak nie zauważą :)))
Obserwuj wątek
    • just-for-fun Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:46
      Sama chętnie usiądę z moim facetem i oglądnę ten mecz:).
      Będzie na co popatrzeć!
      • levi-levi Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:49
        Mam nadzieję, że wiesz, co to jest "spalony".
        • erillzw Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:50
          Moj narzeczony nie interesuje sie LM :D
          A kolacje i tak szykujemy sobie razem :D
          • kalam07 Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:50
            erillzw napisała:

            > Moj narzeczony nie interesuje sie LM

            Eee to dupa, a nie facet ;]
            • erillzw Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:53
              kalam07 napisał:

              > erillzw napisała:
              >
              > > Moj narzeczony nie interesuje sie LM
              >
              > Eee to dupa, a nie facet ;]

              ;D
              To ja w tym zwiazku interesuje sie sportem.. ale zuzlowym ;P
            • paulinaa Re: finał LM :)) 27.05.09, 16:00
              facet, ktory nie interesuje sie piłką to nie facet;]
              • erillzw Re: finał LM :)) 27.05.09, 16:11
                paulinaa napisała:

                > facet, ktory nie interesuje sie piłką to nie facet;]

                Ciagna do mnie tacy ;)
                • paulinaa Re: finał LM :)) 27.05.09, 20:42
                  współczuję;)
        • just-for-fun Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:00
          Oczywiście. Nawet wiem co to jest "bierny spalony".
          Będąc z facetem, który interesuję się piłką nożną wstyd byłoby nie wiedzieć;).
          • levi-levi Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:06
            A co to jest ten "bierny spalony"? :-?
            • just-for-fun Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:20
              Napisałam, że wiem co to jest, ale nie wierzysz mi, tak?
              • levi-levi Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:25
                Chodziło mi o co innego. Nie wiem tylko, czy wobec powyższych postów mogę się przyznać... Otóż... że tak powiem... chodzi mi o to, że... noo.. ja jakby trochę sam tego nie wiem...
                • just-for-fun Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:32
                  Hehe... a jesteś fanem piłki?:)
                  • levi-levi Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:40
                    Jestem i już wiem, co to jest ten bierny spalony. Wcześniej też wiedziałem, tylko nie wiedziałem, że się tak nazywa :P. Sprawdziłem też w przepisach - fachowo nie mówi się, że zawodnik jest na spalonym, tylko że zawodnik jest spalony albo jest na pozycji spalonej. Nie ma tam też nic o "biernym spalonym", więc to jest chyba taki boiskowy żargon (co mnie poniekąd usprawiedliwia...).
                    • just-for-fun Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:52
                      Ależ ja Ci nie wytykam, ani nie mówię, że to umniejsza Twojej wiedzy.
                      Fajnie, że sprawdziłeś:).
          • lacido Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:51
            no to dołożyłaś do pieca :) masz szczęście że nie jest laureatem Nagrody Nobla z
            chemii, wstydem byłoby nie znać tablicy Mendelejewa na pamięć :DDD
    • rraaddeekk Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:48
      Szkoda tylko, że nie w Canal+ Sport HD

      Niestety tylko kiepska jakość TYP :-(
      • madai Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:51
        Ja sie nie pasjonuje, ale moj facet to az za bardzo :D
      • potworski Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:51
        Trzeba było N-kę montować.
      • vandikia Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:52
        egoista :P
      • dish Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:52
        A ja na śmierć zapomniałem o LM i umówiłem się na randkę. Na swoje pocieszenie
        dodam, że i tak "będzie się działo" ;)
    • vandikia Re: finał LM :)) 27.05.09, 15:51
      a ja szykuję, jak już wiesz ze spotkania na fkuchnia ;)
      bo dla mnie dobry mecz to też dobre piwo i dobre żarcie
      a poza tym będę miała pokój drących się męskich gęb, więc muszę im czymś je
      zatkać :D
    • jasny_dzien Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:04
      Sądzisz, że wszystkich facetów kręci oglądanie, jak półgłówki w
      skarpetach stadnie biegają za piłką?
      • dzika.orchidea Re: Na szczescie mojego to nie kreci 27.05.09, 17:24
        Na szczescie moj sie tym kompletnie nie interesuje.Jakies
        glupie,bezmozgie,bezsensowne gonienie za pilka.Inaczej zwariowalabym
        jakby ogladal mecze i żłopał piwo.
        • vandikia Re: Na szczescie mojego to nie kreci 27.05.09, 18:28
          na pewno nie głupsze niż pisanie takich postów na forum
          uwielbiam jak ktoś pisze takie posty jak Ty, naprawdę :D
        • zawszebrunetka Re: Na szczescie mojego to nie kreci 27.05.09, 20:34

          dzika.orchidea napisała:

          > Na szczescie moj sie tym kompletnie nie interesuje.Jakies
          > glupie,bezmozgie,bezsensowne gonienie za pilka.Inaczej zwariowalabym
          > jakby ogladal mecze i żłopał piwo.

