Dodaj do ulubionych

Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?!

    • varna771 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 05.06.09, 16:01
      ja tez jestem z Poznania:) dla mnie facet 30 letni bez prawa jazdy i
      auta to nieudacznik.Nie wyobrażam sobie nie mieć prawka i samochodu.
    • kol.3 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 05.06.09, 16:22
      Znam osoby z bardzo atrajkcyjnymi autami i kasą, których nikt nie
      chce.
    • sleepsafe Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 05.06.09, 16:50
      dość głupi sposób wartościowania ludzi.
      Oboje z mężem jesteśmy po 30 i nie mamy samochodu. Nie zarzekamy się, że nigdy,
      bo ekologia, bo to, czy tamto. Po prostu teraz nie jest nam potrzebny. Mieszkamy
      obok metra i wszędzie w miarę sprawnie docieramy.
      A (jak ktoś już wcześniej podobnie napisał) na wakacje latamy samolotem...
      • ewulek525 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 05.06.09, 17:11
        Nie generalizowalabym w ten sposob. Moj facet nie ma i nigdy nie mial ani
        samochodu ani motoru. Jak go poznalam nawet roweru nie mial. Czy jest
        nieudacznikiem? Osadzcie same/sami. Ma dwie specjalizacje (chirurgia dzieci i
        nefrologia) i tytul doktora nauk med. Fakt nie umie uprasowac koszul (wiecznie
        gdzies niedoprasuje :-) ) ale za t pranie robi sam :)
        I nie zamienilabym go na kogos innego.
        Ewa
    • mujer82 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 05.06.09, 17:21
      Jesteś dopiero na studiach i laski cię olewają bo nie masz auta to je olej bo są
      płytkie jak sedes.
      Jestem kobietą i jedyne co w mężczyźnie ma dla mnie jakąś wartość to to, co on
      sobą reprezentuje jako człowiek.
      Mało kto na 1 roku ma prawko.Ja mam 28 lat i nie mam bo jazda samochodem mnie
      nie ciągnie.Na wiele rzeczy nadal mnie nie stać i nie dziwi mnie jeśli innych
      młodych ludzi na to też nie stać.Utrzymanie samochodu i jego eksploatacja kosztuje.
      Za jakimiś strasznie płytkimi dziewuchami się oglądasz.
      Mój partner ma auto i prawie z niego nie korzystamy bo mieszkamy w Krakowie,
      sporo jeździmy na rowerach a na co dzień tramwajami-mniejszy stres dla niego a
      dla mnie kontakt z ludźmi, który lubię.
      A wygodnickie dziewczyny odradzam bo to rodzaj kobiety-bluszcz, która potem w
      każdej sprawie wisi na partnerze i sama nie chce niczego zrobić samodzielnie.
    • ultraviolet6 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 05.06.09, 18:12
      Teraz jak od 6 lat mam chłopa z autem to nie, nie wyobrażam sobie
      bez auta :)
      Ale kiedyś, jak byłam mniej leniwa to jak najbardziej :) Nie robiło
      mi to różnicy czy poznany przeze mnie facet ma samochód czy nie.
      I odpowiedź na pytanie postawione w temacie: Nie uważam, żeby facet
      bez samochodu był jakimś nieudacznikiem, ale przyznam, że posiadanie
      4 kółek ułatwia wiele spraw (przynajmniej mi ułatwia bo sama boję
      się jeździć :D )
    • iberia.pl zasadność posiadania auta 06.06.09, 13:11
      nie ma plci.
      Jesli komus wystarcza komunikacja miejska to po co mu auto?
      Pomijam fakt, ze jestes mlody, studiujesz na pierwszym roku wiec
      raczej trudno oczekiwac zebys mial fure jak sie patrzy kupiona za
      WLASNE pieniadze.Poza tym zakup auta to jedno a utrzymanie go to
      drugie.
      A tej mundralinskiej powiedz, ze do szpitala zawiezc moze karetka
      albo taksowka.

