magnollia11
18.06.09, 23:34
zależy mi na poznaniu Waszych poglądów/opinii na temat granic przebaczenia
drugiej osobie,
tak sie zastanawiam, czy mozna przebaczyć mężczyźnie naprawdę świnskie
zachowania podczas trwania jej ciąży ( pobicia, porzucenie, czyli całkowity
brak oparcia psychicznego), potem gdy ich córka się urodziła to zdradził ją z
jej koleżanką, ale się "opamiętał" i razem zamieszkali, próbowała z nim
stworzyć rodzinę, urodziła im się 2 córeczka po ok 3 latach
(on to facet z kategorii "na tak zwanym poziomie" - tak pozstrzegają go inni)
obecnie ona jest na etapie rozpamietywania przeszłośi, nie potrafi zrozumieć
swoich poprzednich decyzji, tego jak mogła przebaczyć temu człowiekowi ...
czuje żal, że tak bardzo ją zranił ....
i pytanie czy jest możliwe dalsze życie razem, gdy ona ciągle przeżywa (jakby
to było wczoraj) to jak bardzo zawiódł ją gdy była w ciąży z pierwszym
dzieckiem, ta zdrada ...
padło między nimi dużo gorzkich słów ....
już nie mogą na siebie patrzyć, ale mają dzieci
czy mozna to jeszcze jakoś pukładać,