          Głębokoprowincjonalną masz wiedzę na temat piłki nożnej.No i po co jak takie
          posty czytam?... Dobra, idę na mecz...
        • grassant Re: Na szczescie mojego to nie kreci 28.05.09, 11:21
          dzika.orchidea napisała:

          > Na szczescie moj sie tym kompletnie nie interesuje.Jakies
          > glupie,bezmozgie,bezsensowne gonienie za pilka.Inaczej
          zwariowalabym jakby ogladal mecze i żłopał piwo.

          Nie ma łatwego życia...moze robi to po kryjomu?
          Sport to zdrowie! Piwo też!!
    • uleczka_k Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:33
      To prawda, nie zauważy kolacji. No, ale to święto, a jeśli Barcelona przegra, to
      przynajmniej będzie satysfakcja, że chrupanko było smaczne :)
    • masher Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:36
      jak nie zauwaza :] bo to trzeba odpowiednia kolacje zrobic! a jesli chcecie byc
      tez zauwazone to musicie sie ladnie i odpowiednio ubrac :D I OGLADAC MECZYK NIE
      ZADAJAC PYTAN w stylu co to jest spalony i ile jest oraz czemu :]
    • pajda-chleba Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:37
      tak sie sklada,ze mojego K.bardziej kreci przygotowana przeze mnie kolacje,nic
      LM.Ogladanie rozrywek sportowych w ogole nie kreci.
    • lacido Re: finał LM :)) 27.05.09, 17:52
      zakładając ze większość z nich ma ręce to chyba robią kolacje sami :DDD
    • spiaca.z.otwartymi.oczami 1sza podstawowa zasada nie wiązać się z facetami c 27.05.09, 18:26
      1sza podstawowa zasada nie wiązać się z facetami co oglądają mecze i chleją piwo
      • vandikia Re: 1sza podstawowa zasada nie wiązać się z facet 27.05.09, 18:30
        z kodeksu tipsiary? :P
      • posh_emka Re: 1sza podstawowa zasada nie wiązać się z facet 27.05.09, 20:06
        A z takimi co tylko mecze oglądają-bez opcji piwa można?
      • lacido Re: 1sza podstawowa zasada nie wiązać się z facet 27.05.09, 21:01
        którym trzeba robić kolację :DDD
    • idasierpniowa28 Re: finał LM :)) 27.05.09, 18:38
      Ja robić niczego nie zamierzam :P, bo sama będę oglądać :D Piłką nożną jestem zarażona od dziecka, od ponad 20 lat mam swoją ukochaną druzynę w sercu i od nieco krótszego drugą za którą kciuki ściskam, i oglądanie oraz chodzenie na mecze jest dla mnie tak samo naturalne jak dla innej bieganie na solarium np :D
      • paulinaa Re: finał LM :)) 27.05.09, 20:42
        cześc Ida, dawno Cie nie widziałam :) komu dziś kibicujesz? :)
        • idasierpniowa28 Re: finał LM :)) 28.05.09, 09:08
          paulinaa napisała:

          > cześc Ida, dawno Cie nie widziałam :) komu dziś kibicujesz? :)

          I wwzajemnie :) W ogole forum nam strasznie podupadło :(
          No proste, że Barcy :) Szkoda mi tylko Edwina, bo mam do niego słabość :P
          Zresztą, ja w ogole mam słabość do bramkarzy :D Uzasadnioną bo znam kilku
          osobiście i to są totalni narwańcy a mnie do narwańców ciągnie od zawsze :D
          • paulinaa Re: finał LM :)) 28.05.09, 10:40
            heh z tymi bramkarzami to coś jest na rzeczy... ;)
            • idasierpniowa28 Re: finał LM :)) 28.05.09, 11:04
              paulinaa napisała:

              > heh z tymi bramkarzami to coś jest na rzeczy... ;)