      A poza tym to moze zmien znajome, bo jakies dziwne to towarzystwo.
    • burza4 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 06.06.09, 13:38
      memor napisał:


      > Powiedzcie,czy wyobrażacie sobie męża bez auta?

      nie, nie wyobrażam sobie. Podobnie jak nie wyobrażam sobie siebie
      bez samochodu.

      gość bez auta i bez prawa jazdy w wieku 20 lat nie dziwi, w wieku
      30 - to dla mnie dziwadło. Są tacy, którzy z różnych względów
      uważają to za zbędny nabytek. Ok, ich sprawa - ale nie moje klimaty
      po prostu.
      • iberia.pl Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 06.06.09, 13:58
        burza4 napisała:

        >
        > gość bez auta i bez prawa jazdy w wieku 20 lat nie dziwi, w wieku
        > 30 - to dla mnie dziwadło. Są tacy, którzy z różnych względów
        > uważają to za zbędny nabytek. Ok, ich sprawa - ale nie moje
        klimaty po prostu.


        Coz tolerancja jest ci obca..

        Tez nie wyobrazam sobie siebie bez auta ale w przeciwienstwie do
        ciebie nie uwazam ludzi bez samochodu za dziwadla...
        • ognrfrf061 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 06.06.09, 15:14
          bo ogólnie ludzie maja kiepską wyobraźnie, ja miałam na roku facia taki
          poobrywany bez samochodu bez laptopa (o zgroza) wszędzie na piechotę lub rowerem
          z plecaczkiem .... po studiach dopiero wyszło szydło z worka - miał jedną w
          większych w mieście firm komputerowych, obecnie jego żona jeździ TT lub Cayene o
          on albo z kierowcą służbowym albo dalej rowerkiem z plecaczkiem...
    • dzika_monika z życia 06.06.09, 14:12
      kiedyś w czasach gdy właśnie byłam w wieku że 2 gie pytanie po jak się nazywasz
      było: "czym jeździsz" spotkałam chłopaka który odpowiedział: "nie jeżdżę niczym
      i to jest moja zaleta". Na początku nie skumałam o co chodzi. Po latach i wielu
      innych miłościach mogę powiedzieć jedno tamten był wyjątkowy - inny, nie wtapiaj
      się w tłum "bo wszyscy tak robią" chwile z nim były inne i naprawdę wyjątkowe.
      Zmieniły mnie i moje podejście na zawsze -Dziś jeśli ktoś nie ma auta, lodówki
      czy TV, nie ma znaczenia - ważne jest jak sobie radzi i co ma w zamian:)
    • mareczekk77 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 06.06.09, 22:51
      Mnie Panie od razu pytają o pracę i zarobki, potem mieszkanie a na trzecim
      miejscu samochód. Bez auta to sobie życia nie wyobrażam, wprawdzie codziennie
      jeżdzę gdzie się da rowerem sprawy załatwiać, ale czasem czy deszcz, czy dalsza
      podróż, czy randka, bez samochodu to byłby koszmar. Stanie na przystanku czy
      tłuczenie się autobusem to porażka, wolę być już w korku w aucie, samemu,
      muzyczka leci, i mogę za przeproszeniem, puścić kiedy chcę bąka :)

      A już jazda gdziekolwiek nocą, bez samochodu ciężko by było. Czekać na taxi,
      dzwonić, płacić masę kasy.
      • mareczekk77 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 06.06.09, 22:54
        A zresztą kocham samochody, a teraz mam ochotę na civica nowego, albo avensisa z
        cvt. I nie wiem na co się zdecydować.
        • k2i do mareczka 07.06.09, 00:00
          nie lepiej mazdę 6:)
          • mareczekk77 Re: do mareczka 07.06.09, 00:04
            Mazda 6? piękna, kosmiczna linia. Ale nie ma dwusprzęgłowego automatu :(
            • k2i Re: do mareczka 07.06.09, 09:50
              a po co ci dwusprzęgłowy automat??:)
    • poszerzenie-pola-walki Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 06.06.09, 23:07
      zawsze możesz kupić rower żółtą marynarkę czerwoną apaszkę izacząć
      czytać KP
    • k2i kobiety są fałszywe w pewnym stopniu 06.06.09, 23:57
      drogi kolego kobiety się zapierają że facet nie musi mieć pieniędzy, lub smykałki do robienia ich, zapierają się że nie musi mieć samochodu i takie tam że najważniejsza jest miłość ...otóż gó... prawda...one same nieświadomie tego chcą i gdyby postawił im faceta przed sobą z samochodem i bez samochodu a one by o ty wiedziały to automatycznie podświadomie wybrały by tego z samochodem (pieniędzmi).
      A spowodowane jest tzw. "przyrodą":)...kobiety niech same sobie odpowiedzą o co mi chodzi
      • kochanica-francuza Re: kobiety są fałszywe w pewnym stopniu 07.06.09, 13:42
        k2i napisał:

        > drogi kolego kobiety się zapierają że facet nie musi mieć pieniędzy, lub smykał
        > ki do robienia ich, zapierają się że nie musi mieć samochodu i takie tam że naj
        > ważniejsza jest miłość ...otóż gó... prawda...one same nieświadomie tego chcą i
        > gdyby postawił im faceta przed sobą z samochodem i bez samochodu a one by o ty
        > wiedziały to automatycznie podświadomie wybrały by tego z samochodem (pieniędz
        > mi).

        Samochód nie oznacza jeszcze pieniędzy. Można go wygrać albo odziedziczyć.
      • lacido Re: kobiety są fałszywe w pewnym stopniu 07.06.09, 21:19
        k2i napisał:
        > gdyby postawił im faceta przed sobą z samochodem i bez samochodu a one by o ty
        wiedziały to automatycznie podświadomie wybrały by tego z samochodem (pieniędz mi).

        a potem by się dowiedziały że autko jest rodziców :D

        a na poważnie to bzdury opowiadasz, wiązać się z kimś dla auta mimo że jest
        dajmy na to głąbem totalnym..?
    • liisa.valo Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 07.06.09, 02:17
      Jestem w Poznaniu i tylko w facetach bez samochodu się kocham :)
    • barshtchu Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 07.06.09, 08:43
      Moim zdaniem tak. Bez auta, ale też bez komórki, bez laptopa, bez
      silikonu w piersiach, itd. Sami życiowi nieudacznicy i nieudacznice.
      Ja na przykład nie mam auta i strasznie mi wstyd z tego powodu.
      • liisa.valo Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 07.06.09, 12:48
        Hmm, nie powiedziałabym, że z facetem bez silikonu w piersiach jest coś nie tak
        :P Chyba takiego z silikonowym biustem bym nie chciała.
    • winomusujace Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 07.06.09, 17:20
      Bez auta może i być, bo ja mam auto, ale nie wyobrażam sobie być z
      facetem bez prawka. Prawo jazdy bardzo się przydaje. Zwłaszcza jak
      są dzieciaki, wysokoczyć gdzieś na weekend czy do lekarza, zrobić
      większe zakupy, wyprawa z dwójką dzieci z klamotami to już naprawdę
      duże wyzwanie wd mnie.Poza tym uwielbiam zwiedzać autem świat, a w
      związku z tym fajnie jest mieć zmiennika :)
      Spotykałam się z facetami bez prawka pare razy, wtedy ja też nie
      miałam jeszcze i wszystko było dość skomplikowane, pojechać za
      miasto na weekend w jakieś fajne odosobnione miejsce bez
      przesiadania się, zakupy, no i wszędzie wyprawa.

      Mój mąż na szczęście ma prawko, ma auto - tak jak i ja, dodatkowo
      jest świetnym kierowcą i uwielbiam na niego patrzyć jak prowadzi :)
      ah to skupienie na twarzy :)
    • kejterin Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 08.06.09, 10:28
      Dla mnie facet musi po prostu dobrze prowadzic auto i powinien znac sie choc
      troche na motoryzacji. Coz z tego, ze bedzie mial prawko a nie bedzie z niego
      korzystal (pomijajac to, ze nie ma aktualnie pieniedzy na samochod; chodzi o to,
      ze ma okazje prowadzic, a nie prowadzi). I co z tego, jak bedzie mial fajna
      marke, skoro nic kompletnie sam przy tym aucie nie bedzie w stanie zrobic?
      Nie jest to oczywiscie jedyny wyznacznik super faceta i nie skreslilabym go,
      gdyby nie prowadzil i nie znal sie na motoryzacji ale chyba czegos by mi brakowalo:)
      U mnie w rodzinie samochody byly po prostu naturalna czescia zycia:) pozdrozujac
      z rodzicami autem odgadywalismy z bratem nadjezdzajace z naprzeciwka marki,
      okreslalismy znaki drogowe; tato sam zlozyl poloneza i polowe prac przy
      samochodach wykonywal i wykonuje sam; w naszej rodzinie samochod byl zawsze, dwa
      albo jeden (teraz cztery), pamietam jak strasznie plakalam, dzieckiem bedac, za
      dwoma sprzedanymi (biala zastawa i oplem kadettem caravanem), jak mi szkoda sie
      bylo rozstawac juz z moim wlasnym autem, ktore sprzedawalam, choc mialam juz
      nowe. Dla mnie samochod chyba po prostu nie jest tylko samochodem. Podroz
      pociagiem czy samolotem to oczywiscie, ze nie to samo, co samochodem, ale wg
      mnie to dodatkowo cos duzo slabszego, mniej pociagajacego.
      I tak to u mnie jest;) I mysle, ze nie jestem odosobnionym przypadkiem:)
    • kamil_norway Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 11.09.09, 19:53
      siemano, mam 22 lata i teraz po tym co tu przeczytałem czuje się jak śmieć,,mam
      prawko b,c,wszysktie wózki widłowe,wszystie typy koparko/ładowarek,,wyjebałem
      40kafli na remont chaty pod wynajem,10 na kompy i inne rzeczy.. kasa się
      skończyła i zostałem bez pracy..siedze w chacie 7 miechów...załamka.....i jak
      czytam że facet bez auta to frajer, nieudacznik to chyba się zaliczam....
      pozostaje chyba tylko obrabować kiosk i kupić autko i motorek,,,,,,albo w
      przeciwnym wypadku rzucić się z mostu.... chyba uświadomiliście mi że życie bez
      auta jest gó... warte...dzięki!
      • zeberdee24 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 11.09.09, 22:26
        No wiesz, jak opie...sz kiosk to przynajmniej poczytasz cosmopolitan za darmo
        i nauczysz się fachowo robić loda. Z takim fachem w buzi fortuna jest na
        wyciągnięcie... no na obciągnięcie na pewno.
    • madzioreck Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 11.09.09, 21:32
      Auto dobra rzecz, ale bez przesady.
    • takajatysia qrcze 11.09.09, 22:07
      Brak prawka jest taki troche... no nie wiem, ale to wzbudzałoby moje
      podejrzenia. Brak samochodu - totalny luz. Wiadomo, że czasem może się przydać,
      ale na pewno nie jest niezbędny. Mój mężczyzna z przekonania śmiga rowerem i
      gardzi komunikacją miejską. Rowerem jeździ nawet do pracy (taki zawód, że krawat
      nie wymagany;). I niechże mu będzie na zdrowie.
      A jak dla kogoś samochód czy posiadanie jakiejkolwiek innej rzeczy jest w
      związku decydujące to mu współczuje.
      Autor postu tym dziewczynom niech powie, że jak tak im potrzebny to niech same
      sobie auta kupią, skoro to taka podstawowa sprawa.
      • bakejfii Re: qrcze 11.09.09, 22:15
        Kamil ale luzak z ciebie.Poprawiles mi nastroj,tak sie usmialam ,ze az z krzesla
        spadlam.
    • zeberdee24 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 11.09.09, 22:44
      Facet z mercem chwyta za serce:D
    • vivian.darkbloom dla mnie - żaden problem 11.09.09, 22:48
      W moich oczach na pewno nie jest to cecha dyskwalifikująca faceta.

      bez sensu jest kupować auto tylko dla szpanu, jeśli kogoś na nie nie stać albo
      bardziej opłaca mu się finansowo dojeżdżanie komunikacją miejską.

      podobnie jeśli ktoś nie czuje powołania do siadania za kółkiem to lepiej żeby
      nie jeździł niż miał spowodować wypadek bo nie ma predyspozycji.
    • nanai11 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 12.09.09, 10:50
      Każdy powinien mieć prawo jazdy.
      • black-emissary Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 12.09.09, 14:22
        nanai11 napisała:
        > Każdy powinien mieć prawo jazdy.

        Absolutnie nie każdy.
    • figgin1 Nie wyobrażam sobie faceta bez samochodu... 12.09.09, 14:18
      Nie muszę, mój facet nie ma samochodu.
    • madame.live Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 12.09.09, 15:45
      >Ostatnio poznałem kilka interesujących kobiet

      Jesteś pewny że te kobiety były naprawde "interesujące"..?? Może to
      jakies przejęzyczenie i chciałeś napisać "interesowne"...?? A może
      miałeś na myśli "interesujący wygląd"?

      Nigdy nie zapytałam faceta czy ma samochód ( ani o mieszkanie, stan
      konta, jacht, helikopter itd). Ta informacja wychodziła zawsze od
      niego.
    • horpyna4 Re: Czy facet bez auta to zyciowy nieudacznik?! 12.09.09, 16:05
      Dla mnie nieudacznikiem jest gość, który absolutnie MUSI mieć auto,
      bo bez niego czuje się nikim. Biedactwo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka