Dodaj do ulubionych

groźby karalne

13.06.09, 21:00
Jechałam dziś w prawie pustym pociągu i byłam świadkiem niesmacznej sytuacji.
Para - on lat ok. 60, zakazany ryj, wytatuowane łapy; ona - dużo młodsza,
elegancka babka. Nie wiem dokładnie, o co poszło, bo miałam słuchawki w
uszach. Ten "zakazany ryj" zaczepił jakiegoś trzydziestolatka na oko i zaczął
się z nim kłócić. W pewnym momencie odezwała się ona. Normalnie jak żona
mafiosa. Powiedziała zaczepionemu, żeby uważał, bo zaraz nie dojedzie i się
skończy jego podskakiwanie. I to będzie jego ostatnie wyjście z pociągu w
życiu. Babka mnie rozwaliła po prostu.
Gdybym spotkała ją przypadkiem na ulicy, pomyślałabym normalna kobieta - typ
eleganckiej, seksownej mamuśki. A tu taki klops.
Obserwuj wątek
    • dziewice Re: groźby karalne 13.06.09, 21:04
      no to chyba dobrze, bo mlody oberwalby od dziadka i by bylo :), a tak nikomu nic
      sie nie stalo :), a Ty zamiast jezdzic jak czlowiek pociagiem pic wodke i jesc
      kielbase palic w przedziale tak zeby bylo cieplej to jakas inna jestes
    • vandikia Re: groźby karalne 13.06.09, 21:29
      co poradzisz, tępe zdziry są wszędzie
      tyle, że na takich szybciej się znajdzie bat niż sobie myślą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka