Gość: Fafik
IP: *.netcontrol.pl / 192.168.0.*
13.12.03, 09:33
Kinia to typowy intelektualista naszych czasów: załamuje ręce
nad losem zarzynanej świni ale nie przeszkadza jej aborcja,
dokonywana w sposób, który sprawia niezwykłe cierpienia płodowi
(na przykład: wysysanie w całości itp.).
To bardzo znamienne: zgrywać wielką humanitarystkę ale tylko w
sprawie tego, co widać.
Europa Zachodnia to ten sam schemat: świnie trzeba zarzynać
szybko i sprawnie (co jest skądinąd akurat słuszne), a płody
można rżnąć jak popadnie i na tej samej zasadzie: Slobo był
zły, jak mordował np. Albańczyków czy Bośniaków, ale Putin, gdy
robi to w Czeczenii, to już nie (bo tego nie widać - najlepszy
sposób: nie chcieć pewnych rzeczy zobaczyć). A na przykład
dzisiaj mozna przeczytać, że UE chce znieść embargo na Chiny -
no jasne, to już się stał widocznie cywilizowany kraj...