julitaa20
17.06.09, 23:23
Witajcie Od razu napisze ze nie mam dziś najlepszego dnia i właśnie
skonczyłam płakać z powodu zajebiscie zgrabnej laski tańczącej w
necie :( Dołuje sie z każdym dniem coraz bardziej i z każdym
cieplejszym dniem kiedy dziewczyny wychodzą na dwor w coraz bardziej
skapych ciuchach, czuje się coraz gorzej :(( Dziś jadąc samochodem
widzialam jak moj facet patrzy na laski w spodniczkach A ja ? Serce
mi pęka bo strasznie przytylam ostatnio , zapuscilam sie i taka jest
prawda - i nie bede mogla w te wakacje nosić seksi ciuchów :( Nigdy
nie bylam szczupla Zawsze mialam te 5-10 kg nadwagi co wynika z
mojej choroby leczonej sterydami i innymi lekami. MOja siostra jest
tak piekielnie zgrabna - boli mnie to ze mnie wyzywa od grubasów ,
boli mnie ta niesprawiedliwośc losu ze ona wdała się w ojca i ma
piekną figurę a ja nie :( Chce byc piękna chce byc zgrabna a jedyne
co robie to siedze i tyje :( Nie wiem juz co mam robic, przez to
psuje sie moj juz naprawde dobry i długoletni zwiazek Piszecie zeby
nie rezygnować w związku z siebie, swoich zaintersowań, hobby,
przyjaciół i spotkań z nimi. Żeby nie "uwieszac się" na partnerze i
nie pozwólić, by całe życie kręciło się wokół niego. A ja wlasnie to
zrobilam Stracilam przyjaciol i niezależność :( jak wychodzimy to
zawsze razem do wspolnych znajomych ale to nie to... Nie mam ani
jednej kolezanki zeby posc do kosemtyczki czy na miasto Jednym
słowem zrezygnowałam z posiadania swojego małego świata i czuje sie
nieszczęsliwa a tym samym unieszczęsliwiam partnera, który jest
aniolem i znosi te moje fochy, marudzenie i narzekania na swoj
wygląd. Pisze ze kocha mnie taka ze jestem cudowna ze tylko ze mna
chce być, ale ja czuje ze zaczyna mu brakować we mnie kobiety, Wiem
ze chcialby abym nosila spodniczki była seksi. Nie powiem...nie
jestem jakas ostatnia wielu męzczyznom sie podobam Ale czuje ze to
odchodzi ze gasnę :( brzydnę a moj facet, kiedys no coż nie należal
do przystojaniaków 1 klasy a dzis... Wygląda super :) Zadbał o
siebie zmienil styl dojrzał w duzej mierze dzięki mnie Teraz ja
jestem zazdrosna i czuje sie goraz gorzej z kazdym jego spojrzeniem
w strone innej kobiety Stracilam pewnosć siebie Pomóżcie mi ja
odzyskac bo związek mi sie zawali :(