23km
05.06.09, 21:10
dlaczego to takie trudne? kocham swojego chlopaka i chce byc z nim
ale on napiera na slub a mnie do tego jakos daleko... nie potrzebuje
tego nawet nie chce a dla niego to wazne, jest mu zle :/
zaczynamy sie klocic bo ja odciagam decyzje, on widzi ze go zwodze
ze chce to oddalic ze zmieniam temat albo mowie cos na odczepnego...
jestesmy razem 8 lat, 3 lata mieszkamy razem, jest nam razem
naprawde dobrze, wiem ze to ten i chce z nim byc
wszystkie kolezanki mowia o slubie, daza to tego a ja nie, nie mam
ochoty na biala suknie, nie rozczula mnie obraczka na palcu...
slub cywilny czy slub koscielny mnie nie kreci :/ nie chce tego
zareczylismy sie i wszytsko miedzy nami gra ale ten slub jest dla
mnie chyba nie do przejscia, co jest ze mna nie tak?