              No ba :D Ja sama w wieku wczesnoszkolnym grywalam w pilkę za sprawą starszego
              brata i jego kumpli :P I zamiast jak grzeczna dziewczynka bawić się w dom i
              lalki przebierać rozgrywalam podwórkowe mecze... stojąc na bramce wlaśnie :D (
              dla takiej gó...ary jaką wtedy bylam zaszczyt to był nieprawdopodobny :P)
              Niestety, rodzice po mojej kilkukrotnie rokwaszonej piłką buzi oraz innych
              obrażeniach boiskowych wkroczyli zdecydowanie i się skonczylo :D Grać
              przestalam, miłość pozostała. Znajomi do dziś powtarzają że gdyby nie to, to
              może dziś byłabym takim Dudkiem albo Borucem w spódnicy :P
              • hotally Re: finał LM :)) 28.05.09, 11:09
                Ja grałam w ataku :)) 2 lata treniowalam w klubie... pozostała pasja i
                piłkarskie łydki :D
                • idasierpniowa28 Re: finał LM :)) 28.05.09, 11:16
                  hotally napisała:

                  > Ja grałam w ataku :)) 2 lata treniowalam w klubie... pozostała pasja i
                  > piłkarskie łydki :D
                  >

                  :D Ja też mam piłkarskie łydki :D Ze o gadle zostawionym na stadionach nie
                  wspomnę :P Taki piłkarski zaj.ob :D
              • paulinaa Re: finał LM :)) 28.05.09, 14:19
                ja tam wolę się zachwycać przystojnymi bramkarzami ;-) chociaż próbować,
                probowałam :p też w wieku wczesnoszkolnym :p ale sama zrezygnowałam i przyjęłam
                rolę kibica;)
                • idasierpniowa28 Re: finał LM :)) 28.05.09, 16:16
                  paulinaa napisała:

                  > ja tam wolę się zachwycać przystojnymi bramkarzami ;-) chociaż próbować,
                  > probowałam :p też w wieku wczesnoszkolnym :p ale sama zrezygnowałam i przyjęłam
                  > rolę kibica;)

                  Ja bym nie zrezygnowała, gdyby nie histeryczność mojej rodzicielki :P Fakt, że jak przyszlam z rozwaloną buzią i okrzykiem : mamo, wygraliśmy", to może nie wyglądalam najlepiej ( a caly następny tydzień jak książkowy przykład przemocy w rodzinie :P, ludzie dziwnie reagowali kiedy napytanie " co ci się dziecko stało?- odpowiadalam : dostalam pilką w buzię, bo jestem bramkarzem :), ale to nie powod żeby histerycznie domagać się od dziecka rezygnacji :P

                  A rola kibica tez jest super, nie masz to jak mecz ( nawet średni) w dobrym towarzystwie :P Jak to nazywam - piknik team :D
    • demonii.larua Re: finał LM :)) 27.05.09, 18:40
      Phi...sama będę oglądała, kolacje zjemy w trakcie przerwy :P
      Mam nadzieję, że MU nie wygra.
    • rraaddeekk Re: finał LM :)) 27.05.09, 19:21
      Do moich prowincjonalnych delikatesów własnie w srody docierają
      świeze ryby i owoce morza.
      Jak w kazdą środę będzie świetna kolacja z winem i... meczem w tle ;-
      )
    • umaa Re: finał LM :)) 27.05.09, 22:36
      mecz malo interesujacy wiec raczej brak kolacji zauwazyli
    • masher Re: finał LM :)) 27.05.09, 22:48
      ladny meczyk i krystyna znow plakala lol piekno pilki w calej krasie :)
      • demonii.larua Re: finał LM :)) 27.05.09, 22:54
        Widok płaczącej Krystyny bezcenny, jak zawsze :)
        • vandikia Re: finał LM :)) 27.05.09, 23:50
          wykrzywiał gębę w trakcie meczu jak nie powiem kto
          • hotally na kolana!!! 28.05.09, 01:02
            bueheheheheehheeeeeeeeee
    • just-for-fun Re: finał LM :)) 28.05.09, 08:20
      Brawo Barcelona!
      :)
    • grassant Krystyna,Barcelona były, a gdzie Vicky? 28.05.09, 11:26
      hotally napisała:

      > Nie róbcie dziś kolacji swoim mężom, bo i tak nie zauważą :)))
      >
      • real.becwal Re: Krystyna,Barcelona były, a gdzie Vicky? 28.05.09, 11:29
        na odwyku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka